• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Rodziny wielodzietne

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Rodziny wielodzietne
       
  • Rodziny wielodzietne
  • Rodziny wielodzietne

    Patie > 07-02-2012, 14:41

    xxx
  • Re: Rodziny wielodzietne

    balbina > 07-02-2012, 14:56

    może au pair to nie byłam, ale była au pair'ka mówiła mi, że często te dzieci i tak są na jakiś zajęciach czy coś, więc za dużo ich nie ma w domu.

    Ja uważam, że im więcej tym weselej ( sama chcę mieć minimum 4 dzieci, ale nie muszą być wszystkie moje )

    Ale im więcej tym też więcej obowiązków, chociaz przy takiej liczbie dzieci to się domyślam, że taka rodzina powinna zatrudnić jakąś sprzątaczkę czy coś

    Jako przyszła au pair dałam, że więcej niż 3 dzieci nie chcę się opiekować, ale jak wyjdzie to nie wiem

    Zależy też od ich wieku, bo kiedy mają po 14 lat to takim nie trzeba się opiekować

    Co do mamy zostającej w domu, to bym raczej nie preferowała - przynajmniej nie na początku Może w połowie mojej wyprawy!
  • Re: Rodziny wielodzietne

    Saiisuke > 07-02-2012, 15:24

    Byłam aupair w rodzinie z czwórką dzieci.

    Najstarszy chłopiec 4,5 średni 3, dziewczynka 2 i najmłodszy chłopiec niemowlak. Najmłodszym w ogóle się nie zajmowałam, robiła to matka na zmianę ze służącą, dziewczynką rzadko, głównie służąca, za to chłopcami starszymi codziennie.

    Wydaje mi się, że z jednym dzieckiem jest straszna nuda i męka, bo trzeba cały czas wymyślać jakieś nowe zajęcia. Ja często miałam tak, że chłopcy bawili się, a ja po prostu ich obserwowałam. Owszem musiałam wymyślać jakieś zabawy itd, ale zwykle wystarczyło, że coś zaczęłam i potem oni już się bawili beze mnie i miałam spokój.

    Z większą liczbą dzieci jest tylko problem przy rzeczach typu kąpanie, bo np. żadne nie chce iść pierwsze do łazienki albo chcą kąpać się razem, i za nim się dzieciaki połapie, zaprowadzi jakąś kolejność to schodzi czasu i nerwów.

    Ogólnie myślę, że 2-3 dzieciaków w podobnym wieku to układ idealny.

    Moja hostka była na macierzyńskim, więc można powiedzieć, że była home stay mum. Jednak większość dnia była pozo domem, spotykała się z koleżankami, codziennie spędzała godziny w centrum handlowym(i codziennie kupowała nowy ciuch dla siebie lub dzieci!).
  • Re: Rodziny wielodzietne

    owieczka dolly > 07-02-2012, 17:49

    Przyznam ci racje, jedno dziecko jest meczace..ja tez odrzucalam rodziny wielodzietne..i wrecz szukalam rodziny z 1 dzieckiem..i mialam 4 letniego chlopca (w 1 rodzinie)..duzo zalezy od dziecka..te nie potrafilo zajac sie same, szybko sie nudzilo, nie chcialo czytac, rysowac, isc na dwor..bylam jego towarzyszem zabaw..co jest meczace, bo nie dosc ze co chwila trzeba wymyslac nowa zabawe, to te zabawy byly ciagle te same..tak w kolo macieja..np szukanie autka ukrytego zawsze w tym samym miejscu..czyli za plecami chlopca..po raz 40-sty..mozna opipiec :roll:



    Dzieci w podobnym wieku latwiej zajac wspolna zabawa..wiec teraz bym wybierala inaczej.



    Co do stay home mom - ja mam ta opcje..nie jest najgorzej..ale lepiej jak matki w domu nie ma..robisz po swojemu i nikt ci na rece nie patrzy..nawet do lodowki czliwiek chetniej siega niz jak ktos jest dookola...



    Mojej mialo duzo w domu nie byc..niestety nie ma zlecen i w domu siedzi..ale oby jej sie rozkrecilo..bo bez zlecen au pair jej tez jest zbedna..
  • Re: Rodziny wielodzietne

    hanita > 07-02-2012, 18:28

    Co do większej liczby dzieci, to wydaje mi się, że zależy od ich wieku. Jak są już troszkę starsze to ok, ale poniżej 4 roku życia to niekoniecznie. Z takimi trzeba mieć oczy dookoła głowy, a jak już ich by była czwórka to wolę nie myśleć

    Stay home mum - nie jest to najgorsza opcja na świecie, zwłaszcza jak trafi się na fajną babkę, ale ja tam uważam, że pracujący rodzice to jednak lepszy pomysł. Łatwiej sobie wszystko zorganizować i nad dzieciakami zapanować jak nie ma rodzica w pobliżu. Do tego fajnie po prostu pobyć parę godzin samemu w domu - przynajmniej ja to lubię
  • Re: Rodziny wielodzietne

    young_lady_88 > 07-02-2012, 18:50

    [quote name="aguta"]

    Zależy też od ich wieku, bo kiedy mają po 14 lat to takim nie trzeba się opiekować

    [/quote]



    zebys sie nie zdziwila. dzieci, ktore od zawsze mialy au pair nic nie potrafia. nie zrobia sobie sniadania ( nawet, jesli to tylko znaczy wyjecie cheerios z szafki i wysypanie ich na talerz), nie posciela swojego lozka, nie utrzymaja porzadku w szafie lub pokoju wiec beda cie wolac za kazdym razem jak nie moga czegos znalezc. moja czternastolatka prosi o pomoc w rozsznurowaniu buta (!) mi byloby wstyd prosic o cos takiego, ale przeciez ona sie spieszy do szkoly wiec wszyscy musza znosi jej humor i jej pomoc. ale za to winie ich matke, ktora mysli ze jej dzieci sa cudowne i nic nie musza. to prawda ze sa cudowne, zabawne itd, ale troche dyscypliny by im nie zaszkodzilo. jak inaczej maja dorasnac?



    jedyny plus nastolatkow to to, ze nie trzeba odprowadzac ich do szkoly i same odrabiaja prace domowe. no i na godzine czy dwie zamkna sie w swoim pokoju z laptopem i masz ich z glowy. do czasu kiedy trzeba zawolac ich na obiad i posprzatac po obiedzie, bo przeciez wlozenie jedzenia do mikrofali i talerza do zmywarki to dla nich za duzo pracy. dla mnie bez roznicy jak duze sa dzieci, z kazdym jest duzo pracy bez wzgledu na wiek.
  • Re: Rodziny wielodzietne

    balbina > 07-02-2012, 20:46

    young_lady_88 o kurde nie słyszałam o takich rzeczach! To mnie zaskoczyłaś!

    Wiesz, zawsze jeżeli uważam, że coś jest dla kogoś złe to staram się robić rewolucję, choć czasem ciężko, napewno przy takich dzisiach - bo młodzież to nie jest, skoro takie problemy mają, szkoda, że laptopa nie trzeba za nie włączyć... Porażka, one sobie w życiu nie poradzą przecież, no ale cóż - takie wychowania :x
  • Re: Rodziny wielodzietne

    hellomaurice > 07-02-2012, 20:54

    W obu przypadkach powiedziałabym, że zależy od dziecka/dzieci (no i - w przypadku stay at home mum - od rodzica, bo z kimś, kto bez przerwy patrzy na ręce można dostać nerwicy). Nie zdecydowałabym się na pewno na gromadkę maluchów (0-4 lata) - wymagają mnóstwa uwagi, są ruchliwe, głośne, a raczej nie umieją jeszcze się ze sobą bawić (trzylatki z dwulatkami częściej widziałam ciągnące się za włosy i wyrywające sobie zabawki niż bawiące się, zwłaszcza w przypadku starszego rodzeństwa zazdrosnego o młodsze itd), najczęściej jeszcze nie chodzą do przedszkola ani nie mają zajęć, są mało samodzielne (czterolatki nadal kiepsko korzystające z toalety to nie taka rzadkość). Ale starsze? Czemu nie - przynajmniej jest weselej i jest mniejsza szansa, że pojedynczy podopieczny będzie rozpuszczoną marudą domagającą się uwagi całego świata ;-) Podobnie - w moim przypadku rodzic w domu byłby koszmarem. Host siedzi w domu od dwóch tygodni, bo zmienia pracę, do pomocy przy małym się nie pali, za to co jakiś czas zbiega z góry, bawi się z nim przez 30 sekund i wbiega z powrotem - a ja zostaję z wrzeszczącym i rzucającym się po podłodze dwulatkiem, który nie rozumie, czemu jest ze mną, skoro tata jest na górze... Nie polecam ;-0 Ale jeśli dzieci nie zachowują się w ten sposób, a hości są w porządku, to nie widzę problemu.
  • Re: Rodziny wielodzietne

    marvellous > 07-02-2012, 23:14

    tu duzo zalezy od wieku, ale mysle ze dla mnie 3 dzieci to maks! najbardziej wolaabym jedno l;ub dwojke dzieci :roll: fajnie by bylo, szczegolnie takie male slodnie ale zobaczymy jak bedzie
  • Re: Rodziny wielodzietne

    kamila_8908 > 08-02-2012, 0:42

    Ja też nie zdecydowałabym się chyba na rodzinkę z 4 dzieci i więcej. Dla mnie najlepsza opcja to 2, max. 3 dzieci. Przy 2 trzeba mieć oczy wkoło głowy, więc co by było przy 4... :roll:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna