| Statystyki |
» Użytkownicy: 9,999
» Najnowszy użytkownik: bigfal
» Wątków na forum: 1,973
» Postów na forum: 83,555
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 17 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 15 Gość(i) Bing, Google
|
| Ostatnie wątki |
Porady na długi
Forum: Mess
Ostatni post: Balley
16-08-2019, 12:23
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,741
|
Au Pair w kuchni :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 17:02
» Odpowiedzi: 268
» Wyświetleń: 32,666
|
zarzadzanie/merketing/tur...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 16:41
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 1,572
|
Aparat ortodontyczny w UK
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:28
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 5,296
|
aviator okulary
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:24
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 699
|
Kredyt jako małżeństwo
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
13-08-2018, 17:21
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1,824
|
Kuchnia :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:29
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,469
|
Taniec?
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:27
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,254
|
Pytanie. Czy w Hiszpanii ...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:24
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 2,385
|
remach
Forum: Kosz
Ostatni post: mare454cg
14-03-2018, 9:26
» Odpowiedzi: 95
» Wyświetleń: 15,081
|
|
|
| Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA |
|
Napisane przez: black_rose1706 - 20-06-2007, 19:57 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (378)
|
 |
Witajcie Kochani 
Zainspirowana w?tkami innych osób postanowiłam założyć swój. Może się kiedy? komu? przyda a może będzie dla kogo? mił? lektur?...aż wreszcie będzie moj? oaz?, miejscem gdzie napiszę czy mi dobrze czy źle, jak się sprawy maj? i w nadziei będę czekać na czyj?? odpowiedź.
Jak zaczynać to najlepiej od pocz?tku.
Nie będę się rozwodzić dlaczego ten program bo powody s? takie same jak większo?ci z Was a je?li troche inne to nie szkodzi. Ważne,że jakie? były i że teraz ( MATKO ZA MIESIˇC) wyjeżdżam do USA.
Cechy charakterystyczne (moje oczywi?cie):
nigdy nie operowałam
nigdy się dziećmi za bardzo nie zajmowałam
dzieci zwyczajnie lubię
samolotem nie leciałam
liczę jak każdy że będę miała super rodzinkę i super z ni? kontakt
marzę że dzieciaki nie będę diabłami wcielonymi
lecę z nadziej? przeżycia czego? wspaniałego, niezapomnianego i z nadziej? na otrzymanie jak największej ilo?ci profitów dzięki temu wyjazdowi
RODZINKA
Hosci: Richard i Anne Izzi
Dzieci: Julia (5) i Gianna (4)
Miejsce zamieszkania: Westport, CT (godzina od NYC)
Dom: z basenem, będę miała oddzielne wej?cie do swojego pokoju, własn? łazienkę, TV z pokoju i odtwarzac na kasety, obecna au pair ma tez w pokoju laptopa więc ja też powinnam mieć
Praca: do 45 h tygodniowo a jesli wiecej to oczywiscie placa, piatki i niedziele mam ZAWSZE wolne, w trzy soboty w miesiacu mam babysitting, jeden pelny weekend w miesiacu wolny,
Obowiazki: pilnowac dzieci, zawodzic na after school activities, zrobic ich pranie i przygotowac jakis posilek (nie gotowac) i wsio 
Inne: samochod dla mnie i ja place za benzyne dla wlasnego uzytku oprocz dojazdow do szkoly (obecna au pair tankuje za 50$ miesiecznie bo jezdzi na benzynie ktora oni zazwyczaj kupia), daja telefon za ktory placa (ja doplacam roznice jak przekrocze limit taxu ale jest mnostwo minut i ciezko je przekroczyc), nie przewiduja ograniczen czasowych kiedy mam wracac do domu ale woleliby zebym nie byla za bardzo przemeczona opiekujac sie dziewczynkami, maja swoja lódź, jesli bede chciala pracowac u innych rodzinek w wolnym czasie to nie ma problemu (obecna au pair pracuje)
O rodzince wiem duzo, mailujemy, mailuje z ich obcna au pair i z au pair mieiszkajaca obok ktora jest Polka. Rodzina wydaje sie byc naprawde fajna.
Mimo ze bede miala tam toche pracy to wybralam ja bo oferowala najlepsze warunki ze wszystkich ktore do mnie dzwonily a bylo ich troche.
Dzisiaj odebralam papiery wizowe...Musze je wypelnic...Kurde ja nie wiem co w ogole teraz powinnam robic i czym sie zajac. Co zalatwiac? POMÓŻCIE!!! 
Pozdrawiam
|
|
|
| Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK |
|
Napisane przez: Migotka - 16-06-2007, 15:07 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (174)
|
 |
Hej, no to pojawilam sie na kartach forum :-)
Od 4. czerwca jestem au pair w U.K(Woodley, Reading).
Jak to sie stalo ze w ogole o tym pomyslalam... zawsze ciagnelo mnie gdzie daleko.. gdzies za granice.
Rok temu na forum o Finalndii wyczytalam o au pair.. byla koncowka wakacji.. zalowalam ze nie zrobilam tego wczesniej.. potem weszlam na stronke z ogloszeniami i tak z ciekawosci przegladalam.. Pomyslalam wtedy ze zmarnowalam wakacje, bo moglam sobie pojechac do Finalndii(kraju moich marzen). No i w pazdzierniku zalogowalam sie na stornie z ofertami. Poczatkowo chcialam jechac na caly rok do Finlandii. Potem zaczelam szukac w roznych krajach, ale jakos nie wychodzilo..
Bylam w ostatniej klasie liceum, wiec szukalam od wakacji 2007.
Potem rozmawialam z kolega i mowil, ze nie warto bym jechala na caly rok, bo przeciez studia, a potem mi sie nie bedzie chcialo uczyc. No i tak myslalam, myslalam.. no i wymyslilam! Pojade na pol roku i zaczne studia od marca, z racji iz szkola do ktorej ide prowadzi dwie rekrutacje :]
No i wszystko potoczylo sie tak.. ze mialam juz jakies oferty z roznych krajow, bylam blisko wyjazdu do Irlandii, bo moja przyjaciolka tam mieszka, wiec pomyslalam.. 'mialybysmy blisko do siebie', ale 4 dzieci.. 'nieee, to nie dla mnie'. A z Finlandii zrezygnowalam, gdyz doszlam do wniosku, ze to marzenie moje i mojej przyjaciolki, wiec musimy spelnic je razem 
No i ktoregos razu wlaczylam sobie opcje United Kingdom, pojawilo sie kilka ofert.. no i zaczelam sobie wybierac i aplikowac do pierwszych lepszych ludzi, ktorzy mi podpasowali, ot tak! No i byla jedna fajna rodzinka, zlozylam aplikacje ale pomyslalam, heh.. akurat mam szanse.
No i tak sie potoczylo, ze juz na poczatku Marca, ta rodzinka mnie wybrala.. sposrod 260 osob. Dla mnie to bylo niesamowite. BYli bardzo zainteresowani, wysylali maile i pytali sie co slychac.. itd.
Rodzinka: Tata, mama, dwoje dzieci: 5 miesiecy i 7 lat.
Wszyscy sie mnie pytali czy jestem pewna czy poradze sobie z baby, wtedy dopiero zaczelam sie martwic.. no ale przyjechalam.. Baby jest boskie! Nie ma zadnego problemu.. A reszta w nastepnym poscie, oczywiscie jesli chcecie :-)
|
|
|
| Moje przemyślenia.. |
|
Napisane przez: Dona - 14-06-2007, 22:25 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (32)
|
 |
Witam wszystkich!
Jestem tutaj nowa, ale forum obserwowałam już trochę wcze?niej.
W te wakacje strasznie chciałam wyjechać jako au-pair do Irlandii lub gdziekolwiek indziej, bylebym tylko mogła rozmawiać po angielsku.
Byłam tak "nakręcona" na ten wyjazd, ale niestety w tym roku sie nie udało i nie uda! Taki wyjazd to było moje marzenie, ale coraz bardziej zaczynam w to wszystko w?tpić...
Gdy próbowałam sobie co? zorganizować dzwoniłam do agencji i pytałam o wszystko. Przeraziło mnie to, że w agencji bior? 'trochę' kasy, a później jeszcze nie wiadomo za ile załatwi? ci wyjazd :roll: z drugiej strony wszyscy tu prawi mówicie, że lepiej załatwiać wszystko na własn? rękę? co dla mnie jest jeszcze większym przerażeniem, jechać - niewiedz?c gdzie...
Poza tym, zastanawiam się czy jak za rok skończę szkołę, czy nie lepiej będzie sobie znaleźć pracę gdzie? w Anglii (inn? niż opiekunka), gdzie? gdzie nie będę musiała się o nikogo bać (dzieci), gdzie też zarobię pieni?dze (większe)..
Jakie s? za? Jakie przeciw?
|
|
|
| Summer Adventure |
|
Napisane przez: Ninka Jones - 13-06-2007, 12:31 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (2466)
|
 |
witam wszystkich
we wrze?niu kończe 18 lat, czeka mnie matura, a w zwi?zku z tym użeranie się z rodzicami przez cały kolejny rok szkolny... za 17 dni rozpoczne swoja aupairska kariere mój pierwszy wyjazd, troszke niespodziewany, bo znalazłam rodzine w niecaly miesi?c tylko na wakacje co uważam za wyczyn uderzam do Maidstone, Kent i sie bardzo ciesze, bo do Londynu tak daleko mieć nie będe
czeka tam na mnie ?wietna czarnoskóra rodzinka z trójk? dzieci (9 lat, 3 lata i 5 miesięcy). a co mnie jeszcze ucieszyło to to, że przyjaciółka mojej hostki ma polsk? aupairkę z któr? już rozmawiałam przez email, nie zanudze sie!
teraz koniec roku szkolnego, FCE, załatwianie... tak prawde mówi?c to mam już do?ć i chciałabym wsi??ć już w ten autobus... dzi? jade wyrobić EKUZ, w pi?tek ISIC, w sobote ostatni już exam FCE i przez cały następny tydzień na odczulanie, wczoraj jak mnie odczulili to my?lałam że sie pochlastam... ale wole teraz zdychać przez tydzień niż tam przez 2 miesi?ce od wszechobecnego kurzu aaa no i jeszcze przed UK, wyruszam do Brukseli na 5 dni nie wiem jak to wszystko ogarne:> walizki to chyba rozpakowywać nie będe xD
|
|
|
| Berlin |
|
Napisane przez: Gość - 04-06-2007, 23:55 - Forum: Spotkania
- Odpowiedzi (27)
|
 |
Ok, nie organizuje spotkania ani nic takiego, aleee chcialam zapytac - czy ktos byl badz jest obecnie w Berlinie i moze mi cos powiedziec o miescie? Chce sie tam wybrac w sierpniu na jakies 3 dni np i zupelnie nie wiem co warto zobaczyc a czego nie. Fajne jedzenie, fajne kluby i sklepy, fajne zabytki ale nie te typowe tylko te mniej tloczne i fajniejsze - nie jestem zainteresowana kupnem kawalka muru berlinskiego. Gdzie to wszystko?! Rozwazam zatrzymanie sie na statku takim, kolo Muehlenstrasse - dobra lokacja od centrum??? Chodzi mi o sklepy, niedrogie studenckie knajpki, zycie nocne - powrot w nocy do domu. Pomocy ktokolwiek?!
|
|
|
| ogrodowe harce |
|
Napisane przez: Louhans - 24-05-2007, 16:00 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (28)
|
 |
Dziewczyny, bo to watek bardziej do was.
Wyszlo ladne sloneczko, jak na Anglie to calkiem mocne i tutaj moje watpliwosci i pytanie.
Mieszkam w domu z wysokim plotem i duzym ale dosc dzikim ogrodem. PPoniewaz ze slonca korzystac lubie to rankami wystawia lezaczek do ogrodu i sie wyleguje na sloneczku.
Lubie ejdnak opalac sie toples i kiedy dzieciaki w szkole, robie to bez skrepowania, natomiast kiedy sa w domu to juz zakladam kostiumik, choc zastanawiam sie czy tego nie olac.
Co wy robicie, jesli oczywiscie lubicie toples? W sumie przy 3 latku mam mniejsze opory, choc on zadaje niewygodne pytanie w postaci dlaczego ja mam biust a on nie, hahaha.
Jakos sobie radze w tej kwetsi tlumaczac mu roznice pomiedzy dziewczynkami a chlopacmi, on sie ejdnak upiera ze chce miec biust jak ja, haha.
No dobra, opalacie sie toples przy dzieciach, czy nie i jesli tak to w jakim wieku dzieci, plci i jak reaguja??
L.
|
|
|
| no i w kropce jestem pomozcie!!! |
|
Napisane przez: idril - 19-05-2007, 0:10 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (34)
|
 |
no i sie chyba pobecze
juz nie wiem co o tym wszytskim myslec
juz opowiadam!
mam zamiar pojechac na wakcje do fajnej rodzinki
znalazalam juz taka
pisze z nia okolo 3 miesiecy
nie sa to maile od przypadku do przypadku - wysylamy w ciagu tygodnia okolo 4-5 maili
oni mi opowiadaja o swoim zyciu, anegdoty z ich corka, o swojeje pracy, o domu, o wspolnych wyjazdach [takich jak np. ostatnio do Zoo czy babci na wies]
ja im opowiadam tez o sobie, o szkole
pytaja mnie o moich przyjaciol
no jest po prostu swietnie
ostatnio czekalam na maila od nich az tydzien
ale jak juz dostalam to bardzo przepraszali ze tak dlugo nie odpisywali ale mieli mieli problem z komputerem, pytali mnie czy sie nie obrazilam i takie tam
i napomkneli cos ze jesli bede miec problem z rezerwacja biletu czy z czyms zwiazanym z podroza to oni moga w moim imieniu skontaktowac sie z ich organizatorem wycieczek i wyjazdow
no i tutaj jest problem bo mi tutaj zasmierdzialo ta glupia travel agency i sie teraz boje ze to ci ludzi to jacys oszusci
i nie moge przestac o tym myslec
ale z drugiej strony to oni nie proponuja mi jakiejs smiesznie duzej kasy - tylko tak normalnie
nawet pytali mnie czy musze placic podatek a raczej czy oni musza za mnie bo jak tak to nie przewidywali takiego wydatku i im to nie za bardzo na reke [gdzies uslyszeli ze jak zatrudniaja nianie z innego kraju to musza jakis podatek za nia zaplacic, ale wytlumaczylam ze au pair to bez podatku w zasadzie i takie tam - zreszta pisalam juz tutaj o tym]
no i co Wy o tym myslicie?
znam o nich duzo szczegolow
znam pelen adres i telefon tez
przeslali troche zdjec
[wiem ze to nie zapewnienie bo mozna zmyslec numer czy adres podac nieprawdziwy ale co ja moge tyle od nich oddalona?]
nie moge o tym przestac myslec
tak sie denerwuje
pomozcie prosze!
powiedzcie co o tym myslicie?!
napisalm juz ze wole bez tego posrednika ze oni moga mi przez internet zamowic bilet i tylko mi potwierdzenie przeslac i czekam na ich odpowiedz.
[przepraszam za bledy ale jestem taka zdenerwowana ze juz nie mysle...]
z gory dzieki za rady
i posze nowy temat bo nie wiedzialam gdzie to dodac...
pozdrawiam...
|
|
|
|