• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Ostatni dzień z rodzinką

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Ostatni dzień z rodzinką
       
  • Ostatni dzień z rodzinką
  • Ostatni dzień z rodzinką

    WhiteDove > 05-07-2011, 1:24

    Hej, oczywiście temat jest wzorowany na tym o pierwszych chwilach u HF. Za dokładnie tydzień opuszczam moją rodzinkę i wspominali coś o pożegnalnym party, grillu czy czymś w ten deseń Jestem ciekawa jak to u was wyglądało?
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    dosiunia > 05-07-2011, 12:09

    Hm, u mnie był normalny caly dzień, ja oczywiście stres na maxa hostka zrobiła jakiś dobry obiad - ziemniaki nadziewane białym serem czy coś, już nie pamiętam, ale bylo dobre, a ja nie mogłam jeść tak mi się w żołądku przewracało, później jakieś ciasto było. W prezencie dostałam Claadagh Ring - pierścionek z Galway, bo z tamtąd pochodzili odwiezła mnie na lotnisko i zostawiła, a ja czekalam 4 godziny na samolot, bo był spóźniony
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    Ash > 05-07-2011, 21:18

    ja leciałam rano, więc dzień wcześniej to był normalny dzien i wieczorem pojechalismy do restauracji oczywiscie mojej ulubionej
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    aggi86 > 07-07-2011, 11:13

    Mój nie była najlepszy, Hostowie wybierali sie na polowanie więc podrzucili mnie na przystanek 3 godziny przed odjazdem autobusu...i to by bylo na tyle :/
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    89dzoana89 > 07-07-2011, 16:35

    A ja po skonczonym roku wracalam na Boze Narodzenie do Polski wlasnie z moja familia bo tez polacy;P Wiec ponad 20h w samochodzie;P Zadnego tam pozegnania itp nie bylo, zaplacilam mniej za przejazd i podwiezli mnie pod sam dom mimo ze nie bylo im po drodze I to by bylo na tyle;P

    Ale z racji tego ze jestem z powrotem w Londynie to jestem z nimi w ciaglym kontakcie, zdarza sie pojechac do nich na weekend czy wspolnie nad morze I wiem ze zawsze moge liczyc na rade jesli mam problem
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    WhiteDove > 12-07-2011, 13:04

    Mnie w sumie zegnali od piatku, a wyjezdzalam w poniedzialek. Jestem ich I-sza au pair wiec podeszli do tego bardzo emocjonalnie. W piatek dzieci i hostka mialy off wiec poszlismy z nimi do playzone a ja z hostka saczylysmy w tym czasie kawke, piatek wieczor i sobote spedzilam sama, za to w niedziele byl grill, dobre jedzonko i prezenty dla mnie. W poniedzialek pojechalismy wszyscy poraz ostatni zawiesc dziec do szkoly... Przy pozegnniu popoludniu hostka i mala plakaly, a maly w tym czasie usilnie probowal sie dowiedziec co bedzie na obiad Ale mysle ze on nie zdawal sobie sprawy, ze juz mnie nie zobaczy. Ehh ciezko sie na sercu zrobilo, ale coz czas w droge
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    marika299 > 12-07-2011, 22:47

    w mojej pierwszej rodzince pamietam ze rano po obudzeniu dostalam od hostki i dzieciakow prezenty: gruba srebrna bransoletke,album ze zdj moimi z dzieciakimi i familia, pieknu ksiazko-album? o holandii,przewodnik po amsterdamie(bo zmienialam rodzinke i wlasnie tak sie wybieralam),rysunki od dzieciaczkow.w poludnie hostka i dzieciaki pojechaly zawiesc mnie na pociag,pozegnalam sie z hostka.z dziecmi neistety nie bo zasnely w samochodzie.bylo mi smutno jak sie zegnalismy,ale za bardzo nie bylismy wylewni.zreszta wiedzilam ze jeszcze ich zobacze.niedawno mnie odwiedzili u nowej rodzinki i bylo super,ale strasznie mnie zabolalo jak exhost powiedzial: "to teraz juz zegnamy sie na zawsze?"no cozjakies sentyment zawsze pozostaje...
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    girlonblack > 18-07-2011, 14:54

    Dziewczyny a ja się zastanwiam ,czy wy kypowałyście lub robiłyscie dla hostów i dzieciaków na pożegnanie.mój powrot zbliza sie wielkimi krokami i nie mam pojecia czy cos robic czy nie
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    Ash > 18-07-2011, 15:09

    ja na powrót kupiłam książkę z najpiękniejszymi polskimi miastami i ksiązka była w dwóch językach pl i ang.
  • Re: Ostatni dzień z rodzinką

    marika299 > 18-07-2011, 16:27

    GIRLONBLACK- ja tez nie mam pojecia a juz lada moment odjezdzam;/

    myslalam zeby moze dzieciakom dac zdj w ramce wspolnie ze mna,o ile takowe posiadam.

    moim zdaniem dobrym pomyslem byloby tez utworzyc taki filmik ala prezentacje,w ktorym zawarlabym z calego pobytu u nich zdj z dzeciakami,hostami,jakies krotkie filmik z placow zabaw gdzie bylimsy razem etc i moze tam jakies moje slowa,smieszne teksty,cos takiego.i wreczyc zaraz przed moim odjazdem.mysle ze byloby im milo

    ale ze ja jestem troche leniwa to pewnie tego nie zrobie xd

    aa i jeszcze mi wpadlo ze moznaby kupic zwykle czarne koszulki,mniej wiecej na rozmiar dzieci i napisac cos na nich biala farba,tak zeby po latach mialy kogo wspominac.ale jaki tekst to nie mam pojecia.



    nie zebym nie chciala wydawac za duzo kasy,ale mysle ze dawanie materialnych rzeczy nie jest dobrym pomyslem,a bynajmniej nie w mojej rodzince



    jak macie jakies pomysly to sie podzielcie!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna