• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH
       
  • Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH
  • Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

    hellomaurice > 24-02-2012, 17:47

    A zatem postanowiłaś zostać au pair.



    Od pomysłu usiłują cię odwieść wszyscy starsi i bardziej doświadczeni, ale, jak przystało dziatwie co ledwie pełnoletność nadgryzła, swoje wiesz i swoje zrobisz. Nadal wydaje ci się, że lubisz dzieci. Polsza jakaś taka szara i bez perspektyw (you don’t say?). Doszło do ciebie, że po filologii polskiej ze specjalizacją nauczycielską chyba nie zostaniesz słynną pisarką fantasy. Białoróżowe, przysypane brokatem ulotki agencji au pair przekonują, że czeka cię dwanaście miesięcy poznawania przyjaciół na wakacjach w tropikach, no i może ze trzy godzinki tygodniowo bujania huśtawki pod blondwłosym aniołkiem. Lecisz.



    Ale zanim polecisz, musisz najpierw uwić sobie zagraniczne gniazdko w tym wypadku nazywa się to FINDING MY PERFECT MATCH. W zależności od potrzeb i zasobności portfela, rodziny możesz szukać sama lub zlecić robotę agencji, która w zamian za tysiaka czy dwa poudaje, że sprawdza proponowane rodziny (równie wiarygodne, co twoje referencje od sąsiadki).



    Aby pomóc ci w wyborze perfekcyjnej dla ciebie rodziny, poniżej znajdziesz, oparte na (zbyt bliskim) doświadczeniu, krótkie charakterystyki host rodzin biorących udział w programie.



    Nadziani zagraniczni

    Na jedno zdjęcie bachorzęcia w śpioszkach Armaniego wysyłają cztery zdjęcia willi: garaż na sześć samochodów, kryty basen, prywatne spa i cętkowana kanapa w salonie. Ewentualnie dziecka nie ma, jest za to informacja, że mamusia właśnie oczekuje (miesiąc trzeci), a ciebie potrzebuje na od-razu-po-porodzie, bo kiedy maleństwo się pojawi, będzie zbyt zmęczona głodówką, ćwiczeniami z prywatnym trenerem i psychoterapią baby blues. Po przyjeździe dostaniesz kanciapę dwa na cztery z łóżkiem i szafką tuż obok pokoju dziecinnego, ale nie martw się: liźniesz trochę bogactwa podczas pierwszego tournee po włościach, kiedy zagraniczna mamusia pokazując ci marmurowe łazienki spyta, czy w Polsce też macie automatyczne pralki.



    Biedni zagraniczni

    Nie stać ich na profesjonalną nianię, więc po skrupulatnym sprawdzeniu referencji au pair (co najmniej 3 lata doświadczenia, płynny francuski, angielski i hiszpański, wyższe wykształcenie) proponują jej 60 godzin pracy tygodniowo w zamian za 45 euro/tyg i miskę ryżu z sosem dziennie. W końcu jest z Trzeciego Świata, to jej chyba starczy?



    Druga rodzina

    Bardzo biorą sobie do serca założenia programu wymiany kulturowej. Traktują au pair jak własną nastoletnią córkę. Ma godzinę policyjną o dwudziestej pierwszej trzydzieści i szlabany na internet. Bardzo martwią się jej życiem osobistym i postępami na kursie językowym. Dlatego „to dzisiaj wieczorem nasza córusia pomoże ci z pracą domową z angielskiego, a my skoczymy do supermarketu, co?”. Bonusowo w weekendy „przecież i tak jesteś w domu, co ci szkodzi zerknąć na dzieciaki kiedy my jesteśmy raptem parę godzinek u znajomych?”



    Samotny tatuś

    Bardzo ciekawy odłam host rodziny występujący w dwóch podstawowych odmianach:

    1. Nagle stał się samotnym ojcem, a jego wiedza na temat własnych dzieci ogranicza się do imion i wieku mniej-więcej (dobrze, jeśli świta mu, że „młodsze ma urodziny jakoś tak w zimie”). Umiejętności w prowadzeniu gopodarstwa domowego ograniczają się do wsadzenia puszki zupy do mikrofali. Potrzebuje au pair ASAP, najlepiej na co najmniej dziesięć lat, cena nie gra roli.

    2. Nie będzie za dużo pracy, bo dzieci mają kolejno 27 i 32 lata. Wymagane CV ze zdjęciem.



    Samotna mamusia

    Czas wolny? Przecież ona musi robić karierę w mediach, a jej dwulatek sam się nie zawiezie na kurs tańca i japońskiego, prawda? A te schody w przedpokoju chyba mogłabyś odkurzyć, skoro ona dopiero co zrobiła manicure?



    Stay-at-home mum

    Interesujące połączenie mamusi samotnej i nadzianej. Obserwuje twoje zmagania z bachorzęciem z odległości bezpiecznej dla jej nowej sukienki Versace, oceniając, czy odpowiada jej kąt nachylenia łyżeczki, na którą nabierasz organiczną papkę rybną za dwadzieścia cztery dolce. Nakaże ci usługiwać na przyjęciach dla jej bogatych przyjaciółek i, jeśli ma dobry dzień, pozwoli im przyprowadzić własne niewolni... to znaczy, au pair, żebyś miała z kim poplotkować w kuchni.



    Kochający rodzice

    Oczywiście, kochający swoje maluszki, a nie au pair. Po powrocie z pracy oczekują chronologicznego sprawozdania z wydarzeń dnia, z bonusami w postaci opisu konsystencji kupek. Kiedy skrupulatność relacji ich zadowoli, spytają dzieciątko „Fajnie się dzisiaj bawiłeś z nianią?”, na co ich słoneczko ryknie „NOŁâ€, obsika kanapę, zdzieli au pair plastikowym pociągiem i ucieknie na dwór, ścigane zachwyconymi westchnieniami mamusi i tatusia. Jeśli mowa o tobie, naprawdę nie mają pojęcia, czemu oczekujesz od nich pieniędzy przecież jedenaście godzin z rzędu z ich pysiemmisiem to czysta przyjemność i rozrywka, za którą to ty powinnaś płacić im.



    W następnym odcinku: „Summer au pair: czyli jak skutecznie z szansą, że na zawsze zniechęcić nastoletnią córkę do posiadania własnych dzieci”



    Z niepoprawnymi politycznie pozdrowieniami i zachętą do dodawania własnych (niepoprawnych politycznie) porad od hellomaurice vel Alicji
  • Re: Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

    Buuzia > 24-02-2012, 23:30

    wszystko fajnie nawet się pouśmiechałam czytając to chociaż gdybym chciała wziąć to bardzo do siebie to szybko bym zrezygnowała z wyjazdu myśląc "jak by nie było, zawsze źle". Otóż wychodzę z założenia, że KAŻDA rodzina, nawet nasza własna ma swoje fanaberie, tylko żyjąc w nich, po prostu ich się nie dostrzega a w nowej i owszem...tym bardziej, że to inny kraj, a wiadomo...co kraj to obyczaj
  • Re: Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

    KajaWroc > 25-02-2012, 2:46

    hej hej hej przeczytalam to i to wcale nie jest smieszne bo to..prawdziwe hahaha !! to jest dziewczeta taka ironia zawodowa ,ale tak wyglada zycie au-pair :lol: :lol: :lol:
  • Re: Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

    Nathalie > 25-02-2012, 12:07

    hahaha, a ja nie wpasowywuje się nijak w to

    Jestem zarówno nastoletnią córką jak i pracownikiem. Ale w większości jestem nastoletnią córką(ostatnio usłyszłam, że jestem dzieckiem nr. 6^^)

    Mogę chodzić gdzie chce, itp
  • Re: Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

    vaszka > 25-02-2012, 12:14

    haha hellomaurice uwielbiam Cie!!

    Ja bym do tego jeszcze dodala:



    Legalisci

    Wybralas ich, bo sposrod sterty podobnych ogloszen jedynie oni oferowali umowe. Jestes wiec szczesliwa, bo czujesz sie bezpiecznie; masz swoje kieszonkowe (zazwyczaj najnizsza mozliwa kwote podana na jakiejstam stronie), a jak rodzina ma gest to kupi Ci bilet tygodniowy na zapoznanie sie z miastem. Twoj plan dnia magicznie sie wydluza, bo wprawdzie w piatek pracowalas od 7 do 21, ale przeciez we wtorek mialas 2h wolnego, gdy pierworodny pobieral lekcje tenisa, a w srode ogladalas z dziecmi film, wiec de facto nie pracowalas. Po 3 miesiacach pobytu wciaz zwracasz sie do hostow "prosze Panstwa" i kupujesz wlasny papier toaletowy, bo tego nie bylo w kontrakcie.



    Mamusia - kumpela

    Trafilas do raju. Hostka obdarza Cie na kazdym kroku zyczliwym usmiechem i po pracy zabiera na zakupy do supermarketu (no przeciez sie przyjaznicie,nie? wspolne wybieranie zasypki dla niemowlat zbiliza). Czasem robiac kawe zapyta czy ty tez nie masz ochoty, a nawet zaproponuje wspolne przejscie na diete. Tym bardziej jest jej przykro, gdy po miesiacu musi Cie wywalic za kokietowanie jej meza. A przeciez ona Ci nieba uchylila i zmije na wlasnej piersi wychowala...
  • Re: Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

    EwelinKa24 > 25-02-2012, 15:24

    Dependent-host-mum



    To taka, która bez pomocy męża zginie. Mąż załatwia za nią wszystko począwszy od wykupienia dzieciom obiadów w szkole a skończywszy na wypłacaniu pieniędzy z bankomatu. Taka kobieta cały swój wolny czas poświęca na ploteczki z koleżankami, ciągłe narzekanie, że boli ją kręgosłup i dlatego nie może dźwigać i podróże dla zabicia czasu.

    Taka hostka jest dla ciebie sztucznie miła, bo ma nadzieję, że wszystko za nią zrobisz i będziesz 24 godzinnym niewolnikiem. Wykorzystuje cię nawet w weekendy, bo boi się zostać z dziećmi sam na sam.

    Niestety - ja trafiłam na taką będąc w Zurichu i dzięki wszelkiej opatrzności znalazłam sobie już nową host rodzinkę, miejmy nadzieję, że tym razem normalną.



    Pozdrowionka dla wszystkich au-pair!
  • Re: Kącik au pair - ZEBRANE PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH

    supermama > 01-05-2012, 2:28

    hehe, czytam i się śmieje ale też pieką mnie policzki, bo zastanawiam się jaką ja bym była host - mum. Skoro do tej pory zapier... z dwójką dzieci prawie sama to chyba nie zwaliłabym na au pair nagle wszystkiego, ambitna jestem wciąż.

    Co mnie martwi, że jestem raczej z tej niższej półki zarobkowej, więc nie mam dwóch samochodów, basenu itd...
  • Starszy wątek Nowszy wątek