• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Głupie castingi

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Głupie castingi
       
  • Głupie castingi
  • Głupie castingi

    pudleek123 > 08-10-2011, 11:38

    Chciałam być Aupair w Szwajcarii. Wyszukałam rodzinke w Aupairworld, zaprosili mnie na weekend do Szwajcarii, przy czym mogłam zostać u nich jeden dzień. Przyleciałam i naprawdę nie wiem czego się oni spodziewali:



    z jednej strony głupie pytania czemu chcę być Aupair jeśli studiuję prawo, czy to dla mnie nie za nudne, a z drugiej strony niby kazali mi nawiązać z dziećmi kontakt w ciągu godziny. Dziewczynki się ze mną ładnie bawiły, ale pod czujnym okiem rodziców, czułam się obserwowana.



    Niby wszystko było dobrze, ale w trakcie dowiedziałam się, że oni robią casting i poza mną mają jeszcze przyjechać 3 inne dziewczyny i oni sobie wzbiorą najodpowiedniejszą.



    Na końcu spytali się mnie czy nie mam za wysokich kwalifikacji żeby być Aupair i poprosili jednocześnie o referencje i telefon do poprzednich rodzin.



    Dzisiaj dostałam meila i naprawdę poczułam sie jak idiotka. Napisala mi kobieta, ze wybrali inna, bo nie mogli sie skontaktowac z moimi poprzednimi rodzinami i nie byli pewni, czy naprawde chce byc Aupair.



    Jakos tych ludzi nie rozumiem. :|
  • Re: Głupie castingi

    Ash > 08-10-2011, 13:21

    ale czego nie rozumiesz?

    ja gdybym miała wybrać dla mojego dziecka au pair, również najpierw spotkałabym się z kilkoma dziewczynami i spośród nich wybrałabym najodpowiedniejszą, a jeśli sprawdzałabym referencje, dzwonić do rodzin u których dana dziewczyna się opiekowała, i nigdy by nie odpowiadał odrzuciłabym ją zakładając, że ma lewe referencje

    Nie masz powodu czuć się jak idiotka.
  • Re: Głupie castingi

    pudleek123 > 08-10-2011, 13:28

    Czuje sie jak idiotka z powodu pytan czy nie bede sie nudzic majac takie kwalifikacje i czy naprawde chce to robic.

    Chyba jesli sie zglaszam, lece samolotem czy spotykam z ta rodzina to chce to robic i jeszcze te spotkanie z dziecmi, wiadomo, ze w godzine nie uda Ci sie nawiazac takiego porozumienia z 4 letnim dzieciem.
  • Re: Głupie castingi

    Ash > 08-10-2011, 13:41

    Nie no jasne, sama miałam raz spotkanie w Londynie na au pair, gdzie po niecałej godzinie babka kazała mi przebrać 5 letniego chłopca który widział mnie pierwszy raz na oczy.
  • Re: Głupie castingi

    Piotr > 10-10-2011, 16:17

    Ja jestem ewenementem na skalę światową jeżeli chodzi o znalezienie rodziny dwa i pół dnia od pierwszego e-maila do powiedzenia z dwóch stron tak.Za dwa tygodnie u rodziny byłem.Jeden raz na skype rodzina miała au-pair która od nich uciekła 8O

    Hości są ok tylko się opiekuję dzieckiem bardzo spokojnym,praktycznie nie sprzątam z 10 min dziennie.Dużo darmowych wycieczek z nimi.Mały mnie tak polubił,że czasami tak host żartuje(to raczej nie był żart przynajmniej dla hostki) spytał syna (dwa i pół roku) kogo bardziej lubi do kogo się woli przytulić do mamy czy do mnie.Dziecko myśli myśli i wybrało mnie.Zazwyczaj takie dzieci w takim wieku to do mamy chcą,a jak jest weekend ja mam wolne.Wracam do domu to hostka ale Joseph tęsknił za tobą ciągle pyta o mnie.



    Raz z hostem do (żłobka)pojechałem odebrać go(zawsze sam to robię) wchodzimy do pokoju a dziecko biegnie do mnie.



    Podsumowując jeżeli by mnie sprawdzali dłużej raczej by mnie nie wybrali.Rodzice chcą jak najlepiej dla dziecka,ale czasami dziecko żeby się oswoić z nowym opiekunem potrzebuje kilku dni lub kilkunastu.



    Chyba moja host rodzina jest jakaś inna pod tym względem skoro mnie wybrali tak szybko.Miałem referencje również po angielsku ale tylko na papierze(ale prawdziwe żadne fuck) zaświadczenie o niekaralności.Miałem ogromne szczęście,że na nich trafiłem.
  • Re: Głupie castingi

    sylwiaQ > 10-10-2011, 19:22

    Ja teraz jestem drugi raz opiekunką, w Polsce po pierwszej rozmowie zostałam po jednym dniu...

    a do Londynu zdecydowałam po jednym mailu, 2 dni później miałam bilet, także nie Ty jedyny tak miałeś.
  • Re: Głupie castingi

    Ash > 10-10-2011, 22:05

    Ja też miałam podobnie po jednej rozmowie telefonicznej rodzinka się zdecydowała na mnie ale tylko dlatego, że ona jest z takich ludzie którym się nie chce bawić w rozmowy z kolejnymi kandydatkami. Ja jej odpowiedziałam, i od razu wszystko uzgodniłyśmy



    Po prostu rozumiem inne kobiety które robią tzw castingi
  • Re: Głupie castingi

    hellomaurice > 10-10-2011, 23:09

    Jak wyżej - moja rodzina zdecydowała się na mnie po samych mailach, nawet bez rozmowy telefonicznej/na Skype, ale jestem w stanie zrozumieć "castingi". W każdej pracy szefostwo przeprowadza rozmowy kwalifikacyjne z co najmniej kilkoma kandydatami. Chociaż fakt: mogliby wtedy poszukać dziewczyn na miejscu, a nie kazać im specjalnie przylatywać do innego kraju.

    Podobnie byłabym w stanie zrozumieć, gdyby rodzice malutkich dzieci zainstalowali kamerę np. na pierwszy tydzień, po prostu żeby mieć pewność, że dziewczyna jest uczciwa. Dużo się mówi o koszmarnych host rodzinach, a rzadko kiedy wspomina o tym, że aupairki też się zdarzają różne...
  • Re: Głupie castingi

    Ash > 10-10-2011, 23:18

    gdyby mi ktoś powiedział, że mam przylecieć na rozmowe kwalifikacyną chyba bym wysmiala no chyba ze oni zasponsorowali bilety wtedy czemu nie
  • Re: Głupie castingi

    adia > 11-10-2011, 13:17

    casting, jeszcze jak jest się na miejscu, to mogę zrozumieć... ale nie ciągnąć kogoś na godzinkę czasu z drugiego końca Europy! Ludziom się w głowie od tych pieniędzy przewraca! 8O
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna