• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

czy to ma sens?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • czy to ma sens?
       
  • czy to ma sens?
  • czy to ma sens?

    kapen > 06-05-2011, 18:31

    Witam drogie dziewczęta!

    Musze przyznać, że przeczytałam większą część forum i jest ono naprawdę pomocne, po jego lekturze niezwykle spodobał mi się pomysł, żeby wyjechać jako au pair. Niestety w moim otoczeniu nie ma nikogo, kto by kiedyś się tym zajmował i raczej wszyscy mnie tylko straszą.

    Mój problem może być dziwny, ale nie mam pewności co do tego czy zdałam maturę z matematyki. Jeżeli jej nie zdałam chciałabym wyjechać jako au pair na przynajmniej pół roku, jeżeli okaże się, że jednak zdałam, chciałabym pojechać na 2 czy 3 miesiące podczas tych wakacji. Czy sądzicie, że wyjazd na tak krótko będzie miał sens i czy uda mi się tak szybko znaleźć jakąś rodzinę? Lepiej będzie szukać rodziny po wynikach matur czy już teraz (kiedy jeszcze nie wiem, na ile jechać).

    Moje ostatnie pytanie dotyczy znajomości języka. Znam bardzo dobrze angielski, ale niestety nic poza tym. Na wielu stronach jest napisane, że nie jest wymagana znajomość języka kraju, do którego się jedzie, ale czy brak tej znajomości nie jest przeszkodą, która od razu mnie przekreśli?

    Z góry dziękuję za pomoc, jeżeli ktoś wytrzymał do końca
  • Re: czy to ma sens?

    strawberries > 06-05-2011, 18:45

    2-3 miesieczny wyjazd jak najbardziej ma sens, szczegolnie teraz, na wakacje! takze szukaj i mysle, ze mozesz juz teraz zaczac, po co zwlekac, zreszta szukanie troche trwa... i nie sluchaj tych, co Cie strasza (tzn., pewne ich rady i uwagi mozesz wziac pod uwage!) ale au- pair to wspaniala przygoda! A to czy brak znajomosci dane jezyk jeest przeszkada, czy nie zalezy od rodziny, do ktorej jedziesz
  • Re: czy to ma sens?

    Gobarakago > 06-05-2011, 18:51

    Hej !

    Myślę, że rodziny możesz zacząć szukać już teraz. Zwykle kiedy deklarujesz na ile chciałabyś wyjechać za granicę nie podajesz dokładnej liczby miesięcy ale przedział. Dlatego Ty możesz podać przedział od 3 do 6 miesięcy i po porostu- jak już sprecyzujesz swoje plany wybierzesz odpowiednią rodzinę

    Co do języka. Pewnie Twoje szanse nie są równe zero, ale niestety zawęża to znacznie pole twojego manewru. Na pocieszenie dodam, że pamiętam iż spotkałam się z wieloma ofertami typu ' szukam au-pair , która mówi bardzo dobrze po angielsku, aby uczyć moje dzieci'. Czasem rodziny w ten sposób chcą uczyć dzieci języków obcych co jest świetnym pomysłem.

    Podam Ci stronę , która z au-pair teoretycznie niewiele ma wspólnego, ale widywałam tam właśnie tego typu oferty.

    Nie zniechęcaj się tym, że jest to strona dla wolontariuszy. Bywają tam też oferty płatne Strona jest bezpieczna, wypróbowana przez moją znajomą, która dzięki niej spędziła kilka miesięcy w Hiszpanii.



    http://www.workaway.info/



    Polecam i Tobie i innym

    Pozdrawiam serdecznie
  • Re: czy to ma sens?

    aneczkus > 08-05-2011, 0:55

    [quote name="kapen"]Witam drogie dziewczęta!

    Musze przyznać, że przeczytałam większą część forum i jest ono naprawdę pomocne, po jego lekturze niezwykle spodobał mi się pomysł, żeby wyjechać jako au pair. Niestety w moim otoczeniu nie ma nikogo, kto by kiedyś się tym zajmował i raczej wszyscy mnie tylko straszą.

    Mój problem może być dziwny, ale nie mam pewności co do tego czy zdałam maturę z matematyki. Jeżeli jej nie zdałam chciałabym wyjechać jako au pair na przynajmniej pół roku, jeżeli okaże się, że jednak zdałam, chciałabym pojechać na 2 czy 3 miesiące podczas tych wakacji. Czy sądzicie, że wyjazd na tak krótko będzie miał sens i czy uda mi się tak szybko znaleźć jakąś rodzinę? Lepiej będzie szukać rodziny po wynikach matur czy już teraz (kiedy jeszcze nie wiem, na ile jechać).

    Moje ostatnie pytanie dotyczy znajomości języka. Znam bardzo dobrze angielski, ale niestety nic poza tym. Na wielu stronach jest napisane, że nie jest wymagana znajomość języka kraju, do którego się jedzie, ale czy brak tej znajomości nie jest przeszkodą, która od razu mnie przekreśli?

    Z góry dziękuję za pomoc, jeżeli ktoś wytrzymał do końca [/quote]







    Hej ja mysle jak inne dziewczyny, ze masz szanse na znalezienie rodziny na wakacje. Ja tez jestem w trakcie szukania. Chce wyjechac w lipcu, ale juz sie rozgladam Ty tez juz szukaj i tak jak inne osoby z forum mowily, zaznacz na profilu, ze chcesz wyjechac na 3-6 miesiecy. Co do angielskiego, to ja szukajac widzialam wiele ofert z Hiszpanii i Wloch, gdzie poszukiwali dziewczat, ktore umieja mowic po angielsku, aby uczyc ich dzieci. Jednak wiadomo wypadaloby znac jakies chociaz podstawowe zwroty w ojczystym jezyku panstwa do ktorego sie jedzie. Mam ten sam problem, ale mysle, ze moze jak sie znajdzie juz ta rodzine..to w internece chyba mozna znalezc jakies darmowe teksty oferujace nauke podstawowa jezykow obcych A maturka sie nie przejmuj, zdalas na bank! [quote name="Gobarakago"]Hej !

    Myślę, że rodziny możesz zacząć szukać już teraz. Zwykle kiedy deklarujesz na ile chciałabyś wyjechać za granicę nie podajesz dokładnej liczby miesięcy ale przedział. Dlatego Ty możesz podać przedział od 3 do 6 miesięcy i po porostu- jak już sprecyzujesz swoje plany wybierzesz odpowiednią rodzinę

    Co do języka. Pewnie Twoje szanse nie są równe zero, ale niestety zawęża to znacznie pole twojego manewru. Na pocieszenie dodam, że pamiętam iż spotkałam się z wieloma ofertami typu ' szukam au-pair , która mówi bardzo dobrze po angielsku, aby uczyć moje dzieci'. Czasem rodziny w ten sposób chcą uczyć dzieci języków obcych co jest świetnym pomysłem.

    Podam Ci stronę , która z au-pair teoretycznie niewiele ma wspólnego, ale widywałam tam właśnie tego typu oferty.

    Nie zniechęcaj się tym, że jest to strona dla wolontariuszy. Bywają tam też oferty płatne Strona jest bezpieczna, wypróbowana przez moją znajomą, która dzięki niej spędziła kilka miesięcy w Hiszpanii.



    http://www.workaway.info/



    Polecam i Tobie i innym

    Pozdrawiam serdecznie [/quote]



    fajna stronka, tylko szkoda, ze jesli chcesz sie zapisac musisz zaplacic 22 euro ;/
  • Re: czy to ma sens?

    dosiunia > 08-05-2011, 10:18

    moja opinia? jechać, jechać, jechać! nie zastanawiać się! dziewczyny chyba już wszystko, ale jeszcze dodam, że jak już będziesz rozmawiała z rodzinką to możesz im powiedzieć, że albo 3mc zostaniesz, a jak będą chcieli i nie zdasz matmy to 6, a jak nie to poszukasz sobie innej rodzinki na kolejne 3 mc



    szukaj już teraz, bo szczerze mówiąc jest ciężko, to że umiesz ang b.dobrze to dobrze! będziesz słyszała jak ludzie mowią między sobą po ang i tymbardziej szybko go załapiesz i podszkolisz, jeśli oczywiście pojechałabyś do wb lub irlandii.





    A gdzie chciałabys wyjechać?



    ps. pewnie zdasz tę matmę na końcu
  • Re: czy to ma sens?

    anetaar > 08-05-2011, 17:44

    Moze nie dorzuce tu nic nowego, ale tez radzilabym Ci,zeby probowac i jechac. Bycie au pair, moze dostarczyc naprawde niesamowitych przezyc i milyc wspomnien. Dodatkowo wiele sie mozna nauczyc. I tak jak radza dziewczyny mozesz szukac rodzin na 3 miesiace, a ewentualnie potem przedluzyc pobyt.
  • Re: czy to ma sens?

    KajaWroc > 08-05-2011, 18:32

    szukaj rodziny juz teraz bo to nie jest tak hop-siup ..no i jedz - a co Ci szkodzi ..z perspektywy czasu powiem Ci tak - ja mialam rok przerwy miedzy liceum a studiami - za malo punktow by dostac sie na studia dzienne bezplatne..stwierdzilam ze nie bede placila za studia kiedy moge je miec za darmo,poszlam na kilka miesiecy do pracy w biurze,..nauczylam sie tam duzo , potem w maju powiekszalam wynik matury z angola,za zarobiona kase pojechalam na miesiac do Wloch na kurs jezykowy o ktorym marzylam od dawna, to byl lipiec mama zadzwonila do mnie z informacja ze jestem na liscie rezerwowej na moim kierunku ktory jako jedyny bralam pod uwage.. wkurw****am sie ...poplakalam..pomyslalam- no nie jestem do dupy znowu sie nie dostane ..ale jednak kilka osob zrezygnowalo, dostalam sie, teraz jestem na 2 roku, stwierdzam ze studia w Polsce sa do dupy , ale jeszcze rok - zdam licencjat i wyjezdzam na stale..a teraz jade jako au -pair do wloch, napisalam podanie do dziekana,zgodzil sie bym zaliczala wczesniej sesje..mam tak dosc swoich studiow (nie tego czego sie ucze, akurat to lubie bardzo ,tylko wnerwia mnie system nauczania -a raczej brak nauczania!!!!)ze uciekam stad jak szybko sie tylko da...nie bój się tylko jedz i zobacz sama , przekonaj sie ,moze zmienisz zdanie na temat tego co chcesz studiowac , ja rok temu o tej porze lezalamm i plakalam za jakims dupkiem z mojego miasta ,ktory za przeproszeniem gowno soba reprezentowal , nie wiem co mi strzelilo do glowy ,potem wyjechalam na miesiac do Czech i potem na miesiąc do Włoch ... życie mi się odmieniło, "naprostowałam się" wiem co chcę robić w życiu i tym samym wieloma rzeczami się już teraz nie przejmuję , kiedy zmieniasz środowisko ,otoczenie itd.zmieniasz się równiez Ty -na mnie do tej pory zawsze działało to pozytywnie!
  • Re: czy to ma sens?

    anullkaa > 17-05-2011, 1:17

    Ja własnie też stwierdziłam,ze nie kończę nawet 1go roku administracji nuuuuda,nie dla mnie ;] jade do Hiszpani moze tam mnie coś natchnie a nóz tam zostanę
  • Starszy wątek Nowszy wątek