• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

czego oczekuje Au Pair

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • czego oczekuje Au Pair
       
  • czego oczekuje Au Pair
  • czego oczekuje Au Pair

    gonialbn > 16-01-2012, 23:09

    Witam,

    może nie powinnam pisać ale ostatno lekko się zawiodłam na swojej intuicji. Kilka miesięcy temu zaczełam szukać Au Pair gdy nasza obecna dziewczyna zdecydowała,że wraca do PL,miałam dużo czasu więc spokojnie znalazłam osoę która nam odpowiadała,ale okazało się że zaproponowano jej pracę w PL więc powiedziałam,żeby się nie zastanawiała i wyrała to co dla niej najlepsze tzn pracę w Polsce,co mnie wcale nie dziwi,w międzyczasie zgłaszało się sporo osób ale najczęściej samotne matki,które chciałyby przyjechać z dzieckiem,dla mnie to chya zbyt duża odpowiedzialność zaprosić matkę z dzieckiem pod mój dach; albo chłopak z dziewczyną,a ja do opieki nad jednym dzieckiem nie potrzebuję pary,albo jeszcze osoby które od razu chciały,żeby im załatwić dodatkową pracę. Ale co tam mieliśmy dużo czasu,więc spokojnie wybraliśmy drugą osobę,miała nam dać znać po świętach kiedy przyjedzie, w zamian za to poinformowała nas że jest w ciąży.Na początku pomyślałam ok,lepiej wcześniej wiedzieć, ale teraz trochę czuję się oszukana bo w tym czasie kiedy czekaliśmy na to aż ona sobie wszystko poukłada mogliśmy znaleźć inną osobę. Nasza obecna dziewczyna nie długo nas opuszcza a my nie mamy nikogo.

    Zastanawiam się nad motywami wyjazdu za granicę, zawsze wydawało mi się, że to chęć nauki języka i nowe doświadczenie ale może się mylę. Nie wymagamy znajomości języka ale z doświadczeń naszej obecnej Au Pair wiemy,że jest łatwiej jak coś się już umie, dla mnie chęci kandydatki na Au Pair są najważniejsze,ale może się mylę.

    Dziewczyny proszę o opinie.
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    marvellous > 16-01-2012, 23:57

    widac, ze macie pecha do au pair - trafiacie na takie a nie inne rodziny i tu nie ma reguly. Moze bylo im zle w waszym domu, nie czuly sie najlepiej.



    ja osobiscie podchodze do wyjazdu calkiem odkrywczo, chce poznac zycie w danym miejscu, chce podciagnac sie z jezyka i obyc sie w nim, ale wiem ze gdyby znalazla sie lepsa dla mnie opcja - tez bym zrezygnowala z bycia au pair



    ludzie to egoisci a bycie au pair, mimo jezyka nie daje nic na przyszlosc - w sensie ze jakby jest to czas w miejscu ( tak moim zdaniem) , nie ma samorealizacji, rozwijania sie itd



    to tak jakby zycie cudzym zyciem
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    Piotr > 17-01-2012, 0:12

    Radze szukac mlode osoby.



    Dla wielu au-pair wazne jest uczeszczanie na kurs jezykowy,bilet miesieczny.Tego mi brakuje tu bedac au-pair za takie warunki mogl bym byc u rodziny rok lub wiecej.

    Wiec dobre warunki,matka z dzieckiem czy para ojjj mialas pecha.

    Czytalem troche to rodziny Polskie daja zawsze mniej.Au-apir zadowolona ma kurs pozna znajomych jest zadowolon i zostaje na rok czy dwa.Rodzina nie ma problemu szukac nowej tylko dobre wynagrodzenie znaczy wlaczajac w to bilet.Jk mieszkaz na wsi to nie latwo o dobra au-pair.

    Co do dodatkowej pracy,u rodziny praca i placa powinna wystarczyc na kurs i na weekendowe wypady.



    Radze szukac osoby ktore maja przerwe przed studjami czy w czasie studjow wtedy nie bedzie szukac pracy tylko szkolic jezyk lub zwiedzac jezeli umie dobrze jezyk angielski.



    Widze ze nie tylko au-pair ma problem ze znalezieniem rodziny.
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    gonialbn > 17-01-2012, 1:36

    Nasza obecna Au Pair opuszcza nas bo jak wszystko w życiu ma swój koniec, jest w stanie usamodzielnić się i żyć na własną rękę na obczyźnie więc z tego korzysta,a dziewczyny o których piszę nawet do nas nie dotarły, więc nikt mi nie może zarzucić że jest u nas źle. Nie wykorzystujemy nikogo do dodatkowej pracy, a np w tym tyg potrzebujemy Au Pair na ok 16 godz.

    Dziwi mnie też że nikt nie próbuje negocjować warunków.

    Ile powinna według was dostawć dziewczyna za opiekę nad jednym dzieckiem 16 max 30 godz tyg w dużym mieście??
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    marvellous > 17-01-2012, 1:46

    moze agencja? zaplaci sie raz a ma sie pewnosc ze taka dziewczyna zostanie ( zazwyczaj)



    ja troche dziwie sie czytajac to ( chociaz moze nie powinnam) bo wydawalo sie mi ze tylko au pair maja problem ze zalezieniem rodziny itd
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    gonialbn > 17-01-2012, 2:03

    Właśnie też się zastanawiam nad agencją, wcześniej myślałam że wolę te pieniądze które mam wydać na opłatę agencji wydać na Au Pair, np kurs albo coś czego potrzebuje po przyjeździe. I zależy nam na polce bo nasze dziecko jeszcze nie włada angielskim tak dobrze jak polskim.
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    Sake > 17-01-2012, 16:41

    Polskie rodziny za granicą nie mają dobrej opinii. Jeśli poczytasz na forum to zobaczysz, że większość dziewczyn odradza jechanie do rodziny, w których, zwłaszcza matka jest polką. Nie mówię, że twoja rodzina jest zła, tylko że takie jest przeświadczenie...



    Czego oczekuje au pair? Ja jadąc do USA chciałam podszkolić język, zwiedzić kraj, poznać obyczaje amerykanów. Uczestniczyć w Thanksgiving, Halloween, 4th July... Być kimś więcej niż "głupią niańką z Polski"/sprzątaczką. Liczyłam na wieczorne rozmowy i uczestniczenie w życiu rodziny.



    Cytat:ludzie to egoisci a bycie au pair, mimo jezyka nie daje nic na przyszlosc - w sensie ze jakby jest to czas w miejscu ( tak moim zdaniem) , nie ma samorealizacji, rozwijania sie itd

    Niestety po części racja. Jeśli au pair ma beznadziejny grafik, w który nie może wstawić żadnego dodatkowego kursu czy szkoły to sama nauka języka przy rodzinie przestaje być wystarczająca. Myślę, że każda z nas kocha/lubi dzieci ale to nie wystarczy, żeby spędzić rok na zabawach w chowanego.

    ROdziny są egoistyczne - wykorzystując każdą sekundę z 45h które masz w grafiku. AuPair też są egoistkami - chcemy jak najwięcej czasu wolnego, dodatkowych przywilejów..

    Cytat:to tak jakby zycie cudzym zyciem

    Samo sedno. Jeździsz nie swoim autem, mieszkasz w wypasionym - nie swoim domu, jesz jedzenie, którego sama byś nie kupiła. Niby fajnie. ale równocześnie.. Nie możesz wziąć auta dalej niż 1h jazdy od domu, goście nie mogą u Ciebie nocować lub nawet bywać, gdy zjesz coś co były przeznaczone dla dzieci to następny, razem zastaniesz notkę przyklejoną do jedzenia, że tego ci dotykać nie wolno...



    Spróbuj jeszcze poszukać. Może daj ogłoszenie tutaj na forum, a ktoś się zgłosi. Rzeczywiście szkoda płacić agencji za coś co można załatwić samemu.

    Istnieją na tym świecie świetne rodziny i świetne au pair.
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    owieczka dolly > 17-01-2012, 18:32

    Czego wg mnie oczekuje Au Pair:



    - podszkolenia jezyka (to chyba jedno z naszych priorytetow :wink: ). Przed wyjazdem liczylam na to, ze bede duzo z rodzina po angielsku rozmawiac, ze beda mnie poprawiac, ze bedziemy spedzac duzo czasu razem itp dzieki czemu samoistnie sie polepszy;-). Jednakze to nie do konca tak jest. W 1 rodzinie rozmawial ze mna tylko 4 latek..wiec slownistwo ciagle to samo, no i na poziomie 4 latka (nie lubil czytac i nie ogladalismy bajek - wiec nawet ta droga nie szlo podlapac nowych slowek). Rodzice ze mna zamianiali pare zdan dziennie..czy maly byl w wc..czy byl na dworze..nic po za tym..tak wiec bedac w uk mialam angielskiego tyle co kot naplakal..W drugiej rodzinie jest z tym lepiej - co uznaje za ich plus.



    [quote name="marvellous"]Zastanawiam się nad motywami wyjazdu za granicę, zawsze wydawało mi się, że to chęć nauki języka i nowe doświadczenie ale może się mylę.[/quote]



    No tak..ale wy jestescie rodzina polska - przynajmniej - ty jako matka jestes, i w tym samym jezyku chcesz`by operka komunikowala sie z Twoim dzieckiem..wiec jezykowo z pewnoscia Polka skorzyta u was mniej niz u rodziny typowo anglojezycznej. Nawet jesli sporadycznie uzywa tego angielskiego.



    Owszem zostaje jeszcze szkola i nowopoznani ludzie.

    Tak ale szkola nie nalezy do najtanszych (w zaleznosci od miasta - obecnie mieszkam w mniejszym gdzie ten sam kuls ESOL kosztuje znacznie wiecej niz w poprzednim wiekszym miescie) a ilosc lekcji ogranicza sie do 3-5 h tygodniowo..co wcale nie jest tak duzo. Bo za tyle godzinek to i w Polsce mozna bez problemu obskoczyc. A zeby sie konkretnie zmobilizowac i podciagnac z jezyka to fajnie jakby bylo codzinnie po te 3-5 h..wtedy efekt widac szybko i faktycznie jest sens byc ta au pair.



    No i niestety rodziny rzadko (przynajmniej w UK) dokladaja czy sponsoruja kurs. Czemu? mysle ze oprucz ceny (bo jednak wszedzie kurs jezyka tani nie jest) najwiecej chetnych dziewczyn jest wlasnie do UK, zwlaszcza do duzych miast - wystraczy wejsc na au pair worl i zobaczyc ze niektore rodziny maja po 200-250 aplikacji..wiec wybor spory i nie dziwne ze wybiora osobe ktora nie bedzie oczekiwac sponsorowania kursu...bo napewno sposrod takiej liczby takie sie trafia..



    Nie tak latwo tez poznac Anglikow by ten angielski nieszczesny cwiczyc ze znajomymi - au pair przewaznie pracuje w domu..no jest to jednak taka kura domowa..dziecko, obowiazki domowe...nie ma sie tak kontaktu z ludzmi..a zeby wyjsc wieczorem trzeba miec z kim..i mieszkac w jakies rozsadnej lokalizacji ktora na to pozwala....na kursie tez nie zawsze idzie poznac osoby zainteresowane takimi wypadami (czesc ma rodziny, ine prace itp).



    Prucz tego Au pair przewaznie oczekuja podejrzewam wyzszego poziomu zycia niz mialy we wlasnym kraju..przynajmniej pewnie my polki;p..wiec mile widzieny fajny pokoj, wlasna lazienka, jakies bonusyw w postaci bieletu meisiecznego (zaleznosci od lokalizacji rodziny) dobre jedzenia, wyjscia na koszt rodzinki na pizze itp..o wycieczkach..chocby lokalnych nie wspominajac - jednak tu moze pojawic sie kolejne rozczarowanie (nie mowie ze u kazdego;-)..moze pokoj czy lazienka to jeszcze jest w miare norma..(choc ogrzewanie niestety juz nie) to inne rzeczy wyniakajce jak to pieknie pisze "z bycia czescia rodziny" juz raczej sie nie poajwiaja..



    W obu rodzinach nie mam zadnych bonusow..zadnych wyjsc, zadnych wyjazdow..niczego ponad, pokoj, jedzenie, net, i tygodniowka.



    Faktycznie jak wspomnial Piotr..takie bonusy trzymaja przy rodzinie..



    Co do n[quote name="gonialbn"]Dziwi mnie też że nikt nie próbuje negocjować warunków.[/quote]



    Odniose sie i do tego - mysle, ze ludzie boja sie negocjowac, zwlaszcza jak zalezy im na wyjedzie..bo" a noz wezmie kogos innego, kto nie stawia jakis warunkow typu kurs jezyka itp"..

    Druga sprawa - jak ktos nie byl w danym kraju i nie zna cen, nie zna dobrze lokalizacji domu danej rodziny (mapa na google nie mowi tak duzo) to czesto godzi sie na proponowana stawke..dopiero na miejscu okazuje sie ze np rodzina mieszka poza zonami i miesiecznie trzeba wydac prawie jedna tygodniowke na bilety plus duzo wiecej na taxi jesli chcialoby sie prowadzic wekendowe zycie towarzysko-podroznicze. (Mowie na wlasnym przykladzie).



    Bycie au pair to zaden miod (pomijam szczesliwe przypadki bo i takowe znam - np ojciec rodziny tak pokierowal Au Pair ze pracuje sobie w banku w Londynie i zarabia powyzej 50-60 tys fun) - nie masz ubezpieczenia, nie odkladasz na emeryture, nie przysluguja ci zadne swiadczenia w razie w..;

    Zyjesz cudzym zyciem, musisz sie dopasowac i byc elastyczna w zaleznosci od potrzeb jednak obcych ci ludzi..

    Nie rozwijasz sie, prowadzisz nudne zycie "wynajetej" kury domowej, ktora musi bawic sie po raz 40 w ta sama nudna gre i udawac entuzjazm..

    Nie decydujesz nawet co trafia do koszyka w supermarkecie..



    dlatego nic dziwnego ze gdy trafia sie cos normalniejszego to au pair odchodza..zawyczaj jednak robia to po jakims czasie..bo wcale nie tak latwo, zwlaszcza teraz w uk znalezc prace na dluzjej i zaryzykowac pojscie na swoje.



    No i nie oszukujac sie..duzo osob..nie tylko z polski wybiera bycie au pair wlasnie po to by pojechac do jakiegos kraju i na spokojnie sie w nim ulokowac na dluzej..moje koleznaki (nieliczne) ktore byly Au pair - zadna do PL nie wrocila..



    Codo myslenia ze mlodsze badz studentki pracy innej nie beda szukac to tez zludne..wystarczy ze kogos pozna, albo cos sie trafi i tez odejdzie..tu nikt ci nie da gwarancji..



    Jesli chodzi o kandydatke ktora zaszla w ciaze - mysle ze dla niej to tez bylo zaskoczeniem - pewnie wpadka..bo raczej nie planowala tego skoro chciala zmienic cale swoje zycie i wyjechac do innego kraju..no coz zdaza sie..



    Dziwe sie jednak ze macie problem ze znalezieniem dziewczyny, bo mieszkacie w duzym miescie, 1 dziecko..wiec to juz brzmi dobrze;-)
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    Insula > 17-01-2012, 19:09

    Ile powinna zarabiać AuPair w UK? Postaw się na jej miejscu i wtedy wszystko staje się jasne.

    Załóż po pierwsze czy kupisz jej bilet miesięczny/ pożyczysz samochód(kto płaci za gaz). Czy opłacisz kurs językowy.



    od 16-30h trochę rozbieżne godziny wyśrodkuję do 23

    uważam, że 100L to minimum, wiem że dziewczyny pracują i za 60L, niania w UK zarabia 300-500L, więc nie bawmy się w wyzysk.
  • Re: czego oczekuje Au Pair

    gonialbn > 17-01-2012, 20:46

    Może się mylę ale nikt nie zmusza do bycia Au Pair, nie zamierzam bronić rodzin ale Au Pair to w moim przekonaniu nie niania ani pomoc domowa, bardziej jak starsza siostra dla dziecka, decyzja należy do obu stron, jest osoba która chce wyjechać i rodzina która potrzebuje takiej osoby,więc chyba wszystko jest ok. Od Au Pair też nie wymaga się doświadczenia w wychowaniu dziecka od niani tak.

    Wiem,że jest trochę osób dla których wyjazd do polskiej rodziny jest korzystny, zwłaszcza dla tych które języka nie znają,oczywiście jest im trudniej bo w domu mówi się po polsku, ale są osoy które czuja się lepiej trafiając do takiej rodziny.

    Wszelkie opinie są dla mnie ważne bo to pomoże mi spojrzeć na sprawę z innej strony.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna
  • Ostatnia