• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

forumAuPair.pl - Świat Operek

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Portal
       
  • Witaj, Gość
    Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

    Użytkownik
      

    Hasło
      





    Szukaj na forum

    (Zaawansowane szukanie)

    Statystyki
    » Użytkownicy: 10,001
    » Najnowszy użytkownik: mathaamoug
    » Wątków na forum: 1,973
    » Postów na forum: 83,555

    Pełne statystyki

    Użytkownicy online
    Aktualnie jest 26 użytkowników online.
    » 0 Użytkownik(ów) | 26 Gość(i)

    Ostatnie wątki
    Porady na długi
    Forum: Mess
    Ostatni post: Balley
    16-08-2019, 12:23
    » Odpowiedzi: 1
    » Wyświetleń: 1,749
    Au Pair w kuchni :)
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    05-09-2018, 17:02
    » Odpowiedzi: 268
    » Wyświetleń: 32,992
    zarzadzanie/merketing/tur...
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    05-09-2018, 16:41
    » Odpowiedzi: 2
    » Wyświetleń: 1,580
    Aparat ortodontyczny w UK
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    16-08-2018, 16:28
    » Odpowiedzi: 14
    » Wyświetleń: 5,318
    aviator okulary
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    16-08-2018, 16:24
    » Odpowiedzi: 0
    » Wyświetleń: 705
    Kredyt jako małżeństwo
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    13-08-2018, 17:21
    » Odpowiedzi: 3
    » Wyświetleń: 1,835
    Kuchnia :)
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    11-06-2018, 12:29
    » Odpowiedzi: 1
    » Wyświetleń: 1,476
    Taniec?
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    11-06-2018, 12:27
    » Odpowiedzi: 1
    » Wyświetleń: 1,263
    Pytanie. Czy w Hiszpanii ...
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    11-06-2018, 12:24
    » Odpowiedzi: 4
    » Wyświetleń: 2,396
    remach
    Forum: Kosz
    Ostatni post: mare454cg
    14-03-2018, 9:26
    » Odpowiedzi: 95
    » Wyświetleń: 15,218

     
      Niemcy- okolice Freiburga, Ettenheim, Lahr, Offenburg
    Napisane przez: gosiaa1603 - 12-11-2013, 13:00 - Forum: Spotkania - Odpowiedzi (1)

    Hej,
     
    od niedawna jestem w Niemczech jak Au pair 2 dziewczynek w Ettenheim. Czy jest tu jakas Au pair z okolic Freiburga, Lahr, Offenburga? Wink

    Wydrukuj tę wiadomość

      Host-mama ciągle ma konto na APW
    Napisane przez: Foxy Lady - 10-11-2013, 17:54 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair - Odpowiedzi (10)

    I bezczelnie je aktualizuje! Wrzuca zdjęcia z np. naszej wyprawy do Legolandu. Ostatnio logowała się wczoraj. Do mnie żadnych uwag nie ma - nic mi nie powiedziała, więc cała ta sytuacja jest tym dziwniejsza dla mnie. Szuka au pairki, która zaczęłaby w tym miesiącu lub w przyszłym. Nie chcę się pytać i zaczynać konfliktu (hostka jest osobą, która na każde zwrócenie uwagi odpowiada defensywą). Miałam tu zostać do sierpnia 2014. Na razie szukam pracy, żeby mieć jakąś podstawę, aby tu zostać (w Polsce nie mam do czego wracać).
    Byliście w takiej sytuacji?

    Wydrukuj tę wiadomość

      jak ja kocham utrudniać sobie życie!
    Napisane przez: Foxy Lady - 07-11-2013, 17:49 - Forum: Historie życiowe - Odpowiedzi (27)

    Nie wiem od czego zacząć... Najlepiej od początku.
    Program au pair poznałam dzięki mojej koleżance, której kuzynka wyjechała w ten sposób do USA. Obie zawsze chciałyśmy wyjechać za granicę, toteż każda nowinka czy pomysł na ten temat powodował u nas wielki entuzjazm. Szybko sprawdziłyśmy zasady programu i kilka tygodni później znalazłyśmy się na spotkaniu informacyjnym jednej z agencji.
    Po spotkaniu obie byłyśmy pod ogromnym wrażeniem, bardzo podobała nam się idea programu i już snułyśmy plany, co robiłybyśmy, gdybyśmy były w Stanach i też przyrzekałyśmy sobie znaleźć rodziny w miastach położonych niedaleko siebie Smile To była wczesna jesień, początek trzeciej klasy technikum. Przez cały rok szkolny żyłam entuzjazmem wobec programu au pair, naprawdę chciałam wyjechać i w ogóle byłam tym wszystkim bardzo podjarana Big Grin
    W następne wakacje, po zakończeniu trzeciej klasy, poszłam do pracy wakacyjnej, żeby zarobić pieniądze na kurs prawa jazdy. Udało mi się zarobić sporą sumkę, ale... pod koniec wakacji (druga połowa sierpnia), w dniu kiedy rozwiązywałam umowę z moim sezonowym pracodawcą, zadzwoniła do mnie koleżanka z pytaniem, czy nie mam ochoty zużyć ostatnich dni wakacji na wypad krajoznawczy za granicę. Planowałam zacząć kurs prawka, ale pomyślałam "a co mi szkodzi" i wstępnie się zgodziłam. Nie wiedziałam, że to zaważy na dalszych wydarzeniach w moim życiu...
    Pakując cały nasz dobytek w dwa niewielkie plecaki, z moją koleżanką pojechałyśmy na stopa do Niemiec, lecz naszym celem był Paryż i odbicie od Paryża do Bilbao (gdzie mieszka mój znajomy i którego chciałyśmy odwiedzić). Ciężko nam było przedostać się przez Niemcy - obie nie mówimy po niemiecku, a Niemcy są niechętni do używania angielskiego. Ponadto poznałyśmy na couchu bardzo fajnych ludzi, którzy spowodowali, że zostałyśmy w Niemczech dłużej niż planowałyśmy. Ostatecznie przewaliłam większość kasy na imprezowanie w Niemczech i już z resztką kasy planowałyśmy podbić Paryż. Skontaktowałyśmy się też z naszym znajomym z Bilbao, przepraszając go, ponieważ nie dałybyśmy rady dojechać do jego miasta - chciałyśmy tylko "zaliczyć" Paryż i wrócić. Ale i to okazało się niemożliwe xD W Reims (Francja) dostałyśmy mandat za zakłócanie porządku publicznego i zapłaciłyśmy za niego z ostatnich pieniędzy. Tutaj nastąpił moment zastanowienia - damy radę dotrzeć do Paryża mając w kieszeni nie więcej niż 5 euro? Oczywiście, że nie. No ale my, niepokorne, nie poddamy się tak łatwo. Poszłyśmy na autostradę i próbowałyśmy łapać stopa. Długo siedziałyśmy przy drodze i ostatecznie... Zostawiłyśmy tam kurtkę z mojej koleżanki telefonem w środku i naszymi pendrivami, kartami pamięci oraz ładowarką do lapa... Ktoś, kto to później oglądał, musiał mieć niezły ubaw, bowiem kiedy wróciłyśmy w to miejsce, kurtki już mnie było (w ogóle kto pakuje takie rzeczy do kurtki?!).  Wtedy nastąpił przełom. Nie ma bata, wracamy. Nie mamy kasy, ona nie ma telefonu, mój laptop już się wyładował. W jakiejś knajpie ubłagałyśmy o dostęp do neta i tam umówiłyśmy couche. Miałyśmy także szczęście, że spotkałyśmy tam kierowcę tira, który właśnie jechał do Niemiec, do Hamburga. Zabrałyśmy się z nim, a on był tak miły, że podzielił się swoim jedzeniem a także "przekazał" nas swojemu znajomemu, który jechał do Polski. W Polsce również wracałyśmy na stopa do naszego miasta. Nie było nas na rozpoczęciu roku a moja mama miała mnie ochotę zaszlabanować do końca życia Big Grin
    I w ten oto sposób, nasz nieudany trip spowodował, że nie miałam prawa jazdy, a więc nie mogłam jechać do USA. Byłam tak wkurzona, że ostatecznie zrezygnowałam z wyjazdu na au pair w ogóle.
    Rok szkolny się skończył, zdałam dyplom i szykowały się matury, poza tym egzaminy wstępne na uczelnie. Znów zaczęłam myśleć o programie au pair. Od niechcenia założyłam profil na APW, ale jednocześnie jeździłam zdawać egzaminy na uczelnie. Nie byłam pewna swoich możliwości, więc równocześnie szukałam rodziny z kraju, w którym mogłabym już zostać (nastawiałam się na Skandynawię i kraje, gdzie studia są darmowe, bo rozważałam możliwość zostania już w tym kraju). Po paru rozmowach na Skype w końcu znalazłam "swoją" rodzinkę. Parę dni później dostałam list, że dostałam się na ASP na kierunek rysunek&malarstwo, parę dni później kolejny - że dostałam się na grafikę. Zadręczałam się myślami, nie wiedziałam co mam zrobić, a nikt nie mógł mi doradzić.
    Ostatecznie stwierdziłam, że raz się żyje. Zrezygnowałam ze studiów i wyjechałam do kraju, którego języka nie znam kompletnie, opiekować się dziećmi, które nie znają ani słowa po angielsku.
    Jestem au pairką w Danii już czwarty miesiąc. Upatrzyłam sobie szkoły, w których planuję studiować od przyszłego roku. Nie żałuję Smile Lecz nie wiążę całej swojej przyszłości z tym krajem. Ciągle moim marzeniem jest mieszkać w Stanach Zjednoczonych i mam nadzieję, że kiedyś mi się uda.
    Niedawno hostka zapytała, czy pojechałabym jako au pair drugi raz. Jasne, że tak! Tylko tym razem do kraju, którego język znam i nie na rok, lecz krócej Smile
     
    Muszę lecieć, toteż moje wrażenia i przemyślenia z au pairowania napiszę tutaj później.

    Wydrukuj tę wiadomość

      W co bawić się z dziećmi mówiącymi w obcym języku
    Napisane przez: Foxy Lady - 07-11-2013, 17:05 - Forum: Masz pytanie? Napisz je tutaj! - Odpowiedzi (5)

    Hej, opiekuję się 3-letnimi bliźniaczkami i 5-latką. Jestem w Danii i po duńsku potrafię powiedzieć niewiele, a bardzo zależy mi na zacieśnieniu więzi z nimi. Chodzimy na spacery, bawimy się w "ganianego", układamy puzzle, chodzimy na plac zabaw i do lasu, ale mimo to i tak ciężko mi do nich dotrzeć. Poza tym ich ulubionym zajęciem jest oglądanie bajek, od których ciężko je odciągnąć. Tak małe dzieci nie chcą zbytnio bawić się w wycinanki i malowanki (próbowałam). Macie jakieś pomysły, co jeszcze mogę z nimi robić?

    Wydrukuj tę wiadomość

      Male au pair a Extraordinaire
    Napisane przez: Mati - 05-11-2013, 20:33 - Forum: USA - Odpowiedzi (9)

    Czesc wszystkimBig Grin
    Jestem Mateusz a to jest moj pierwszy post na tym forum.
     
    Mam pytanie w zwiazku z programem Extraordinaire. Z tego co mi wiadomo to jedyna agencja, ktora proponuje taki program to APiA(jak sie myle to prosze mnie poprawicBig Grin), jednak ta agencja nie przyjmuje mezczyzn. No i tu wlasnie pada pytanie ;D Czy znacie jakis inny sposob aby wyjechac do USA w programie extraordinaire?
     
    Pozdrawiam

    Wydrukuj tę wiadomość

      au pair 2015
    Napisane przez: troud - 03-11-2013, 23:46 - Forum: USA - Odpowiedzi (160)

    Cześć Big Grin
    Już niebawem zastanie nas 2014, więc powoli można zacząć myśleć o wyjeździe w 2015 Smile 
    Jest tu ktoś, kto tak jak ja, planuje wyjazd w tymże roku?
    Poczęłyście już jakieś kroki związane z tym? Ja chcę niedługo zacząć chodzić do przedszkola, by zdobyć referencje, ale mam mało czasu i nie mam z kim, a wiadomo, z kimś raźniej (więc jak jest tutaj ktoś z Gorzowa Wielkopolskiego, kto również chce zdobyć referencje, zapraszam do kontaktu Big Grin).
     
     
    PS, jeśli był już taki temat, to wybaczcie, ale wpisałam au pair 2015 w wyszukiwarce i nie wyskoczył ;]

    Wydrukuj tę wiadomość

      au pair na święta
    Napisane przez: kingulath - 03-11-2013, 20:37 - Forum: Szukam rodziny - Odpowiedzi (1)

    Witam,
    szukam pracy na święta, tzn. od 14 grudnia do 12 stycznia jestem wolna. Niemiecki płynnie, angielski płynnie. 2 lata pracy z dziećmi. Studiuję w Anglii i potrzebuję pieniążków.



    Załączone pliki Miniatury
       
    Wydrukuj tę wiadomość

      Francja - Au pair szuka rodziny
    Napisane przez: Margaretka - 03-11-2013, 13:03 - Forum: Szukam rodziny - Odpowiedzi (1)

    Cześć.
    Może ktoś z Was może mi pomóc. Od dwóch miesięcy szukam rodzinki w okolicach Paryża. Niestety każda, która się zgłasza nie odpowiada mi i na odwrót, te, które wydają się fajne to nie są zainteresowana.
    Może ktoś z Was zna jakąś miłą rodzinkę w Paryżu, która szuka au pair?

    Wydrukuj tę wiadomość

      Doświadczenie, prawo jazdy - czy mam szanse?
    Napisane przez: krawjedz - 02-11-2013, 21:43 - Forum: Masz pytanie? Napisz je tutaj! - Odpowiedzi (7)

    Witam Smile

    Od niedawna myślę poważnie o zrobieniu sobie po maturze tzw. gap year i pojechaniu na rok do USA jako au pair. Mam jednak kilka problemów... 18 lat skończę dopiero w czerwcu, co wiąże się z tym, że dopiero wtedy będę mogła zrobić prawo jazdy. Daje mi to bardzo mało czasu na znalezienie rodziny (zakładając, że chcę wyjechać najpóźniej we wrześniu). Dodatkowym problemem jest brat doświadczenia. Od niedawna jestem wolontariuszką w świetlicy środowiskowej, ale jestem świadoma, że nie da mi to wystarczającej liczby godzin (jestem w klasie maturalnej i nie mam aż tyle czasu, mogę tam chodzić max. 2 razy w tygodniu na jakieś 2h...). Z resztą chciałabym mieć także referencje od osób indywidualnych oraz z pracy z młodszymi dziećmi. Macie jakieś rady, jak mogę je zdobyć? Gdzie znaleźć rodziny, które powierzą mi pod opiekę swoje dzieci?
     
    Jak sądzicie - czy mam w ogóle szanse w takiej sytuacji? Może lepiej poczekać z tym i wyjechać np. po licencjacie...?

    Wydrukuj tę wiadomość

      Zabawy z 4,5 latkiem
    Napisane przez: mencik - 29-10-2013, 20:11 - Forum: Masz pytanie? Napisz je tutaj! - Odpowiedzi (10)

    Dziewczyny! Dajcie mi jakieś pomysły na zabawy z chłopaczkiem w domu. Za niedługo skończy się granie w piłkę, czy wychodzenie do parku, a bez planu czas mija taaaak wolno.
    Dzieciak jest... trudny. Rozpieszczony przez matkę, ojciec trzyma go w miarę w ryzach. Przy mnie ani razu nie zapłakał, przy ojcu też nie. Jak matka jest obok NIKT nie może nic zrobić, nie może przebywac obok, płacze 5 razy na dzień i jest... zryty.
    Nie jest najgorzej, ale czasem cięzko go zachęcić do czegokolwiek, Ciągle tylko karty, bijatyki(udawanie super mocy i takie tam ;D ), gra w piłkę.
    Macie jakieś pomysły? Mam pustkę w głowie. Wycinanki, zrobienie własnej gry... spoko, ale nie był w niebo wzięty.

    Wydrukuj tę wiadomość

    • Pierwsza
    • Poprzednia
    • Następna
    • Ostatnia