| Statystyki |
» Użytkownicy: 9,999
» Najnowszy użytkownik: bigfal
» Wątków na forum: 1,973
» Postów na forum: 83,555
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 22 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 21 Gość(i) Google
|
| Ostatnie wątki |
Porady na długi
Forum: Mess
Ostatni post: Balley
16-08-2019, 12:23
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,741
|
Au Pair w kuchni :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 17:02
» Odpowiedzi: 268
» Wyświetleń: 32,666
|
zarzadzanie/merketing/tur...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 16:41
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 1,572
|
Aparat ortodontyczny w UK
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:28
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 5,296
|
aviator okulary
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:24
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 699
|
Kredyt jako małżeństwo
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
13-08-2018, 17:21
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1,824
|
Kuchnia :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:29
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,469
|
Taniec?
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:27
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,254
|
Pytanie. Czy w Hiszpanii ...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:24
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 2,385
|
remach
Forum: Kosz
Ostatni post: mare454cg
14-03-2018, 9:26
» Odpowiedzi: 95
» Wyświetleń: 15,081
|
|
|
| !!!UWAGA!!! Ostrzezenie przed pewna, mila rodzinka! |
|
Napisane przez: Mangom - 12-11-2007, 0:24 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (60)
|
 |
A wiec uwaga! przypadkowo na forum 'szlifuj swoj angielski', odczytalam post gdzie jedna z bylych juz au pairek opisuje swoje traumatyczne przezycia u pewnej rodzinki, od ktorej musiala uciekac! a oni teraz co robia?... szukaj kolejnej au pair... skad? z Polski! ponoc sa slodcy i w ogole! ich nazwisko to Faringhton-Thorne! strzezcie sie!!!! Byc moze gdzies ona juz ostrzega na tym forum ale wiem jak trudno sie tutaj zalogowac, a poradzilam jej to zaledwie kilka dni temu, niewazne! Uwazajcie dziewczyny! :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:
Pozdrawiam
|
|
|
| Angelina now it's high time to see the USA. |
|
Napisane przez: angelinaa.star - 21-10-2007, 2:53 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (574)
|
 |
Podoba mi się forma pamiętnika i lubię pisać czytać też, więc i ja popisze wam trochę o mnie 
Jak by nie było zwiedziłam kawałek ?wiata.
Uczyłam się i mieszkałam w Anglii ale oprócz tego rodzice ci?gali mnie to tu to tam. Zwiedziłam Słowację, Węgry, Chorwację, Estonię, Finlandię, Francję, Włochy i pewnie by się jeszcze co? znalazło. Kiedy? mnie to doprowadzało do szału ja tu chce na obóz ze znajomymi a rodzice nieeee jedziesz z nami zagranicę. Normalnie dla nastolatki koniec ?wiata i wielki foch, kilka dni nieodzywania się a później "ale tu fajnie". Po jakim? czasie sama zauważyłam że nie mogę usiedzieć w kraju musze co? robić, co? zwiedzać, poznawać nowych ludzi 
Więc wracaj?c do tematu to. to że zostanę Au-Pair to albo czysty przypadek albo to było mi pisane 
Mianowicie wyjechałam sobie w lipcu do Anglii do Southampton tam mam rodzinę. Wielkie plany miałam praca może jakie? studia tam bo ja dalej do końca nie wiem czy ja chcę t? psychologie studiować (kurde raz chciałam zrobić tacie na zło?ć i nie robić tego co on chce i oszukałam go że się nie dostałam na dyplomacje, bo on cholera nie rozumie ze ja nie chce być tym kim on że ja chce swoje życie po swojemu, no co prawda za jego kasę ale mniejsza o większo?ć). Więc pojechałam do tej cholernej Anglii a zabawiłam w niej całe 4 dni :/ brat akurat na mój przyjazd musiał se załatwić kłopoty z żon? (teraz się rozwodz?, idiota z brata mego dobrze że to nie rodzony ). No więc oni tam między sob? 3 wojna ?wiatowa a ja standardowo za telefon i w ryk do tatusia że ja chce wracać. Wróciłam...no dobra ale ja sobie zaplanowałam rok przerwy to co teraz?? Co? trzeba pomy?leć?! Ha już wiem pojadę se do ciotki do Kanady! Eeeeeee nie to znowu rodzina :/ Dobra już wiem w USA jeszcze nie byłam No ale tak do wujka nie pojadę (powód już znamy ), więc może ja bym tak co? sama.
Przypomniało mi się ze siostra ma czy kuzynka czy sam nie wiem jak to poprawnie w tych koligacjach wychodzi była kiedy? Au-Pair w USA.
Postanowiłam też takow? Au-Pair zostać 
Znalazłam sobie w internecie biuro MIKROSERWIS z Krakowa i poprosiłam dokumenty. Z kompletowanie poszło mi szybko łatwo i klarownie dalej nie było już tak różowo :/
Biuro w Londynie źle przepisało mój e-mail, więc nie doszły do mnie żadne potwierdzenia ani nic.
pewnego dnia słyszę że tel. dzwoni i mamu?ka moja z kim? po angielsku nawija my?lę sobie że pewnie do niej znajomi jacy?, a ta mi nagle woła "Anka USA do Ciebie dzwoni". No mało z krzesła nie spadłam. Nogi mam jak z waty i idę po ten telefon.
Po pierwszych słowach rozmowy poczułam jakie? niesamowite fluidy między mn? a Joanne 
Po rozmowie z ni? wiem że chyba nic w życiu nie dzieje się przypadkiem. Ona powiedziałam mi że po przeczytaniu mojego Host Family Letter od 2 tygodni starali sie ze mn? na maila skontaktować bo powiedzieli sobie że to muszę być koniecznie JA. Bo ona w 1985 roku była w Polsce a to jest mój rok urodzenia i że to jest jaki? znak. Miło mi sie zrobiło jak tak powiedziała.
Wiecie co krzak że ta Anglia nie wypaliła jadę do Bostonu 
Po tym wszystkim do głowy przyszły mi m?dre słowa " Kiedy Bóg zamyka drzwi to otwiera okno " (nie powiem żebym jako? wierz?ca specjalnie była)
Ale wiem już, że ja swoje okno znalazłam
|
|
|
| Alpy, czyli rok w Francji |
|
Napisane przez: anahita - 17-09-2007, 10:48 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (18)
|
 |
Czesc,
od jakiegos czasu czytam wasze historie, mysle, ze przyszedl czas na moja.
Na imie mam Kasia, w grudniu skoncze 21 lat, studiuje na UJ i od wczoraj jestem au pair we Francji.
Zajmuje sie trojka dzieci:
- Arthur 10 lat - bardzo spokojny, uwielbia pilke nozna
- Clara 8 lat - jej babcia mowi, ze jest humorzasta, przekonam sie wkrotce
- Iris - 6 lat - ona jest cudowna
Dom znajduje sie we wsi Choisy, oddalonej okolo 10 km od Annecy, ktore jest nazywane Wenecja Alp.
Zajmuje sie dziecmi 35 godzin tygodniowo, mam swoj pokoj i samochod (Citroen Picasso).
To chyba tyle na razie, dobija mnie francuska klawiatura i ich jedzenie przed snem.
Cordialement Kasia
|
|
|
| Marzenia sie spełniają...czyli Tynka za wielką wodą. |
|
Napisane przez: Tynka - 09-09-2007, 13:21 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (12)
|
 |
Wszyscy maj? swoje historie, mam i ja :wink:
Opisywałam tu na forum już moj? rodzinkę, ale postanowiłam zebrać to wszystko w cało?ć.
No i je?li to kogo? zainteresuje, to pisać swoj? historię 
A więc zacznę od pocz?tku.
Au pair chciałam zostać odk?d pamiętam.
Już w gimnazjum, gdy przeczytałam o tym programie, pomy?lałam: To jest to!!!
Byłam pewna, że gdy skończę liceum wyjeżdżam.
Pocz?tkowo w planach była Anglia, później Włochy, ale ostatecznie padło na USA.
Doszłam do wniosku, że do Europy mogę jechać w każdym momencie, a żeby wyjechać do Ameryki trzeba jednak się troszkę postarać. Znajomi i rodzina patrzeli na mnie jak na wariatkę.
My?leli, że to następny mój głupi pomysł, że i tak nigdzie nie wyjadę.
I tak na marzeniach min?ł cały okres liceum.
Liceum się kończyło, ale ja dalej nie byłam pewna wyjazdu.
Ale pomy?lałam, raz się żyje.
Jak się nie uda to wróce.
No i w kwietniu tego roku zaczęło się.
Wybieranie firmy, kompletowanie dokumentów.
Dokumenty złożyłam pod koniec maja, a już 12 czerwca odezwała się pierwsza rodzinka.
A później długo, długo nic. Jak się już odzywały, to warunki były koszmarne.
Zdeterminowana, złożyłam papiery do innej firmy.
Ale wtedy odezwała się do mnie wymarzona rodzinka z pierwszej firmy.
No i tym sposobem lecę 10.09 do San Diego w Californii.
Zaczęło się niestety i to, co pewnie większo?ć z was przeżywała, a mianowicie panika rodziny, jak już do nich dotarło, ze jednak wyjeżdżam. U mnie najgorzej było z babci?. To jej kazania o tym, że to jest niebezpieczne, że mnie gdzie? wywioz?, że zabij? itp.
Że to rok, że będę tęsknić i sobie nie poradzę, że wrócę i tak szybciej.
Czasami mnie już to denerwowało.
Ale ja już postanowiłam i nic mnie już nie przekona, wiem, że dam radę 
Teraz co? o moich Hostach:
Rodzinka wydaje się być w porz?dku.
Dabney jest psychiatr?, Peter jest naukowcem.
Będę się opiekowałam 3 dzieciaczkami.
No już nie takimi dzieciaczkami, bo s? duże.
Ben i Alec 13 lat (bliźniaki) i Olivia 9 lat.
Cieszę się, że s? takie duże, bo nigdy nie opiekowałam się małymi szkrabami.
Moje obowi?zki to głównie zawożenie dzieci do szkoły z powrotem.
Będę maiła pokój z łazienk?, auto do dyspozycji.
Mieszkaj? 20 min od plaży i centrum.
No i to chyba wszystko 
Pozdrawiam
|
|
|
| Dziewuszki pomocy! jadę na własną rękę!!! |
|
Napisane przez: Mangom - 07-09-2007, 16:58 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (47)
|
 |
Hej.
Po pierwsze chciałam podkre?lić, że forum ma swój klimacik! Ciekawa atmosferka! :wink: podoba mi się. Forum znam już od dłuższego czasu,tylko miałam problem z rejestracj? więc piszę dopiero teraz... ale ogólnie to czuję jak bym was wszystkie/wszystkich znała...
8)
Wiem wiem jestem nowa, a nowy temat, jednak nie znalazłam dot?d odpowiedzi na moje pytania.
A więc nigdy nie byłam operk?, teraz wyjeżdżam do Anglii już za kilkanascie dni!ale...wła?nie rodzinkę znalazłam na własn? rękę przez internet, (długa historia, szybka decyzja, stało sie to w ci?gu kilku dni, mam już nawet bilet) no i przyznam, że dopiero teraz zaczelam sie obawiac...moze która? z Was mogłaby mi powiedzieć jakie formalno?ci trzeba zalatwic i tutaj i tam po przyjeździe!!!!!!!!?????? czytam wasze posty( fakt ze trochę przedawnione już, ale o listach od rodziny etc..) My?lałam, ze jadę po prostu, tam podpisuję umowę i melduje sie i.. to wszystko!
Dziewuszki pomocy! :roll: czekam!
|
|
|
| MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA. |
|
Napisane przez: WAMPIREK - 15-08-2007, 16:02 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (1294)
|
 |
Cze?ć
Wreszcie nadszedł czas na to bym ja stworzyła swoj? historię (wiem,że niektórzy się ciesz? - inni może mniej )
Niektórzy mnie już znaj? A niektórzy wła?nie może przez t? historię mnie poznaj?.
Mam na imię MONIKA . Mam 20 lat i pochodze ze ?widnicy (woj. dolno?l?skie).Jestem po I roku administracji publicznej .
Przede mn? nowa,wielka przygoda w Wlk.Brytanii.Otóż już jutro wylatuje na Jersey. Jersey jest to wyspa na kanale LaMache należ?ca do Wlk.Brytanii.
Dzisiaj jest mój ostatni dzień w Polsce .Już o ok.23 wyjeżdzam z domu.
Póki co w ogole się nie denerwuje ... w sumie to w ogóle nie odczuwam tego,że wylatuje.S?dzę,że dopiero dotrze to do mnie gdy będę na lotnisku 
Teraz opowiem Wam co? o mojej host rodzince :
Hostka (Tania) i host (Fabio) sa z pochodzenia Wlochami.Hostki rodzice emigrowali z Włoch na t? wyspę, ona sie tutaj urodziła już.A host jest Sycylijczykiem.
Maj? 3-letniego synka (Gabriel).
W domu mówi? po angielsku.Jednakże chc? by ich syn był dwujęzyczny,wiec czasami małego maj? zabierac dziadkowie i go uczyć włoskiego.
Będę mieszkać 5 min od morza Własny pokój z TV, Hi-Fi ,laptop z internetem (Co mnie najbardziej cieszy)
Poza tym opłacaj? kurs językowy , karnet na basen ( ), daj? now? karte sim i co miesiac zasilaja konto .Poza tym bede miala samochod do dyspozycji (juz mnie nawet ubezpieczyli na niego i kupili specjalnie dla mnie nawigacje bym sie nie zgubiła. Powiem Wam jeszcze ,że ta wyspa ma ok.116 km2 ...wiec nawet jakbym sie zgubila to s?dzę,że długo nie musieliby mnie szukać )
Praca od pon do pt - od 7.45 do 17.15 ... ale zazwyczaj dziadkowie zabieraj? małego ok 15 do siebie.Czyli byłabym wolna.Oczywi?cie wolne weekendy.
Do moich obowi?zków ma należeć tylko opieka na dzieckiem.
Co jeszcze moge do nich dopisac...a chociazby to ,ze to oni mi kupili bilety do siebie 
Póki co wydaj? mi się naprawdę fajni.Mam nadzieję,że tak będzie też wtedy gdy to nich przylece.Oby wszystko się udało
Jakby kto? był/miała ochotę przylecieć na Jersey (UK) to zapraszam !
Życzę MIŁEGO czytania mojej historii
|
|
|
|