-
-
Matka chrzestna
paolinkaaa11 > 31-07-2011, 23:31
Nie wiem czy to dobry dzial, ale umieszcze swoje pytanie bo niewie co robic . Jestem trzy miesiace u rodziny i oni chca, abym zostala matka chrzestna ich dziecka !!! Z czesci Polski z której pochodze istnieje powiedzenie ze dziecku sie nie odmawia,ale ja niewiem to wszystko zagmatwa . moze beda chcieli czegos wiecej mam na mysli zostawianie mi dziecka po godzinach argumentujac ze to mój chrzesniak. niewiem czy tez chce utrzymywac staly kontakt z nimi (jak wróce do Polski)co sila rzeczy sie stanie gdy zostane chrzestna. No a prezent dla dziecka nie mam ochoty wydawac ciezko zarobionych pieniedzy a prezent musi byc jakis konkretny tak mi sie wydaje,ALE JAJA -
Re: Matka chrzestna
amarr91 > 31-07-2011, 23:53
Wiesz, wszystko zależy jaka jest rodzinka.
Ale ja osobiście nie zgodziłabym się. Tym bardziej, że jesteś tam krótko, nie wiadomo jak dalej potoczy się Wasza relacja. -
Re: Matka chrzestna
Ash > 01-08-2011, 0:25
nie wiem jaka to rodzinka, ale moja nie traktuje ojca i miatki chrzestnej tak powaznie jak w polsce.. -
Re: Matka chrzestna
Insula > 01-08-2011, 5:17
to prawda jeśli traktują Kościół jako przymus "każdy tak robi, musimy ochrzcić dziecko" to masz pół problemu z głowy, ale to nie zmienia faktu, że będziesz musiała sporo kasy wyłożyć jako chrzestna, zresztą czytając Twojego posta stwierdziłam, że już sama odpowiedziałaś sobie na to pytanie . -
Re: Matka chrzestna
marika299 > 01-08-2011, 10:53
ja tez bym odmowila.chociaz wiem,ze za granica chrzestni nie spelnianja takiej WIEEELKIEJE roli w zyciu chrzesniakow jesl chodzi o kase i preznty.ale mozesz sie spodziewac, ze bedziesz musiala "pracowac" po godzinach
zreszta wgl co to za beznadziejny pomysl z ich strony?trzeba oddzielic pewne sprawy.owszem,au pair=czlonek rodziny,ale na okreslony czas i na okreslonych zasadach.
a gdzie jestes?jak dlugo zamierzasz tam zostac? -
Re: Matka chrzestna
anullkaa > 01-08-2011, 18:50
dziewczyny mają rację,ale ja mimo wszystko zgodziłabym sięwydaje mi się,że to miłe z ich strony. jeśli chodzi o prezenty to wiedzą przecież ile zarabiasz itp. dlatego myslę że nie na tym im zalezy. Na pewno mialabys z nimi kontakt dłuzej niz "praca" tam,ale czy to źle ? Ja bym po prostu z nimi porozmawiała na ten temat,czy są pewni,czego oczekują od Ciebie jako od matki chrzestnej. -
Re: Matka chrzestna
Saiisuke > 02-08-2011, 18:28
Spójrz na to tak:
-po pierwsze: możesz na tym zyskać, jeżeli rodzina jest fajna to będziesz mieć przyjaciół za granicą, będziesz mieć pretekst, żeby utrzymywać z nimi kontakt i ich odwiedzać. Zawsze fajnie mieć różnych znajomych na całym świecie, nigdy nie wiadomo kiedy takie znajomości się przydadzą!
-po drugie: możesz stracić, faktycznie mogą uznać, że jesteś teraz kimś więcej niż aupairką i np. oczekiwać, że więcej czasu spędzisz z dzieckiem, które stanie Ci się kimś bliższym
-po trzecie: nie sądzę żeby na prawdę oczekiwali wielkiego prezentu od Ciebie, przecież to oni Ci płacą i znakomicie wiedzą ile masz, a aupairskie pieniądze to są żałosne kwoty. Wielkie prezenty to polska tradycja, nie wiem jak to u nich wygląda.
-po czwarte: ja bym się zgodziłaale musiałabym najpierw poważnie porozmawiać z rodziną, wyjaśnić jak oni to traktują, czego ode mnie oczekują, itd.