-
-
Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
malzielka > 13-10-2010, 19:52
Operka jestem od 2 miesiecy w USA w stanie New Hampshire w malej miescinie (bez miejskiej komunikacji). I to byl moj blad...Myslalam, ze nie bedzie najgorzej, bo to nie jest jakas straszna wies, ale miale miasteczko, wiec myslalam, ze latwiej mi sie bedzie tu odnalesc. Ale ja sie tu potwornie nudze...A na dodatek obecnie musze dzielic auto z hostem, ktory zabiera samochod na caly dzien, bo pracuje:/ Ja mam duzo czasu wolnego, bo dzieciaki sa codziennie w przedszkolu i szkole, ok. 5 h dziennie wolnego. Przy czym nie sprzatam, nie gotuje, wiec czas gdy dzieci sa w szkole mam dla siebie. Tylko nie wiem co z tym czasem zrobic bo jestem tu totalnie uziemiona!!!!!! W tej miejscowosci nie ma innych operek, a do najblizszego miasta musze dojezdzac i musze miec samochod!!!! Gdyby nie to, ze mam swietna hosty family to ucieklabym z tego miejsca...:/ Przez to siedzenie w domu czesto lape dola. Wiem, ze rodzinka chce dla mnie jak najlepiej i czesto mnie zabiera gdzies lub daje auto wieczorami, ale w ciagu dnia to ja tu wariuje... -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
purple2891 > 13-10-2010, 22:18
Może pogadaj z nimi o tym? Może zróbcie tak, że zawieziesz Hosta do pracy i potem z dzieciaczkami po Niego pojedziecie?) miałabyś wtedy samochód. Może jest taka możliwość?? -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
WhiteDove > 13-10-2010, 22:48
[quote name="purple2891"]Może pogadaj z nimi o tym? Może zróbcie tak, że zawieziesz Hosta do pracy i potem z dzieciaczkami po Niego pojedziecie?) miałabyś wtedy samochód. Może jest taka możliwość??[/quote]
Jak dla mnie to troche smieszne by bylo -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
purple2891 > 13-10-2010, 23:21
No wiem wlasnie ;p ale zawsze to jakeis rozwiązanie, skoro az tak kolezanka sie nudzi) -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
malzielka > 14-10-2010, 1:42
hahaaa dzieki chociaz za poprawienie humorujuz widze mine swojego hosta (tym bardziej ze jestem u samotnego ojca) jak ide do niego z tekstem "sluchaj, moze ja podrzuce cie dzisiaj do pracy z dziecmi, a potem po ciebie przyjade, bo fajnie by bylo jakbym miala samochod do dyspozycji w ciagu dnia" -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
Katka > 14-10-2010, 11:21
ja zobaczylam miny sasiadow i jego znajomych z pracy, gdyby zobaczyli jego aupair odwozaca go do pracyhaha -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
Estuś > 16-10-2010, 22:45
[quote name="malzielka"]Operka jestem od 2 miesiecy w USA w stanie New Hampshire w malej miescinie (bez miejskiej komunikacji). I to byl moj blad...Myslalam, ze nie bedzie najgorzej, bo to nie jest jakas straszna wies, ale miale miasteczko, wiec myslalam, ze latwiej mi sie bedzie tu odnalesc. Ale ja sie tu potwornie nudze...A na dodatek obecnie musze dzielic auto z hostem, ktory zabiera samochod na caly dzien, bo pracuje:/ Ja mam duzo czasu wolnego, bo dzieciaki sa codziennie w przedszkolu i szkole, ok. 5 h dziennie wolnego. Przy czym nie sprzatam, nie gotuje, wiec czas gdy dzieci sa w szkole mam dla siebie. Tylko nie wiem co z tym czasem zrobic bo jestem tu totalnie uziemiona!!!!!! W tej miejscowosci nie ma innych operek, a do najblizszego miasta musze dojezdzac i musze miec samochod!!!! Gdyby nie to, ze mam swietna hosty family to ucieklabym z tego miejsca...:/ Przez to siedzenie w domu czesto lape dola. Wiem, ze rodzinka chce dla mnie jak najlepiej i czesto mnie zabiera gdzies lub daje auto wieczorami, ale w ciagu dnia to ja tu wariuje...[/quote]
Hej
ja od miesiaka mieszkam w NH w hanover a ty?
To naprawde male miasteczko! -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
malzielka > 17-10-2010, 0:04
hej!! ja mieszkam w Henniker! odezwij sie, moj nr gadu 7428675
Pozdrawiam -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
malzielka > 17-10-2010, 0:08
Estus, wlasnie spojrzalam na mapke, to blisko mniejakies 30 minut drogi to kiedy sie widzimy??? -
Re: Dziewczyny poradzcie cos!!!!!!!!
paulawiki > 19-10-2010, 22:59
Haha dziewczynki wy sie smiejecie, a ja dokladnie tak zrobilam
Tylko,ze ja nie mialam czasu dla siebie, a bylam uziemniona z dzieciakami, ktorym w dodatku pokonczyly sie wszytskie activities (to byl sierpien)... Wiec musielismy cos robic, chociazby pojechac na basen, do nowych parkow, kolezanek, whatever! Ilez mozna w domu siedziec... A samochod mialam raz hostki, raz hosta... Jak hostka potrzeowala samocodu na caly dzien, to ja rano robilam kocie oczy to hosta i mowilam smutno " nigdzie dzis nie pojedziemy, musimy zostac w domu, bedziemy sie nudzic... a dzisiaj taka ladna pogoda, pojechalybym na basen z dziecmi..." a on na to szedl i sie litowali sam zaproponowal zebym go podrzucila na pociag, a jak wracal to dzwonil jak byl 2 stacje wczesniej,zeby po niego wyjechac Po kilku takich moich akcjach mowil tylko do mnie: "dont even look at me like that. Just drop me of the train station".
Wyprobujpolecam