| Statystyki |
» Użytkownicy: 9,999
» Najnowszy użytkownik: bigfal
» Wątków na forum: 1,973
» Postów na forum: 83,555
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 24 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 23 Gość(i) Bing
|
| Ostatnie wątki |
Porady na długi
Forum: Mess
Ostatni post: Balley
16-08-2019, 12:23
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,743
|
Au Pair w kuchni :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 17:02
» Odpowiedzi: 268
» Wyświetleń: 32,683
|
zarzadzanie/merketing/tur...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 16:41
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 1,572
|
Aparat ortodontyczny w UK
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:28
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 5,298
|
aviator okulary
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:24
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 699
|
Kredyt jako małżeństwo
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
13-08-2018, 17:21
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1,824
|
Kuchnia :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:29
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,469
|
Taniec?
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:27
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,255
|
Pytanie. Czy w Hiszpanii ...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:24
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 2,385
|
remach
Forum: Kosz
Ostatni post: mare454cg
14-03-2018, 9:26
» Odpowiedzi: 95
» Wyświetleń: 15,088
|
|
|
| zakwaterowanie oraz rzeczy, ktore daja Wam hosci |
|
Napisane przez: Daniel - 20-06-2011, 14:44 - Forum: USA
- Odpowiedzi (63)
|
 |
Cześć Wam.
Przejrzałem trochę forum i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania, bo nie są one jakoś specjalnie sprecyzowane. Mianowicie, po przylocie do USA (bo tan kraj mnie interesuje, tam chcę jechać), do jakiego domu trafiliście? Czy było to zgodne z tym, co rodzina mówiła przez telefon bądź pokazywała na zdjęciach? Warunki, własny pokój, dostęp do samochodu, czas wolny. Czy wszystko zgadzało się z zapewnieniami rodzin? No i wreszcie pytanie o warunki ogólne - dom. Ten program nie jest dla biednych rodzin, więc i standardy w takich domach są nieco wyższe. Jakieś rezydencje/wille się trafiają? Baseny, drogie samochody, itp? Pytam z czystej ciekawości A może macie jakieś zdjęcia domów, w których mieszkacie jako Au Pair? Podzielcie się 
Pozdrawiam.
|
|
|
| Zwyczaje Hiszpanów |
|
Napisane przez: bonamartinka - 18-06-2011, 1:43 - Forum: Hiszpania
- Odpowiedzi (66)
|
 |
Hej, mam pytanie do dziewczyn, które były/są au-pair w Hiszpanii - czy u Was rodziny też mają dziwny zwyczaj chodzenia strasznie późno spać? Dla mnie to jest totalnie dziwne, że dzieciaki chodzą spać koło jedenastej lub dwunastej. Pamiętam, że jak ja miałam 8 lat to była dobranocka, siusiu, ząbki i spać. :? Skąd te dzieci mają tyle siły, żeby wytrzymać na nogach paręnaście godzin?
|
|
|
| Homesickness |
|
Napisane przez: Słoneczko - 16-06-2011, 20:48 - Forum: Byłam Au Pair
- Odpowiedzi (48)
|
 |
Witam wszystkich na tym forum.
Mój problem nie dotyczy początków bycia au pairką, jestem u swojej rodziny już czwarty miesiąc i choć oczywiście nie jest idealnie, uważam, że mogłam trafić gorzej.
Ostatnimi czasy zaczęło ogarniać mnie jedno wielkie "niechciejstwo". Budzę się przygnębiona, ale uśmiecham się do hostów i żartuje. Kiedy wychodzą jednak do pracy, przestaje udawać. Opiekuję się małym chłopcem, którego uwielbiam i zawsze miałam jakieś ciekawe pomysły na spędzanie z nim czasu, teraz nic mi się już robić nie chce, zaczynam coraz mniej się do niego odzywać. Przeraża mnie to strasznie, bo ja nie jestem taką osobą, która woli wylegiwać się na kanapie i pozostawić dzieciaka samopas. Ale powoli się w taką zamieniam.
Chciałabym zapytać, czy to tylko ja tak mam? Czy kogoś z Was też dopadł podobny nastrój? Może macie jakieś porady, jak można się go pozbyć.
Wiem, że przyjechałam tu pracować, nie odpoczywać i naprawdę niepokoi mnie moje nowe zachowanie, ale wszystko co robię zdaje się nie pomagać. Dlatego zdecydowałam się spytać Was i liczyć, że może nie jestem odosobnionym przypadkiem, przykładem jakiejś "złej" au pairki, a to przez co przechodzę to normalne... Sama już nie wiem, czuję się strasznie winna.
Będę niewymownie wdzięczna za wszelką pomoc.
|
|
|
| Wyupiony bilet- zadanie zwrotkutu kwoty przez rodzine |
|
Napisane przez: amalpa - 15-06-2011, 23:15 - Forum: Porady prawne
- Odpowiedzi (8)
|
 |
Witam, mam mały problem. Zle zrozumialam sie z rodzina host do ktorej prawdopodobnie powinnam pojechac, oni chcieli mnie najpierw poznac wyslali mi dokumenty aplikacyjne, kupili bilet (mimo ze stwierdzilam ze nastepnego dnia dam im odpowiedz) po prostu ktos za szybko zadecydowal.
Nie mialam czasu na zapoznanie sie z umowa nie czytalam jej od razu ,powiedzilam ze zrobie to nastepnego dnia i dam odpowiedz, wstepnie bylam za wyjazdem ale kto na zdrowy rozum pakuje sie w wyjazd z dnia na dzien? I to bez wstepnego porozumienia z agencja z ktora podpisalam przeciez umowe.
Rano napisalam maila z informacja ze nie otrzymalam urlopu a poniewaz rodzina ktora najpierw chciala zebym do nich przyleciala juz zabukowala bilet zrobila sie niezreczna sytuacja.
Co w takim przypadku moge zrobic?
Oni chca zwrotu pieniedzy ale ja nic nie podpisywalam.
Nie moze byc tak ze ktos mi rozkazuje co mam robic, dodam ze zaczelam obawiac się sytuacji związanej z problemmai rodzinnymi.
Bede musiała zwrócic pieniądze?
Rodzina ma prawo wystawic mi niepochlebna opinie?
|
|
|
| Problemy z dziećmi |
|
Napisane przez: malinowowa - 15-06-2011, 14:52 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (25)
|
 |
Witam. Jestem we Francji dopiero 3 dzień. Mam problemy z chłopakami - 5 i 8 lat. W ogólnie nie chcą się mnie słuchać. Młodszy, gdy jest sam, bez brata jest ok. Niestety ma humorki i potrafi rozpłakać się na cały dom i uspokoić go może tylko mama. Gdy tylko przyjdzie starszy, to biją się, dokuczają. A gdy w domu jest jeszcze ich matka, to tak jakbym ja nie istniała. Robią co zechcą. Gdy czegoś potrzebują, nie poproszą mnie, mimo że to jest mój czas, tylko biegną do matki. Ona się denerwuje, bo opiekuje się córeczką i nie ma czasu się nimi zajmować, po to właśnie tutaj jestem. Wczoraj odebrałam ich ze szkoły i poszliśmy na przedstawienie. Starszy spotkał swoich kolegów i udawał, że nie słyszy co do niego mówię. Coś w stylu "patrzcie jaki jestem fajny. ona do mnie mówi, a ja mam ją w du*ie".
Dodam, że mama też sobie z nimi nie radzi. Krzyczy na okrągło, dostają klapsy. Powiedziała mi, że gdy będą niegrzeczni albo nie będą się słuchać mam ich uderzyć, mam być stanowcza. Dziwnie się poczułam, gdy usłyszałam, że mam któregoś z nich uderzyć. Ciężko jest mi nawet krzyczeć na dzieci. W tym domu nie ma żadnej dyscypliny.
|
|
|
| 8 dni do wyjazdu,a host family pisze - ze jednak nie! |
|
Napisane przez: KajaWroc - 04-06-2011, 8:53 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (27)
|
 |
Masakra dziewczyny, spełnił się mój koszmar, w neidziele miałam być w samolocie do Rzymu..miałam lecieć i opiekowac się chlopcem bo hostmother urodziła 20 maja 2gie dziecko... napisali mi wczoraj ,że ojciec dostal taka super oferte pracy i sie wyprowadzaja..masakra,ja zamoawialam przedwczoraj nawet juz prezenty przez neta...
mam załamke bo miałam plany ... a do Rzymu i tak bede musiala sie wybrac na kurs,ale co ja mam teraz ze soba zrobic,to jakas paranoja,mam wrazenie ze ktos robi sobie ze mnie żarty...z tymi ludzi bylam juz w kontakcie od marca/kwietnia..jak tak można..
|
|
|
| Male au pair in Ireland - czyli dziennik faceta na obczyźnie |
|
Napisane przez: banek - 02-06-2011, 0:55 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (140)
|
 |
Hejo!
Już jutro lecę do Irlandii (Blackrock k. Dundalk) i postanowiłem w miarę na bieżąco pisać o moich przeżyciach, które mam nadzieję, będzie mi dane opisywać tak długo jak zaplanowałem - do końca sierpnia Jak na razie bez rewelacji - spakowałem się, samolot mam o 19.50, potem autobus z Dublina i moja host single mother mnie odbierze... mam nadzieję Pierwszego dnia mały ma piąte urodziny, więc zapowiada się na prezentację nowej małpki z Polski przed znajomymi ;p Z jednej strony boję się, bo to w końcu trzy miesiące zupełnie samemu, a jeszcze nie byłem za granicą, a z drugiej cieszę się, że w końcu! No cóż... na razie to tyle, bo co tu więcej pisać Do następnego wpisu!
|
|
|
|