-
-
OKROPNA POMYÅKA
fallingdown > 19-10-2011, 14:26
cześć
muszę wam się wyżalić, cała sprawa nie daje mi spokoju od wczoraj
rozmawiałam z rodzinką przez telefon w sprawie biletu lotniczego, miałam bardzo zły zasięg, czasami słyszałam połowę zdania, później okazało się, że ona rozmawiając ze mną już bookowała mi bilet, byłam bardzo zestresowana, ona powiedziała, że musi podać dokładnie moje dane takie jak mam w dowodzie/paszporcie, i zapytała czy mam drugie imię, to powiedziałam, że posiadam i je przeliterowałam, później ona coś bardzo szybko mi przeliterowała, ale nie usłyszałam co bo straciłam na chwilę zasięg, później usłyszałam jakąś datę, tylko usłyszałam sierpień, nie wiedziałam o czym ona gada, bo nie słyszałam początku zdania prze ten cholerny telefon, powiedziałąm głupie yes, stres mnie zżarł, poźniej wchodzę na maila, a i już mam kupiony bilet tylko, że nazwisko się nie zgadza i data urodzenia, napisałam jej to meilu, była już noc, zaczęłam szukać w internecie informacji o zmianie nazwiska na bilecie, wyczytałam, że kosztuje to 50 funtów, więc de facto więcej niż sam, bilet. Dlatego w następnym meilu do niej napisałam jej: przepraszam, że cię zaniepokoiłam, już załatwiłam tą sprawę i wszystko jest już dobrze, wyjaśniłam, że przez telefon mam zły zasięg jak ktoś dzwoni do mnie z innego kraju i że słyszałam czasami połowę zdania dlatego wolałam rozmawiać z nią na skype.
nie przyznam jej się, że sprawy nie da się załatwić i dzisiaj sama muszę sobie kupić bilet, jeszcze nie weszłam na meila i nie czytałąmwiadomości od niej, bo się boję, wczoraj nie mogłam przez to całe zamieszanie spać. Dziwię się jedynie, że kobieta nie wie jak mam na nazwisko i kiedy się urodziłam, posiadając moją aplikację i list do rodziny, nie chcę się tłumaczyć ale chyba jest w tym trochę jej winy, zamiast powiedzieć mi, żębym jej napisła moje dane i wysłała mailem.
Czasem zastanawiam się czy mnie muszą spotykać same nieszczęście, nic mi się nie udaje, odeszła mi ochota na ten cały wyjazd.... -
Re: OKROPNA POMYÅKA
young_lady_88 > 19-10-2011, 16:19
jesli poddajesz sie juz na starcie to co zrobisz po przyjezdzie, kiedy bedziesz miala mnostwo roznych problemow i spraw do zalatwienia bo bedziesz musiala sie tam zorganizowac? wybacz ale co to za narzekanie ze nic ci sie nie udaje i ze spotykaja cie same nieszczescia, chyba troche przesadzasz! nieszczescie to cos znacznie gorszego niz blad w nazwisku. skoro wyjezdzasz trzeba myslec pozytywnie!glowa do gory!
przeczytaj tego maila i napisz jej, co sie stalo. niech poprawi co tam jest do poprawienia, jesli bedzie miala pretensje o te 50 funtow to moze rozbijcie na polowe bo to takze jej wina,(przeciez znala twoje nazwisko) i oddasz jej 25 juz na miejscu z kieszonkowego, przeciez pomylki sie zdarzaja nic sie strasznego nie stalo. poza tym jej podejscie do sprawy powie ci, jak hostka sie zachowuje w przypadku problemow i czy mozesz na nia liczyc. -
Re: OKROPNA POMYÅKA
Ash > 19-10-2011, 18:06
a z kim lecisz? -
Re: OKROPNA POMYÅKA
hellomaurice > 19-10-2011, 18:42
fallingdown, pamiętaj, że wyjeżdżasz za granicę, gdzie spotkają cię różne sytuacje tego typu, zwłaszcza jeśli nie umiesz perfekcyjnie języka, będziesz sama, bo nie licz na to, że nawet najbardziej pomocni hości będą cię prowadzić za rączkę. Luz i nos do góry, niespanie po nocach w niczym ci nie pomoże, napisz hostce wprost o problemie (niepotrzebnie wysłałaś tego drugiego maila moim zdaniem), uwierz mi, że to żadne nieszczęście, w razie czego nawet te 50 funtów nie jest majątkiem. -
Re: OKROPNA POMYÅKA
fallingdown > 19-10-2011, 19:09
dzięki dziewczyny, wczoraj spanikowałam, wiecie tu nie chodzi o znajomość języka, bo nie mam problemu ze zrozumieniem, ale mój telefon po prostu przerywa wypowiadane przez dzwoniącą do mnie osobę zdania. dodatkowo zjadł mnie stres, dzisiaj będę z nią rozmawiać, co nie zmienia faktu, że mogła pomylić mnie z inną dziewczyną, którą być może chce na au pair -
Re: OKROPNA POMYÅKA
Sake > 20-10-2011, 21:12
Poprawiałam kiedyś dane mojego brata na bilecie i kosztowało mnie to tyco co połącznie do lini lotniczych (RyanAir) bo przez infolinie o 700... Z tego co kojarze wyszło jakieś 20zł za to połacznie. -
Re: OKROPNA POMYÅKA
Aisling > 21-10-2011, 20:41
I jak Ci się udało zalatwić tą sprawę? Mi się wydaje, że tak jak Sake mówi - można zadzwonić i poprawić nazwisko, bo tu chodzi o błąd, którego z resztą zaistnienie można wyjaśnić, a nie przebookowywanie na inną osobę. Spróbujcie tak,jeśli jeszcze nic nie zrobilyscie z tym.I daj znać co wyszlo ostatecznie. Pozdrawiam -
Re: OKROPNA POMYÅKA
fallingdown > 22-10-2011, 0:01
wszystko zostało pomyślnie załatwione, wyjeżdżam we wtorek, 25 października. Tu nie chodziło o błąd w nazwisku, bo z tym nie byłoby najmniejszego problemu, kobieta po prostu wpisała inne nazwisko ( nie wiem skąd je wytrzasnęła, było polskie), ba, nawet datę urodzin oprócz roku urodzenia zmieniła. Napisałam jej, że chcę zapłacić za bilet, później w naszej kolejnej rozmowie telefonicznej też na to nalegałam, ale ona nagle przysłała mi kolejny bilet na maila, kurczę muszę przyznać, że poczułam się bardzo niekomfortowo w tej sytuacji, jest mi głupio, że musiała jeszcze raz płacić, chociaż mówiłam jej, że ja to zrobię. Jeszcze wcześniej okazało się, że brytyjska agencja podała jej mój numer telefonu oraz e-maila, ale aplikację innej dziewczyny o takim samym imieniu. Jednakże, ja osobiście uważam, że to sama hostka coś pokręciła, biorąc pod uwagę to, że byłam pierwszą osobą z którą rozmawiałam, a w trakcie naszej pierwszej rozmowy wyszło, że wie jaki zawód wykonuje moja mama, tak więc musiała mieć moją aplikację, z moim imieniem i nazwiskiem. Chociaż, teraz już sama nie wiem o co tym myśleć, poplątanie z pomieszaniem.
Jutro szykuję się na wyjazd, dziś kupiłam prezenty, chociaż nie wiem czy trafię gust dziewczynek i hostów, to mój pierwszy wyjazd jako au pair, więc chciałabym aby to wypadło dobrze, znając życie gdyby był to mój kolejny wyjazd nie przejmowałabym się takimi, przepraszam za wyrażenie, pierdołami -
Re: OKROPNA POMYÅKA
sylwiaQ > 22-10-2011, 0:48
A gdzie wogóle jedziesz??
Fajnie że udało się wszystko ogarnąć jak należy.. -
Re: OKROPNA POMYÅKA
Aisling > 22-10-2011, 13:29
fallingdown, ja tez sie przejmowalam i to jeszcze bardziej, co chyba nie jest niczym szczegolnie dziwnym.Kazda sie martwi, aby wszystko dobrze wypadlo, dobrze sie ulozylo, nie bylo problemow a rodzinka Cie polubila oraz sama okazala sie w porzadku. Ja na szczescie nie mialam takich problemow z biletem (a zarezerwowany byl juz chyba 2 miesiace przed wylotem ), ale strasznie o wszystko sie obawialam i panikowalam. ;P Mam nadzieje, ze Twoj wyjazd sie uda i bedziesz zadowolona. Trzymam kciuki!