-
-
Wagary - szkolenie
Sake > 21-11-2010, 21:37
Czy można nie przyjść na zajęcia w szkole albo urwać się gdzieś na noc? :mrgreen:
Widziałam plan CCAuPair i zajęcia są od 8 do 20, co prawda z przerwami ale trochę mnie to przeraża... Miałam nadzieję urwać się 8) :twisted: :mrgreen: do NYC bo mam tam znajomych ale widzę, że będzie to chyba nierealne. :?
(nie mam jeszcze rodzinki ale chciałabym wiedzieć, czego się spodziewać) -
Re: Wagary - szkolenie
Noemi.best > 21-11-2010, 23:39
Ja bylam na szkoleniu Au Pair in America - nie ma szans zeby nie przyjsc na zajecia. Chyba ze Cie karetka do szpitala zabierze. Jak ktos sie spoznil to pozniej mial rozmowe z prowadzaca zajecia, a jak ktos przez dluzszy czas nie przyszedl to druga kobitka szla go szukac. Wieczory mialysmy wolne, wiec generalnie mozna bylo sie robic co chce, pod warunkiem ze rano o 8 bylo sie na zajeciach. Generalnie nie jest zle na tych zajeciach, przynajmniej nasze byly prowadzone luzno, z wesolym podejsciem i ciekawie. Troche ta wiedza jednak moze sie przydac, mowili praktyczne rzeczy, zadnego paplania o bzdurach. -
Re: Wagary - szkolenie
sikorkaxx > 22-11-2010, 0:18
[quote name="Sake"]Czy można nie przyjść na zajęcia w szkole albo urwać się gdzieś na noc? :mrgreen:
Widziałam plan CCAuPair i zajęcia są od 8 do 20, co prawda z przerwami ale trochę mnie to przeraża... Miałam nadzieję urwać się 8) :twisted: :mrgreen: do NYC bo mam tam znajomych ale widzę, że będzie to chyba nierealne. :?
(nie mam jeszcze rodzinki ale chciałabym wiedzieć, czego się spodziewać)[/quote]
ummm bedzesz miala pewnie okazje jak juz bedziesz u rodziny, weekendy itd. e tam przezyjesz wiekszosc au pair jakos to znioslo lol