• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
       
  • Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
  • Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 20-06-2007, 19:57

    Witajcie Kochani



    Zainspirowana w?tkami innych osób postanowiłam założyć swój. Może się kiedy? komu? przyda a może będzie dla kogo? mił? lektur?...aż wreszcie będzie moj? oaz?, miejscem gdzie napiszę czy mi dobrze czy źle, jak się sprawy maj? i w nadziei będę czekać na czyj?? odpowiedź.



    Jak zaczynać to najlepiej od pocz?tku.



    Nie będę się rozwodzić dlaczego ten program bo powody s? takie same jak większo?ci z Was a je?li troche inne to nie szkodzi. Ważne,że jakie? były i że teraz ( MATKO ZA MIESIˇC) wyjeżdżam do USA.



    Cechy charakterystyczne (moje oczywi?cie):



    nigdy nie operowałam

    nigdy się dziećmi za bardzo nie zajmowałam

    dzieci zwyczajnie lubię

    samolotem nie leciałam

    liczę jak każdy że będę miała super rodzinkę i super z ni? kontakt

    marzę że dzieciaki nie będę diabłami wcielonymi

    lecę z nadziej? przeżycia czego? wspaniałego, niezapomnianego i z nadziej? na otrzymanie jak największej ilo?ci profitów dzięki temu wyjazdowi



    RODZINKA



    Hosci: Richard i Anne Izzi

    Dzieci: Julia (5) i Gianna (4)

    Miejsce zamieszkania: Westport, CT (godzina od NYC)

    Dom: z basenem, będę miała oddzielne wej?cie do swojego pokoju, własn? łazienkę, TV z pokoju i odtwarzac na kasety, obecna au pair ma tez w pokoju laptopa więc ja też powinnam mieć



    Praca: do 45 h tygodniowo a jesli wiecej to oczywiscie placa, piatki i niedziele mam ZAWSZE wolne, w trzy soboty w miesiacu mam babysitting, jeden pelny weekend w miesiacu wolny,

    Obowiazki: pilnowac dzieci, zawodzic na after school activities, zrobic ich pranie i przygotowac jakis posilek (nie gotowac) i wsio



    Inne: samochod dla mnie i ja place za benzyne dla wlasnego uzytku oprocz dojazdow do szkoly (obecna au pair tankuje za 50$ miesiecznie bo jezdzi na benzynie ktora oni zazwyczaj kupia), daja telefon za ktory placa (ja doplacam roznice jak przekrocze limit taxu ale jest mnostwo minut i ciezko je przekroczyc), nie przewiduja ograniczen czasowych kiedy mam wracac do domu ale woleliby zebym nie byla za bardzo przemeczona opiekujac sie dziewczynkami, maja swoja lódź, jesli bede chciala pracowac u innych rodzinek w wolnym czasie to nie ma problemu (obecna au pair pracuje)



    O rodzince wiem duzo, mailujemy, mailuje z ich obcna au pair i z au pair mieiszkajaca obok ktora jest Polka. Rodzina wydaje sie byc naprawde fajna.



    Mimo ze bede miala tam toche pracy to wybralam ja bo oferowala najlepsze warunki ze wszystkich ktore do mnie dzwonily a bylo ich troche.



    Dzisiaj odebralam papiery wizowe...Musze je wypelnic...Kurde ja nie wiem co w ogole teraz powinnam robic i czym sie zajac. Co zalatwiac? POMÓŻCIE!!!



    Pozdrawiam
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    Ninka Jones > 20-06-2007, 20:35

    witamy

    a na jak długo do Ameryki jedziesz?

    i jak masz na imię, bo chyba nie napisała?

    ja jadę tylko na lato do UK i załatwiłam sobie ISIC (międzynarodow? legitymacje studenck?) z ubezpieczeniem i wszystkimi zniżkami, może Ci sie przydać, jednak kosztuje, jak chcesz moge podać Ci stronke z wszystkimi informacjami (jakby co? to pisz wiad. pryw.)

    pewnie i prawko wypadałoby wyrobić międzynarodowe

    a co jeszcze to nie wiem? ja poprzestałam na EKUZie i ISICu i tyle mi chyba wystarczy na te 2 miesi?ce, które się zaczn? już za 10 dni! 8O

    ja też mam ?wietny kontakt z hostami i z aupairk? Polk?, która jest u przyjaciół moich hostów. Wydaj? się super niestety aupairk? ich będę pierwsz?, ale nie marudzę dobrze że wogóle cokolwiek znalazłam żeby się w domu przez wakacje nie nudzić

    pozdrawiam i powodzenia! :lol:
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    Migotka > 20-06-2007, 20:40

    Hejo

    Witamy, przede wszystkim.. i milo poczytac o kolejnej au pair

    Co do cech charakterystycznych..

    ..to nic sie nie martw, ze nigdy nie operowalas.. ja tez nie, ale jakos sobie daje.. kontakt z dziecmi mialam jedynie taki, ze odwiedzalam kuzynke.. sasiadke.. obie maja dzieciaczki, ale jakos szczegolnie dlugo z nimi nie przebywalam..

    Lotu samolotem sie nie martw, chociaz Ty masz dosc dlugi lot..ale polecam wziac jakas ksiazke.. mp3.. i bedzie good. Ja lecialam tylko 2 godz. i po jednej juz mi sie nudzilo.

    Z reguly jest tak, ze rodzinka stara sie pomoc zaklimatyzowac.. ale jak wiadomo zalezy od rodziny.. zycze Ci jak najlepszej

    Wszystkie dzieci przeistaczaja sie w diably, haha.. ale musisz pokazac ze to Ty jestes bosem :-) i bedzie oki. Masz dwie dziewczynki, a z nimi to zawsze latwiej.

    Jak by nie bylo.. profitow bedzie wiele.. zobaczysz USA, chociaz czesc.. polecisz samolotem.. podszkolisz jezyk.. a jak beda jakies minusy.. eee. nie warto na nie zwracac uwagi.. lepiej patrzec na te dobre strony..



    Aa. Jak Ci bedzie zle.. to pisz tu wszystko, pomaga! Doswiadczylam na wlasnej skorze



    Niestety w sprawach wizowych nie pomoge



    Zycze milego operowania.. i czekam na nastepne wiesci.. niekoniecznie jak juz bedziesz tam..
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 20-06-2007, 20:41

    No tak Ja taka nierozgarnięta jestem



    Nazywam się Kamila. Jade na rok.



    Miedzynarodowe mam juz wyrobione. ISIC sobie wyrobie bo jednak jest na nie dodatkowo ubezpieczenie oprocz znizek wiec sie oplaca. Ja wlasnie zachodze w glowe co musze wiecej zalatwic, zabrac, kupic przed wyjazdem. Wiem ze musze sie wybrac do okulisty i dentysty, kupic prezenty dla rodzinki i na tym moje pomysly sie koncza
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 20-06-2007, 20:45

    Ogolnie to ja mam chora sytuacje z tym wszystkim. NA dzien dzisiejszy powinnam juz robic praktyki z szpitalu bo jak ich nie zrobie to nie dostane dziekanki z racji tego, ze nie bede miala zwyczajnie zaliczonego roku. Wiec..po kolei...

    Studiuje dietetyke na AM w Warszawie dziennie. Dlatego musze odbyc praktyki w tym kierunku, MIalam je robic juz od poniedzialku ale moj szpital kochany mnie wystawil i musze zalatwiac kolejne. Ogolnie wszystko robie na wariackich papierach.

    Zdazylam zaliczyc choler** sesje na studiach i zostaly mi jeszcze zaliczenia i egzaminy na studium kosmetycznym (robie zaocznie). Tutaj tez mam kupe problemow z zaliczeniami bo czasu BRAK!!! Martwie sie ze mam miesiac i nie zdaze z tym wszystkim a rodzinka i tak juz bedzie na mnie czekac bo ich obecna au pair wyjezdza 12 lipca a ja do nich zawitam 26 lipca.
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    Ninka Jones > 20-06-2007, 21:15

    ja mam podobnie, wszystko w ci?gu jednego miesi?ca, ale teraz już jakby tego mniej i zaczynam panikować! 8O 8O 8O
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 20-06-2007, 21:17

    Ja sie zaczelam martwic w tym tygodniu kiedy poszlam do szpitala bo mialam odbywac tam praktyki a tu sie okazuje ze nie zostalam przyjeta bo moje dokumenty nie byly nawet u dyrekcji. Oczywiscie powiedziano mi wczesniej ze jestem przyjeta. Wkur*** sie na maxa. Nasteopnego dnia pojechalam na uczelnie zeby z dziekanatu wziac po raz kolejny papierki i szukac gdzie indziej. Jak nie zalatwie do konca tego tygodnia to sie zdoluje na maxa





    NINKA damy rade Musimy !!
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    Ninka Jones > 20-06-2007, 21:40

    ja się wykończę najpewniej liczę na to że albo spotkam mojego ukochanego tam gdzie? od razu, albo jak tylko wjade do UK usłyszę go w radiu... ehhh marzenia :roll:
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 20-06-2007, 21:47

    Ukochanego???Hmmm....
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    Migotka > 20-06-2007, 22:29

    czyzby to ktos pochodzacy z McFly?!, hihihi
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna
  • Ostatnia