| Statystyki |
» Użytkownicy: 9,999
» Najnowszy użytkownik: bigfal
» Wątków na forum: 1,973
» Postów na forum: 83,555
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 13 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 13 Gość(i)
|
| Ostatnie wątki |
Porady na długi
Forum: Mess
Ostatni post: Balley
16-08-2019, 12:23
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,740
|
Au Pair w kuchni :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 17:02
» Odpowiedzi: 268
» Wyświetleń: 32,661
|
zarzadzanie/merketing/tur...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 16:41
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 1,570
|
Aparat ortodontyczny w UK
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:28
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 5,296
|
aviator okulary
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:24
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 698
|
Kredyt jako małżeństwo
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
13-08-2018, 17:21
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1,823
|
Kuchnia :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:29
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,468
|
Taniec?
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:27
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,253
|
Pytanie. Czy w Hiszpanii ...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:24
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 2,384
|
remach
Forum: Kosz
Ostatni post: mare454cg
14-03-2018, 9:26
» Odpowiedzi: 95
» Wyświetleń: 15,079
|
|
|
| ktos w okolicy Cambridge? |
|
Napisane przez: malgos_84 - 03-11-2004, 19:33 - Forum: Kosz
- Odpowiedzi (6)
|
 |
hi,
I'll use English because I am in England mainly to master this language. I am staying with my host family in Bottisham, near Cambridge and I am desperately looking for friends to spend time with here
If you live not far away from me that's great; but even if somewhere else we could still meet from time to time.
email me on: <a href="mailto:malgos_84@yahoo.com">malgos_84@yahoo.com</a>
don't hesitate and answer quickly, what do you have to lose?
|
|
|
| Leniwi Amerykanie. |
|
Napisane przez: MONIKA - 16-10-2004, 4:15 - Forum: USA
- Odpowiedzi (32)
|
 |
To jest strasznie, jacy oni sa leniwi. Poczawszy od sposobu wyslawiania sie, przez jedzenie, prasowanie(a raczej jego brak), pranie i suszenie od razu, mycie sie(znow raczej jego brak), jezdzenie autem. Tu nikt nie uzywa nader czesto kierunkowskazu, bo po co. Juz sie nauczylam, ze wymijajac auto stojace, nie wlaczam. Host mi powiedzial, ze ludzi myle, ze chce skrecac!!! Ale oni nawet skrecajac w lewo czy prawo na skrzyzowaniach czasem nie uzywaja. Dzis jechalam za hostem, bo musielismy podrzucic jeden car do roboty Kris, wiec jak zobaczylam, ze on na skrzyzowaniu se skrecil ot tak, myslalam, ze padne.
Przylkady moznaby mozyc w nieskonczonosc.
|
|
|
| wahania co do wyjazdu.. |
|
Napisane przez: laola - 18-09-2004, 12:27 - Forum: Kosz
- Odpowiedzi (39)
|
 |
hej.wyjezdzam do ANGLI jako? w połowie października i tak naprawde bardzo mało wiem jak bedzie wygl?dał mój pobyt TAM.mam wiele pytań :?: ..nie wiem dokładnie ile godzin dziennie bede musiała pracować, czy np. wieczorami bede miala wolne,a moze jest to kwesta dogadania sie z rodzina??i jezeli chodzi o kursy jez.angielskiego..ile razy w tygodniu?w jakim zakresie czasu?mam 19 lat, o wyjezdzie jako au pair marzylam od dawna.jednak teraz im blizej wyjazdu,mam coraz więcej pytań i w?tpliwosci.AUPARKI ktore były juz w ANGLI dajcie znac jak mam zorganizowac sie przed i zarówno w czasie wyjazdu zeby wszystko było OK,zebym była zadowolona.Pozdrawiam.
|
|
|
| MONIKA. MOJA HISTORIA. |
|
Napisane przez: MONIKA - 14-09-2004, 3:13 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (1559)
|
 |
Jestem u rodziny. Jest ok. Dzieci mnie polubily. Rodzice sa naprawde rowni. Bardzo rodzinni i z gromaga znajomych i friendsow. Czuje sie ich czescia, choc wkurza mnie to czasem, np, gdy Press rano wskakuje mi do wyra, by mnie obudzic, mam ochote mu przywalic, ale gdy widze jego rozesmiana buzke i slysze, "och Monika, you are funny, I like you" przechodzi mi zlosc.
Nie mam kompa na biurku i jest to dla mnie problem, ale pomedze o niego wkrotce. Mysle, ze dam rade, chyba ze mnie wykoncza dzieciaki
Jestem zdziwoina podejsciem do dzieci, bo jest ono calkowicie inne niz w Pl. Strasznie cierpliwi ci amerykanie sa
Wspolna lazienka to tez niefajna sprawa, ale chyba wiedziala co robie Chyba nie
Jak bede juz posiadaczka peceta na wlasnosc dam wam znac dokladniej o moim zyciu tu.
Pozdrowionka. Monika.
|
|
|
| Samotny rodzic/ Single parent family |
|
Napisane przez: Allison. - 15-08-2004, 19:08 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (131)
|
 |
Sprawa wyglada tak:
moje biuro znalazlo mi rodzine. Wszystko byloby ok, gdyby nie fakt, iz w jej sklad wchodzi samotny ojciec i jego 6-miesieczny synek. Pomijam juz fakt wieku dziecka, bo zgodzillam sie i na standard i na infant au pair. Nie podoba mi sie natomiast to, ze jest to single father. Warunki sa swietne - facet mieszka w San Diego, mialabym wlasny samochod, komputer z netem i moglabym mieszkac, badz w ich domu we wlasnym pokoju z lazienka, lub w ich domku dla gosci, znajdujacym sie w ogrodzie. Host father juz mi napisal, ze bede tam mogla zapraszac gosci. Dodam jeszcze, ze on ma 52 lata, a jego zona zginela pol roku temu w wypadku. Obecnie jest na emeryturze, a wczesniej pracowal w silach powietrznych USA. Jest takze certyfikowanym antyterrorysta i w ogole ma szereg nagrod i certyfikatow... Od nowego roku prawdopodobnie bedzie pracowal w ochronie lotniska w San Diego. I co ja mam zrobic? Zgodzic sie? To moja pierwsza rodzina, ale boje sie, ze jak odmowie, to pozniej moga mi innej nie znalezc. Juz sama nie wiem... Help
|
|
|
| wypełnianie formularza DS-156 on-line |
|
Napisane przez: vedella - 12-08-2004, 23:12 - Forum: Wizy
- Odpowiedzi (22)
|
 |
--------------------------------------------------------------------------------
Cze?ć wszystkim :!:
Za kilka dni będę miała rozmowę z konsulem o wizę do USA dla au-pair 8O i dowiedziałam się, ze formularz DS-156 można, lub też trzeba wypełnić on-line, bo podobno przyspiesza to proces. Z tego co tam sie doczytałam, to trzeba go wypełnić po angielsku :komputer: (w sumie to tam nie ma specjalnie co pisać, żeby można było odróżnić, czy po polsku czy po angielsku). Ale chyba powinnam używać polskich znaków, np. pisz?c imię, nazwisko, czy adres :?: A jak pisac po angielsku hasło "brak" lub "nie dotyczy", żeby nie zostawić pustego pola? :pomocy: A na końcu powinnam się już podpisać własnoręcznie chyba? :oops: Bardzo proszę o szybk? odpowiedź, je?li kto? wie na pewno. Pozdrawiam
serdecznie!
|
|
|
|