-
-
rozbilam auto hostow:(
aniolek > 06-10-2010, 17:31
Rozbialam auto hostow i jestem tak zalamana ze szok w do tej pory nie moge dojsc do siebie;( wczoraj jak wracalam z dziecmi ze szkoly stalam na swiatllach przede mna stala dziewczyna i gdy zmienilo sie swiatlo wszyscy ruszyli ona tez ale sie zatrzymala a ja w nia walnelam;( ona wiedziala ze to jej wina ale i tak jest to moja wina;( jestem tak zalamana ze po 2 mies operkowania chce wracac do domu=( najgorsze ze jest to porsche cayanne z 2006 r i rodzina wiedziala ze ja chce swoj samochod( bo uzywalam jej samochodu albo jego) i naprawa bedzie kosztowala min 3000$ w dodatku nie wiem czy ja za to nie zaplace...;[
pozdrawiam -
Re: rozbilam auto hostow:(
ila > 06-10-2010, 19:32
Ojjjjjj ciężka sprawa. Z jednej strony to wina tej babki bo po co hamowała ale z drugiej strony Ty powinnaś być czujna i zachować bezpieczny odstęp.
Jak byłam operką to też miałam nieprzyjemności z autem, zahaczyłam o mur i porysowałam strasznie bok auta, naprawa wyniosła niby "tylko" 500 funtów, z czego hości zdecydowali, że ja im oddam połowę tej kwoty i spłacałam ich 10 funtów tygodniowo do końca mojego pobytu.
Porozmawiaj na spokojnie z hostami. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało.
Jaka była reakcja hostów jak im powiedziałaś? -
Re: rozbilam auto hostow:(
aniolek > 06-10-2010, 20:41
ogolnie to spokojnie to przyjeli hostka jest zla ale co z tego? powiedzieli ze trzeba jak najszybciej auto naprawic i kazali dzisiaj jezdzic i szukac servisu i potrzebny im estimate? cos takiego wiec nie wiem jestem zalamana;/ -
Re: rozbilam auto hostow:(
ell > 06-10-2010, 21:11
jeśli jesteś w USA normalnie z agencją to nie mają prawa żądać od Ciebie więcej niż 500$. Obojętnie ile wynosi naprawa -
Re: rozbilam auto hostow:(
aniolek > 06-10-2010, 23:31
no wlasnie nie wiem niby z tego co lcc mowil to nic nie powinnam plaacic ale co oni beda chcieli zrobic to ja nie wiem;/ -
Re: rozbilam auto hostow:(
mloda > 07-10-2010, 0:14
skoro lcc powiedziala, ze w ogole nie poinnas placic to chyba bedzie cie bronic?! -
Re: rozbilam auto hostow:(
aniolek > 07-10-2010, 17:17
wiecie co teraz? nie chce zakladac nowego watku ale hosci nie chca au perki ani mnie ani zadnej innej i zastanawiam sie teraz co bedzie? czy znajda mi nowa rodzine? tylko czy po tym wypadku mam szanse jakies w co watpie;/ jak myslicie? niby oni powiedzieli ze to nie ma nic wspolnego z wypadkiem bo wszyscy cali w samochodzie trzeba zderzak wymienic i ze mi wystawia bardzo dobre referenje ale ja mam gdzies ich referenje bo mogli mi wczesniej to powiedziec a nie po wypadku przeciez wiadomo ze to o te rozbite auto chodzi;/ dlatego nie nawidze amerykanow;/ -
Re: rozbilam auto hostow:(
au pair_ala > 08-10-2010, 12:02
wiadmo, że nie jest to twoja wina...ale i tak smutne to jest. Cytat " Pamiętaj, że zawsze po burzy wychodzi słońce" :mrgreen: więc głowa do góry 8) -
Re: rozbilam auto hostow:(
quaantaa > 08-10-2010, 12:27
mam nadzieje, ze rodzinka po rematchu będzie bardziej ludzka!!! głowa do góry aniołkutrzymamy kciuki za Ciebie i rematch!!! -
Re: rozbilam auto hostow:(
mloda > 08-10-2010, 14:00
nie przejmuj sie tym! Skoro oni chca zmiany to mysle, ze Tobie wyjdzie to na plus, bo ten wypadek nie ebdzie sie za Toba ciagnac! Głowa do gory