-
-
Pożyczka
Kama^^ > 01-06-2011, 0:30
Dziewczyny, mam problem który drąży mi dziurę w mózgu od jakiegoś czasu. O pomoc proszę głownie te dziewczyny, które są lub były w stanach; generalnie chodzi o kasę. Mam wakacje po maturze, chcę się ze wszystkimi pożegnać i aż mnie ściska ze złosci jak myślę, że nie mam kasy, a w stanach będę ją miała i przepuszczała. Dlatego pomyslałam o pożycce - kilka osób już mi proponowało (rodzina, przyjaciele) że są w stanie pożyczyć mi kilka stów, które mogę im bez problemu oddać kiedy będę mogła - jako ostateczny termin wyznaczyłabym sobie okolice października). Jadę do stanów w licpu i ta propozycja brzmi cholernie kusząco. Błagam doradźcie,czy to jest dobry pomysł? Tak naprawdę jeśli pożyczyłabym 500 stów to gdybym odładała w tygodniu 50$ z pensji po 4 tygodniach sprawa byłaby załatwiona. Pomóżcie! -
Re: Pożyczka
zlosnica > 01-06-2011, 9:39
Jeśli dobrze zrozumiałam, to chodzi Ci o wyprawienie imprezy pożegnalnej? Faktycznie sytuacja niefajna. A masz jakieś pieniądze odłożone na początek w USA? Jeśli tak, to może postaraj się tak je zagospodarować,żeby pierwsze kieszonkowe w całości przeznaczyć na oddanie, ewentualnie 100$ z pierwszego i 100 z drugiego tygodnia. W pierwszym tygodniu i tak pewnie nie będziesz jakoś szaleć z zakupami i wypadami na miasto, więc...poza tym 500zł przehulać na jedną imprezę, to całkiem sporo, może ogranicz się do np. 200-300... byle nie w myśl zasady "zastaw się, a postaw się". Ale ja nie byłam w Stanach, więc tak tylko sobie dywaguję -
Re: Pożyczka
tosia_ > 01-06-2011, 13:45
Ja w USA nie jestem, ale wiem, ze z odkladaniem roznie to bywa, szczegolnie na poczatku, kiedy jestes w swego rodzaju amoku, zachwycasz sie wszystkim, chcesz pojechac tu, tam, kupic to i tamto. No a niestety kokosow nie zarabiamy... Ja bym to wszystko jeszcze dokladnie przemyslala, czy warto. -
Re: Pożyczka
Kama^^ > 01-06-2011, 17:11
Nie, nie chodzi mi o wydanie wszystkiego na jedną imprezę, bez przesady, taki burżuuj to ze mnie nie jest :lol: Chodzi mi o kasę na czerwiec - wychodzenie z ludźmi, wyjazd na parę dni... A kasę na początek stanów mam odłożoną, ale nie chciałabym z niej nic brać - najwyżej jak mi coś zostanie z pierwszego tygodnia, to dodam to do kasy do oddania, wolę, żeby mi zostało niż zabrakło.
[quote name="tosia_"]Ja bym to wszystko jeszcze dokladnie przemyslala, czy warto.[/quote]
no właśnie myślę, myślę i do niczego nie dochodzę!;p -
Re: Pożyczka
Saiisuke > 04-06-2011, 15:28
Wydaje mi się, że lepiej nie robić sobie długów. Ja wyszłam z takiego założenia i chociaż teraz trochę bieduję to sobie całe wakacyjne operowanie z własnych funduję.
Jak nie masz teraz kasy na wyjazdy itp., to zawsze możesz umówić się ze znajomymi na jakieś wypady po powrocie do Polski, wtedy powinnaś mieć pieniądze.
A jak naprawdę bardzo Ci zależy, żeby teraz gdzieś pojechać to może faktycznie warto pożyczyć... -
Re: Pożyczka
zlosnica > 04-06-2011, 16:38
Ja myślę, że nie warto, a jeśli już, to od najbliższej rodziny, nie od znajomychi tak minimalnie, a nie na opór, bo kasa się później przydaje, a głupio tak być w USA i odmawiać sobie wszystkiego,bo trzeba długi spłacać -
Re: Pożyczka
anetaar > 04-06-2011, 23:05
Nie polecam, lepiej nie zaczynac "nowego zycia" z długami, ja wolalabym przebiedowac ten ostatni miesiac.... ale to moje zdanie. Ja sie strasznie zapozyczylam na ten wyjazd, wstepnie obliczylam,ze pracujac prawie,ze do ostaniej chwili przed wyjazdem powinnam splacic wszystkie dlugi, ale to sie wiaze z calymi wakacjami wlasnie biedujac. -
Re: Pożyczka
agaj > 25-06-2011, 10:22
Hej! Ja byłam zmuszona pożyczyć kilka stów przed wyjazdem. W związku z tym mam pytanie do osób mających już doświadczenie: ile kosztuje przekaz pieniędzy z USA do Polski i jaki najbardziej się opłaca (czy opłaca się przesyłać np 100 $, czy lepiej od razu więcej). Pozdro -
Re: Pożyczka
Ash > 26-06-2011, 19:37
idź do wester union, oni biorą prowizję od wpłaty. Ale nie sądzę aby było to super dużo.