-
-
Au-pairki 'wielokrotne'
Gobarakago > 07-05-2011, 20:04
Witam ponownie
Czy jest na forum wiele 'au-pairek recydywistek', czyli dziewcząt , które wielokrotnie były au-pairkami ?
Pytanie zadaje głownie w kontekście takim, aby pomóc ( być może) podjąć nowicjuszką decyzje o tym , do którego kraju lepiej pojechać. Bo czasami to nie jest takie oczywiste ....
Ja zaczne od siebie :
Byłam au-pair w 4 rodzinach. 3 razy w Anglii ( trzy bo były przygodyi raz w Niemczech. Polecam Anglię , mimo perturbacji Ludzie tu wydają się bardziej otwarci i kultura jest bardziej na luzie
Pracowałam też w USA ( nie jako au-pair, ale kulturę - mogę powiedzieć , że znam). Gdyby wziąć pod uwagę też Amerykę , to ( pod względem kultury) polecam właśnie to miejsce !! -
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
mona_lisa > 07-05-2011, 21:32
Ja byłam dwa razy au pair w Niemczech. Raz jako summer au pair, a drugi raz miałam zostać na rok, ale trafiłam na psychiczną familię i wróciłam po miesiącu. Teraz jadę trzeci raz jako au pair, tym razem do USA :mrgreen: :mrgreen: Mimo wszystkich jakiś tam minusów, które były w każdym okresie au pairowania, to i tak polecam takie wyjazdy. Dużo się można nauczyć o sobie, o zachowaniu w różnych stresujących momentach i o życiu w zupełnie obcym środowisku.Cenne doświadczenia na przyszłość -
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
Yoanna > 08-05-2011, 18:48
[quote name="Gobarakago"]Byłam au-pair w 4 rodzinach. 3 razy w Anglii ( trzy bo były przygodyi raz w Niemczech. [/quote]
to tak jak ja -
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
alexandra085 > 08-05-2011, 19:03
a ja bylam "tylko" raz w USA na 18 miesiecy, pozniej zostalam jako student na kolejne 6 miesiecy.
Po pierwsze polecam Stany. Zamierzam tam wrocic.
Po drugie polecam aupairkowanie- wlasnie szukam host rodzinki na wakacje. (slabo idzie ale coz....)
-
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
alexandra085 > 08-05-2011, 19:05
oj przepraszam, w takim razie ja jeszcze recydywistka nie jestem bo bylam razbede po wakacjach -
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
anetaar > 08-05-2011, 22:21
Ja bylam 2 razy au pair w Irlandii, ale tylko na wakacje i 2 razy u tej samej rodziny. Przez niecaly miesiac bylam tez au pair u rodziny w Anglii, ale z powodów wyzszych nie moglam u nich zostac na cale wakacje Teraz planuje wyjazd do Stanów jako Au Pair. -
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
WhiteDove > 10-05-2011, 15:14
Chciałam zadać dokładnie to samo pytanie! Nawet zadałam, ale jak zobaczyłam ten temat to od razu usunęlam
Ja jeszcze chciałam dodać podpytanie: Czy za każdym razem jest inaczej, czy jednak wszędzie podobnie? -
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
Gobarakago > 10-05-2011, 17:51
[quote name="WhiteDove"]Chciałam zadać dokładnie to samo pytanie! Nawet zadałam, ale jak zobaczyłam ten temat to od razu usunęlam
Ja jeszcze chciałam dodać podpytanie: Czy za każdym razem jest inaczej, czy jednak wszędzie podobnie?[/quote]
Jest za każdym razem inaczejJedno jest podobne. Jeżeli się wyjeżdża na dłużej, można doznać pewnego 'znużenia' . Jakkolwiek by się nie lubiło swojej rodziny i nie czuło się przywiązanym do dzieci, to jednak czasem się ma dosyć tego, że są wokół Ciebie 24h/dobę. W 'normalnej' pracy po przepracowanych godzinach wraca się do domu i się relaksuje a ua-paire nie ma dokąd iść. Da się jednak z tym żyć. Zwłaszcza jeżeli rodzina jest fajna
A tak poza tym. WhiteDove- Ty będziesz niedługo w Salisbury z tego co widzę na Twoim profiluJa mieszkam niedaleko. Jak będziesz potrzebowała jakichś rad odnośnie życia tutaj- to wal śmiało
Pozdrówki -
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
Gobarakago > 10-05-2011, 17:53
Ach teraz się zorientowałam , że Ty już tu jesteśPewnie już wszystko wiesz i nie potrzebujesz żadnych rad. hehe -
Re: Au-pairki 'wielokrotne'
Nathalie > 10-05-2011, 18:10
Hmm... Myślę o tym, by po moim szwajcarskim roku być summer au paircoś czuje, że ta idea mi się spodoba. A nie boicie się porównań? W sensie, że raz byłyście u super rodzinki,a potem... porównujecie?