| Statystyki |
» Użytkownicy: 10,001
» Najnowszy użytkownik: mathaamoug
» Wątków na forum: 1,973
» Postów na forum: 83,555
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 41 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 40 Gość(i) Bing
|
| Ostatnie wątki |
Porady na długi
Forum: Mess
Ostatni post: Balley
16-08-2019, 12:23
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,749
|
Au Pair w kuchni :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 17:02
» Odpowiedzi: 268
» Wyświetleń: 32,992
|
zarzadzanie/merketing/tur...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 16:41
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 1,580
|
Aparat ortodontyczny w UK
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:28
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 5,318
|
aviator okulary
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:24
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 705
|
Kredyt jako małżeństwo
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
13-08-2018, 17:21
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1,835
|
Kuchnia :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:29
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,476
|
Taniec?
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:27
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,263
|
Pytanie. Czy w Hiszpanii ...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:24
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 2,396
|
remach
Forum: Kosz
Ostatni post: mare454cg
14-03-2018, 9:26
» Odpowiedzi: 95
» Wyświetleń: 15,218
|
|
|
| SZUKAM PRACY NA WEEKENDY |
|
Napisane przez: mencik - 29-10-2013, 19:25 - Forum: Wielka Brytania
- Odpowiedzi (1)
|
 |
Witam.
Szukam pracy na weekendy. Aktualnie opiekuję się 4,5 letnim chłopcem jako Au Pair w południowo wschodnim Londynie- Morden. Mogę dojeżdżać do miejsca pracy. Jestem otwartą, punktualną, ciężko pracującą osobą. W grę wchodzą babysittingi, opieka na cały weekend, sprzątanie, gotowanie, praca na kasie, lub w barze. Obojętne mi to byle sobie dorobić i zająć czas Angielski mam opanowany na poziomie bardzo dobrym, jestem tegoroczną maturzystką. Za rok mam nadzieję być na I roku pedagogiki, a jak narazie próbuję uzbierać na samochód. Mogę przesłać CV w języku polskim i angielskim oraz zaświadczenie o niekaralności(polskie jako, że w Anglii jestem dopiro 3 tydzień), opinie, referencje.
Proszę o oferty, informację.
Pozdrawiam
Marta Męcik
|
|
|
| Hości nie wypłacają kieszonkowego - co robić? |
|
Napisane przez: tostowa - 25-10-2013, 17:24 - Forum: Masz pytanie? Napisz je tutaj!
- Odpowiedzi (5)
|
 |
Hej.
Piszę tutaj z nietypowym problemem. Tak jak w temacie, hości nie wypłacają mi kieszonkowego za moją "pracę". W USA jestem już miesiąc, u rodziny goszczącej - trzy tygodnie, czyli powinnam dostać kieszonkowe trzy razy. Jak na razie - ani widu, ani słychu.
Zajmowałam się dziećmi codziennie (oprócz weekendów), i mimo że nie byłam perfekcyjna to jednak wykonywałam wszystkie obowiązki - dzieci odebrane ze szkoły, czyste, przebrane, najedzone, "wybawione", etc. Już nie wspominając, że pranie zrobione, naczynia umyte, obiad gotowy...
Spotkaliście się kiedyś z taką sytuacją? Jak delikatnie zasugerować hostom, że jednak nie jestem tutaj w ramach wolontariatu i pieniądze mi się należą? Głupio mi palnąć coś w stylu "dawać forsę", bo nie chcę psuć dobrych relacji z hostami.
|
|
|
| DYLEMAT |
|
Napisane przez: KiniMini - 24-10-2013, 10:59 - Forum: Masz pytanie? Napisz je tutaj!
- Odpowiedzi (1)
|
 |
Hej , prosze doradzcie mi w wyborze...
rodzina z Milford, CT zaakceptowała mnie jako au pair,jeden maluch ktory bedzie mial ok 3 msc jak przyjade, bo hostka jest w ciazy. bardzo mili na skypie, maja dom nad plaza, basem w domu itd,
czekaja na moja odpowiedz.
ale oni mnie chcą od 1 tyg kwietnia..troche czasu do wyjazdu wiec poporsilam ich o czas do namyslu !
miedzy czasie pojawiła mi się rodzinka z okolic Chicago... maja 4 dzieciaków - 2 blizniaczki w wieku 9 , chlopiec 7 i najmniejszy chlopiec ma 1,5 roku. głównie zajmuje sie tym malym... reszte tylko przygotowuje i odstawiam do skzoly na bust stop, i robie im obiad jak jestem z tym malym..
( zdaje sobie sprawe ze w rzeczywistosci beda dni kiedy bede miec ich innych na głowie). widzialam dzieciaki na kamerce, sa bardzo symatyczni, przywzyczajeni bo przez 7 lat nianie mialy ale z takimi to juz musze pogadac... a ja najb sie obaiwam komunikacji w jezyku ang, bo jestem b slaba, poczatkujaca (serio..) no i oni szukaja kogos na juz - wylot 2 grudnia... !!
wiec stres ktory mi towrzyszy od tygodnia z pwodu podjecia decyzji jest koszmarny... chicago, 4 dzieci i 2 grudzien, czy czekac do kwietnia, i milford(obok NY) i jeden maluch paro miesieczny... 
prosze powiedz co sadzisz ?
no i najwazniejsze czy jestem w stanie spakowac sie, przygotowac itd w miesiąc?!
|
|
|
| Pomóżcie! Nie wiem co robić |
|
Napisane przez: majulam - 22-10-2013, 12:28 - Forum: Masz pytanie? Napisz je tutaj!
- Odpowiedzi (11)
|
 |
Hej.Jestem au pair w Niemczech od 5 wrzesnia.W tamtym tygodniu hostka powiedziala mi,ze nie moge u nich pracowac poniewaz nie mamu tych samych zainteresowan (ona szyje na masyznie,robi na szydełku lub siedzi poł dnia przed komputerem lub TV) i ze ona tego nie czuje,że lubią mnie,mała którą sie zajmuje mnie kocha, i jestem dla niej wspaniała ale nie moge dluzej zostac.Miala pomoc mi znalezc prace,powiedziala,ze moge zostac tu do konca listopada bo do 19.11 mam kurs jeszcze. Zalatwila mi u znajomych prace jako au pair dla koni, kiesznokowe takie samo, 5-6h dziennie,bez dnia wolnego,totalnie odludzie,zero domow dookoła, pokoj w fatalnym stanie, teraz psy tam mieszkaja, jak sie kanape rozlozy to nie ma w nim miejsca, kobieta u ktorej bym mieszkala zadko robi obiady i powiedziala,ze z reszta nie bedzie czau na jedzenie obiadów. Najpierw sie zgodzilam ale przemyslalam to dzisiaj i powiedzialam hostce,ze nie przyjme tej pracy to nagle zmienila sie, stwierdzial,ze w takim razie moge tu tylko mieszkac do skonczenia kursu,nie dluzej,ze i tak nie znajde innej pracy,ze tam bym miala dobrze(mimo,ze przeciez widzialam i slyszalam ze wcale by tak nie było) Tłumacze jej,ze chce znalezc normalna prace zeby zarobic na studia to ona mowi ze skoro nie chce przyjac tej z konmi to widocznie nie chce pracować. Mam mozliwosc zamieszkania u mojej cioci w innym miescie ale to od poczatku grudnia. Co mam robić? Prosze pomózcie bo juz totalnie nie wiem co robic,jestem załamana.
|
|
|
| Kieszonkowe za małe? |
|
Napisane przez: mencik - 18-10-2013, 18:54 - Forum: Wielka Brytania
- Odpowiedzi (21)
|
 |
Witam serdecznie.
Od tygodnia chodzi mi po głowie jeden problem, a mianowicie moja ,,wypłata" cotygodniowa.Jestem u rodziny dopiero 2 tygodnie, więc nic nie mówię, ale zaczyna mnie to irytować troszkę.
Pracuję 7-8h dziennie(6 opieka, czasami dłużej, 2h to gotowanie i sprzątanie) bez weekendów, wczoraj cały dzień z małym(4,5 chłopak)np. Sprzątam łazienkę, co jakiś czas mam myć lodówkę, odkurzam.. no wszystko ;d
świruję, bo zewsząd (czy na siłowni od poznanej kobiety, czy od nowo poznanych polaków, albo od kumpeli, która ma znajomą aupair) słyszę, że 60 funtów na tydzień to jest stanowczo za mało. Po wyliczeniu(mniej więcej z wodą prądem mieszkaniem) wychodzi 5-6 funtów na godzinę. Co myślicie o tym? Głupio mi o tym mówić im. Na początku myślałam, że mają problemy z pieniędzmi to nawet przez głowę mi nie przeszła rozmowa o tym, ale ojciec się sypnął, że chce żonie niespodziankę zrobić i kupić dom w styczniu ;x
Jak myślicie? Wymyślam? Bo przeglądałam strony i... rzeczywiście 60 funtów byłoby dobre przy 5 h pracy dziennie.
|
|
|
|