-
-
Nasze aupairowe pokoje :)
Katka > 05-08-2010, 20:32
Pokażcie jak mieszkacie!
Ja dziś zobaczyłam zdjęcie swojego pokoju i się trochę przeraziłam, mam nadzieję ze to co na nim jest to tylko połowa.. Na codzień mieszkam w dośćsporej kawalerce i lubię przestrzeń a tam wygląda to na takie ściśnięte na maksa ;p uuu... -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
dosiunia > 05-08-2010, 21:19
No ehe, moj pokoj nie wiem ile ma, ale jakies 6 m^2 tak mysle, double-bed i ogolnie nazwalam go SAFARI ROOM, bo jest w takim kolorze, a na scianach mam obrazki afrykanskich zwierzat. Fotel, szafka nocna, szafa i lazienka, that' s it! -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
89dzoana89 > 05-08-2010, 22:48
Hmmm...moj pokoj jest dosc sporyDouble bed, szafa, stolik i szafka z telewizorem
Wady: skrzypiaca podloga, odglos przejezdzajacych pociagow co 3 minuty ( tory sa z 15 metrom od domu) i to ze jest taki neutralny, nudny , wszystko w jednolitych kolorach itp -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
Yoanna > 06-08-2010, 1:49
[quote name="89dzoana89"]i to ze jest taki neutralny, nudny , wszystko w jednolitych kolorach itp[/quote]
u mnie sciany sa fioletowe, zaslony sa w ksiezyce i gwiazdki a zyrandol to delfin :lol: wiec faaaaaaajnie jest :lol: -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
tosia_ > 06-08-2010, 11:00
Ja będę mieć przytulny, średniej wielkości pokoik na poddaszu. Ściany są różowe, meble białe (szafa, szafka nocna, biurko, krzesło i double bed). Jest jedno duże okno, które oświetla bez problemu cały pokój. Łazienka jest zaraz obok mojego 'królestwa'. Póki co jestem nim zachwycona, zobaczymy co będzie za 2 tygodnie, kiedy dane mi będzie w nim zamieszkać. -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
Katka > 06-08-2010, 18:23
eh..ja sie tylko zastanawiam po co nam double bed skoro i tak same zawsze tam będziemy spać haha.. a przynajmniej miejsca troche by było wiecej gdyby jedynka była.. no ale trudno.. chyba się z podłogi przeniosę na łóżko xD -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
Yoanna > 06-08-2010, 20:54
no jak to po co? ja bym nie chciala single bed. za wygodna jestem :lol: poza tym na jednej polowie zawsze jakies ksiazki leza ;P plus sporadycznie kogos przygarnac mozna :lol: -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
Katka > 06-08-2010, 21:44
ja tam podlogowa jestem.. w sensie wolę się walnąć na podlodze i cos robić niż na łóżku... w domu mam sofę rozkładaną i zazwyczaj śpię na nierozlozonej lub ogólnie na materacu na ziemimam chyba jakiś łóżkowy lęk wysokości haha. -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
ell > 07-08-2010, 16:44
[quote name="Yoanna"]
u mnie sciany sa fioletowe, zaslony sa w ksiezyce i gwiazdki a zyrandol to delfin :lol: wiec faaaaaaajnie jest :lol:[/quote]
haha... świetny pokoik -
Re: Nasze aupairowe pokoje :)
Klarasek > 08-08-2010, 14:11
W mojej pierwszej rodzinie mialam pokoik wielkosci takiej ze miescila sie tam tylko olbrzybmia trzeszczac kanapa i rownie olbrzymia szafa...od lozka do sciany mialam moze metr a od szafy do drzwi 1,5...czulam sie jak Natscha Kampusch w swojej piwnicznej celi...
o! a propos piwnicy...znalam au pairke ktora wlasnie mieszkala w piwnicy, razem z pralka i "zdobnymi" rurami kanalizacyjnymi, ktorymi splywala woda z kranow i ubikacji umilajac tym samym czas mieszkance pokoju swoim swojskim szumem...