• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Administracja
       
    • Kosz
       
    • Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!
       
  • Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!
  • Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    aaleeksaandraa > 25-11-2010, 6:50

    Po roku bycia au pair ( ok, zabraklo mi 7 tygodni )

    Chialabym wszystkim przyszlym au pair dac rade (po przeczytaniu maili dziewczyn) :

    Prosze nie nastawiajcie sie na to, ze bedziecie traktowane jak czlonkowie rodziny. Amerykanie to taki ciekawy narod, ze prawie kazdy z host rodziny bedzie Cie traktowal WYSTARCZAJACO dobrze.

    Wystarczajaco, abyscie poczuli sie lojalnie zobowiazani do robienia wiecej i wiecej. Bo jak tu nie zostac godzine dluzej, jak oni nawet z ogladaniem filmu na Ciebie czekaja???

    A guzik! Nie mozesz zostac dluzej!!! To nielegalne!

    Wiecej! Jesli chodzi o sprzatanie: Ile au pair NIE sprzatalo kuchni po WSZYSTKICH, a nie tylko po dzieciach?

    Ktora potrafila nie wstawic do zmywarki talerzy host rodzicow? Ile jest takich dziewczyn?

    Ile dziewczyn nie zgadzalo sie na zostawanie dluzej, czy pilnowanie wiekszej ilosci dzieci?

    Ktora robila wiecej niz musi poniewaz uwazala, ze tak wypadalo?

    KAzda.

    Ja tez. Ja tez bylam w tym kieracie.

    Dobrze wspominam moj rok tylko dlatego, ze bralam to jako deal.

    Oni daja mi wize, mozliwosc pobytu, poznania nowego kraju, a ja im daje prace.


    Myslicie, ze oni nie wiedza jak wielka Ci sprawiaja przysluge, kiedy dostajesz wize?? Wiedza.



    Nie dasz im pracy, zmienia Cie.I tyle. Nie ludz sie nawet, ze ktokolwiek bedzie Cie trzymal, jesli nie bedzie sie im to oplacalo.

    A oplaca sie tylko wtedy, kiedy doslownie "zastepujesz" rodzicow.

    Takze Moi Drodzy, zdejmijcie klapki z oczu!



    Macie szanse na wyjazd z Polski do super kraju z wielkimi mozliwosciami, ale trzeba zamknac pysk, kiedy jest znosnie ( a znosnie, czasmami znaczy niedobrze).

    Nie rozumiem dziewczyn, ktore radza sie tu na forum czy zmienic rodzine, ktora wyzyskuje je do cna!

    Co to do cholery jest?! Oboz pracy???

    Nie tego szukaliscie! Nie po to wyjezdzaliscie to po co tam tkwic!!

    Rematch brzmi strasznie (wiem, co ja czulam)

    ale nikt nie ucieka przed wiezieniem prawda?

    Co Cie moze spotkac jak wrocisz do Polski? Tam rownie dobrze mozesz pracowac 60 godz tyg za psie pieniadze!

    Nie tkwijcie w miejscu, w ktorym czujecie sie nieszczesliwi!

    Macie tylko jedno zycie! KAZDY zmarnowany dzien juz nie wroci. kazdy nastepny zmarnowany, mogl byc MEGAzajeistym dniem! MMogliscie wyruszyc w podroz, poznac osobe, ktora wplynie na wsze zycie! Moze mogliscie URATOWAC czyjes zycie!

    Dlaczego godzicie sie na kolejny dzien z zacisnietymi zebami, dlaczego dlawicie lzy!

    Olejcie ludzi, ktorzy nie traktuja Was dobrze.

    Uwierzcie, ze mozecie byc szczesliwi, tylko pozwolcie sobie na to.

    Pomyslcie o wyborze rodziny, jak o pomylce, pomylilas sie, ale mozesz sprobowac drugi raz!

    Moze byc lepiej!

    A jak bedzie godzej - zmienisz drugi raz! W koncu znajdziesz odpowiednich ludzi!

    A co najwazniejsze bedziesz szedl z podniesionym czolem, bo bedziesz wiedzial, ze nie dales sie zgnoic.

    I dlatego bedziesz szczesliwy.



    Nie dajcie robic z siebie ludzi bez ambicji!

    Jestescie osobami, ktore zdecydowaly sie na odwazny krok. Nie po to aby sie zeszmacic.



    A! I jeszcze jedno.Wyjezdzajac jako au pair do US nauczycie sie zycia.

    Nauczycie sie, ze zeby miec miekkie serce trzeba miec twarda dupe.

    . Ale to przyznacie po skonczeniu programu.

    Kazda byla au pair jest calkiem inna niz po zakonczeniu.

    KAZDA.







    PS.

    Jak juz na tym forum wspominalam: To loteria: i tak jak ludzie potrafia wygrac w totka - dziewczyny potrafia wygrac na loterii PRAWDZIWA rodzine.

    Da to wiecej niz milion dollarow. Bo uczuc nie mierzy sie pieniedzmi.

    Grajcie, probujcie wygrac swoja rodzine!
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    89dzoana89 > 25-11-2010, 14:12

    Popieram w 100% 8)

    Przyda sie to dziewczynom i chlopakom ktorzy planuja wyleciec do USA i nie tylko...bo i w Europie trzeba walczyc o sowje, stawiac warunki, straszyc odejsciem albo nawet pakowac walizki i liczyc na znajomych

    Te wyjazdy jako au pair wygladaja tylko tak pieknie w broszurach informacyjnych, na stronach internetowych agencji i podczas spotkan....bo bardzo maly odsetek dziewczyn ktory wyleca tak wlasnie kolorowo bedzie tam mial.!!!
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    zlosnica > 25-11-2010, 17:34

    Racja, racja, ja też gdzieś o tym pisałam Ostatnio przeglądam sporo ofert dla ap i myślę, że warto zwrócić uwagę na zwroty:

    - "we need someone very flexible" co może oznaczać, że rodzina będzie informowała Cię o zmianie planów na pół godziny przed (babysitting, wolny poranek- nic nie można zaplanować);

    - "do light housework i.e. cleaning, ironing, laundry, changing sheets" - to wcale nie są lekkie prace domowe, lekkie prace domowe to pomoc w sprzątnięciu dziecku po zabawie i opróżnienie zmywarki. Poza tym bardzo ważne jest, żeby dopytać w jakich godzinach te prace mają być wykonane (bo wiadomo, że jeśli dziecko jest starsze i do 15 jest w szkole, to jest na to czas, ale jak mamy małe dziecko, to później okazuje się, że trzeba prasować z maluchem na rękach) i w jakim zakresie, tzn. prasowanie, pranie, zmywanie- dla dzieci czy dla całej rodziny? Nigdy nie zgodziłabym się na robienie niczego przy hostach.

    - "cooking"- tutaj też może być mały haczyk i warto dopytać o to dokładniej- o przykładowe dania, godziny i przede wszystkim czy posiłki będziesz przygotowywać dla dzieci czy dla całej rodziny. W tej kwestii warto być szczerym, jeśli Twoje umiejętności kulinarne nie wykraczają poza zupkę chińską i jajecznicę, to poinformuj rodzinę, że potrafisz przyrządzić tylko proste posiłki, inaczej mogą Cię kiedyś poprosić o zrobienie przyjęcia urodzinowego dla dziecka i narazisz się na niepotrzebny stres.

    - "single mum"- z reguły, choć nie zawsze, to oznacza kłopoty. Samotne matki są despotyczne i mają problem z tym, że spędzasz więcej czasu z jej dzieckiem niż ona. Poza tym dużo wymagają i mają wahania nastrojów.

    - "stay at home mum (rzadziej dad)" - nie rozumiem po co rodzice siedzący w domu biorą operki- albo są leniwi, albo szukają kogoś kto ich wyręczy w opiece, bo manicure i kosmetyczka są zbyt czasochłonne. No, chyba, że mają 8 dzieciaków i sobie nie radzą, ale ja i tak bym do nich nie poszła.

    - "quite independent"- takie stwierdzenie tyczy się zazwyczaj dzieci od 11-12 lat i starszych, w tym przypadku należy dowiedzieć się co przy sobie potrafią zrobić dzieci a co Ty będziesz musiała robić. Jesteśmy przyzwyczajeni, że takie dzieciaki w Polsce potrafią już zrobić sobie same kanapkę czy herbatę, ale w innych krajach może być zupełnie inaczej (nieobcy jest mi przypadek niemal siedmioletnich dzieci śpiących w pieluchach bądź dziesięciolatki nieumiejącej się wykąpać). Przy starszym dziecku szczególnie ważne jest określenie obowiązków, bo wiadomo, że nie trzeba się z nim bawić tak jak z młodszym, więc rodzina może "w zamian" oczekiwać pomocy w domu (czyt. większego sprzątania). Warto też zapytać czy dziecko chce mieć au pair, czy może jest to decyzja jedynie rodziców, młody człowiek potrafi nieraz porządnie uprzykrzyć życie..



    No, to chyba na tyle, na te zwroty jestem szczególnie wyczulona. Jeśli o wszystko dokładnie wypytamy przed wyjazdem, możemy uniknąć wielu rozczarowań. A może Wy też macie jakieś zwroty w aplikacjach rodzin, przy których zapala się Wam czerwona lampka?
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    sikorkaxx > 25-11-2010, 22:31

    cool,

    kazdy wykorzystuje jak moze;p i to nie tylko w kwestii au pair

    moja hostka jest "made in Poland" czyli polką...ciekawe co to będzie. lol
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    aniolek > 26-11-2010, 0:05

    [quote name="sikorkaxx"]cool,

    kazdy wykorzystuje jak moze;p i to nie tylko w kwestii au pair

    moja hostka jest "made in Poland" czyli polką...ciekawe co to będzie. lol[/quote]



    moja kolezanka miala hostke polke i po mies wrocila do pl... :| sandal! ta ja wyorzystywala ze ta az plakala.. ale moze trafisz lepiej
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    sikorkaxx > 26-11-2010, 0:19

    mysle ze tak szczegolnie ze ich aktualna au pair zostala u nich na 2 rok wiec to o czyms swiadczy...i to nie jest do konca 100 % polka, bo wychowala sie w londynie..po polsku mowi ale dlugo sie zastamnawia...no nie iwem jak to wytlumaczyc, albo jest swietna aktorką, albo naprawde wydaje mi sie bardzo fajną babeczką !

    nooo zobaczymy zobaczymy ja jestem jak narazie dobrej mysli ;]
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    aniolek > 26-11-2010, 1:27

    kazady jest dobrej mysli... ale moze naprawde trafisz dobrze. chociaz ja ostatnio niewiem co to znaczy trafic dobrze? chyba najlepiej bylo w pl ja moglam robic to co chcialam z dzieciem i ono mnie lubilo robilo to co chcialam i nie plakalo :evil: poza tym ze te zarobki... i nowe doswiadczenie tutaj a tam zobaczymy co dalej bo wszystiego mozna sie spodziewac
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    aivie > 26-11-2010, 6:07

    poprzednia au pair mojej pierwszej rodziny, polka, byla u nich 4 lata. Poznalam ja osobiscie, fajna dziewczyna duzo pozytywnych rzeczy o rodzinie opowiadala. odwiedzala ich w kazde wakacje. Tez myslalam ze to o czyms swiadczy. Ja sie od tej rodziny po trzech dniach wyprowadzilam
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    sikorkaxx > 26-11-2010, 9:06

    [quote name="aivie"]poprzednia au pair mojej pierwszej rodziny, polka, byla u nich 4 lata. Poznalam ja osobiscie, fajna dziewczyna duzo pozytywnych rzeczy o rodzinie opowiadala. odwiedzala ich w kazde wakacje. Tez myslalam ze to o czyms swiadczy. Ja sie od tej rodziny po trzech dniach wyprowadzilam [/quote]



    mozna wiedziec czemu?
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    sikorkaxx > 26-11-2010, 14:19

    aha, chcialam dodac ze ja za cholere nie chcialam trafic do polskiej rodziny ! ( czy pol polskiej lol )



    moj ojciec ma kolegę ktorego kuzynka rowniez byla au pair w USA i wyszla tam za maz za amerykanina, maja dzieci i teraz tez bawia sie w przyjmowanie au pairek ! od razu jak mi tata mowil czy bym tam nie chciala jechac powiedzialam ze nie bez zastanowienia sie



    rowniez jak dostalam match od tej rodzinki co teraz do niej jade tez bylam od razu sceptycznie nastawiona...ale dalam szanse



    iiii po rozmowie bylam bardzo pozytywnie zakoczona..co dziwne..nie slyszalam zadnych textow a la zakazy nakazy, wczesniej jak gadalam z rodzinką z PA to po prostu masakra..troche sie ich bym bala lol.



    dzieci sa slodkie i hosci tez wydaja sie byc ok, mialam ich okazje zobaczyc na skype



    zobaczymy co to bedzie.....w grudniu!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna
  • Ostatnia