• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Dam sobie radę?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Byłam Au Pair
       
    • Dam sobie radę?
       
  • Dam sobie radę?
  • Dam sobie radę?

    Astrid > 05-01-2012, 22:52

    Odkąd powiedziałam rodzinie o planie zostania Au Pair cały czas słyszę, że nie dam sobie rady, że wrócę z płaczem do Polski po tygodniu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to nie wakacje, ale czy faktycznie tak niesamowicie ciężko jest wytrzymać? Czytałam wiele historii na tym forum, ale głównie o tym, że uciekają bo host family jest okropna i chcą szukać innej. A skoro innej to praca nie może być ponad siły, tak? Jak z tym jest?
  • Re: Dam sobie radę?

    dosiunia > 06-01-2012, 0:47

    hej, ja wprawdzie byłam w Irlandii i ciężko m bylo przez pierwsze 2-3 tygodnie, każdy myślę tak ma za pierwszym razem, oczywiście s wyjątki. Jeżeli rodzina jest w porządku i za dużo nie jeest się od niej uzależnionym to da się wytrzymac i nie wraca się po tygodniu z łaczem do domu powodzenia! kiedy jedzies??
  • Re: Dam sobie radę?

    Astrid > 06-01-2012, 0:51

    Chcę wyjechać po maturze.

    Dzięki za słowa otuchy Nie będę brała pod opiekę niemowlaczków, więc mam nadzieję, że jakoś dam sobie radę...
  • Re: Dam sobie radę?

    paulina16x6 > 06-01-2012, 11:42

    [quote name="dosiunia"]hej, ja wprawdzie byłam w Irlandii i ciężko m bylo przez pierwsze 2-3 tygodnie, każdy myślę tak ma za pierwszym razem, oczywiście s wyjątki. Jeżeli rodzina jest w porządku i za dużo nie jeest się od niej uzależnionym to da się wytrzymac i nie wraca się po tygodniu z łaczem do domu powodzenia! kiedy jedzies??[/quote]

    A gdzie byłaś dokładnie ? Ja mam teraz możliwość też właśnie do Irlandi a mianowicie do Dublina.

    Opowiedz coś o rodzinie u której byłaś. Ja bym pierwszy raz wyjechała. Mama tego dziecka jest polką.
  • Re: Dam sobie radę?

    blonde > 06-01-2012, 13:15

    Ja co prawda przygodę z Au Pair mam dopiero przed sobą, tak jak ty, ale myślę, że to jest dokładnie tak samo jak z każdą inną rzeczą: nową pracą, nową szkołą, przeprowadzką, życiem na własny rachunek, samotną podróżą itp. itd.



    A mianowicie: z podejściem w stylu 'nie wiem czy dam radę, chyba nie dam rady...' - nie dasz rady. Musisz uwierzyć w siebie, znać swoje mocne strony, czuć się pewnie i powiedzieć sama sobie - chcę tego, o moje marzenie, pokonam trudności i przeciwności i DAM RADĄ.



    Będzie dobrze
  • Re: Dam sobie radę?

    paulina16x6 > 06-01-2012, 13:41

    a kiedy wyjeżdzasz i gdzie ?
  • Re: Dam sobie radę?

    Astrid > 06-01-2012, 15:16

    Właśnie blonde, kiedy?



    Chyba macie rację i wiele zależy od nastawienia. Więc nie dam się, wyjadę i uda mi się!
  • Re: Dam sobie radę?

    blonde > 06-01-2012, 15:21

    Ja wyjeżdżam (a przynajmniej chciałabym) do USA, w sierpniu/wrześniu.

    Póki co walczę w aplikacją itd.
  • Re: Dam sobie radę?

    Astrid > 06-01-2012, 15:26

    Z jakiego biura jedziesz? Masz na oku jakiś konkretny Stan?
  • Re: Dam sobie radę?

    blonde > 06-01-2012, 16:27

    CC, jeśli chodzi o stan, to staram się nie ograniczać Chociaż {chyba tak jak wszyscy} chętnie wybrałabym się na któreś {wschodnie lub zachodnie} wybrzeże. Chociaż ostatnio chodzi mi po głowie Arizona...

    Ale nie stan jest najważniejszy, a fajna rodzinka Mam więc nadzieję, że uda mi się znaleźć pasującą mi rodzinkę, która będzie mieszkała w jakimś fajnym miejscu 8)
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna