-
-
Romanse i historie miłosne:)
WhiteDove > 13-06-2010, 3:05
Szukałam, szukałam podobnego wątku i jakoś nie znalazłamAż mi się nie chce wierzyć, bo tu przecież przewaga kobiet, a wiadomo, że dziewczyny uwielbiają wszelkie romantyczne historie
Ale przejdę do sedna sprawy. A więc czy którejś, lub któremuś(nie chcę dyskryminować panów operków) z Was przydarzyła się jakaś historia miłosna podczas operkowania? A może ktoś poznał swojego obecnego partnera lub partnerkę? Jestem tego bardzo ciekawa -
Re: Romanse i historie miłosne:)
dosiunia > 13-06-2010, 11:17
tak, bylo cos, ktoras z nas sie zareczyla, prawdaprzykro mi, ale nie pamietam wszystkich operek -
Re: Romanse i historie miłosne:)
karolinka > 13-06-2010, 13:44
Kamila, ktora chyba na forum juz nie zaglada, czyli kamilidzianka poznala w USA mezczyzne,po powrocie do PL starala sie o wize narzyczenska i teraz mieszka tam.. kilka dziewczyn spotykalo sie, ale chyba zadna nie wyszla tam za maz.. aaaaaa jeszcze Ola pisala na forum, ze wychodzi za maz -
Re: Romanse i historie miłosne:)
ell > 13-06-2010, 16:49
poczytaj sobie w historiach życiowych wątek Ili "Ilusiek in da uk" - wyjechała rok temu do Anglii, na lekcjach salsy poznała swojego prince charming i teraz jest już zaręczona. Zresztą jak się jedzie na dłużej to ciężko uniknąć takich sytuacji (w sensie chodzenia na randki 8) ), bo się chodzi na imprezy, poznaje wiele osób itp. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Kachaaa > 13-06-2010, 17:27
ja sie spotykalam ale...nie wyszlo ale to byl akurat polak
teraz poanalam kilka mies temu na fb tak na fb :lol: kogos taki anglik hehe i juz sie nie mozemy doczekac spotkania :mrgreen: :mrgreen: :wink: :wink: -
Re: Romanse i historie miłosne:)
ila > 13-06-2010, 22:01
[quote name="ell"]poczytaj sobie w historiach życiowych wątek Ili "Ilusiek in da uk" - wyjechała rok temu do Anglii, na lekcjach salsy poznała swojego prince charming i teraz jest już zaręczona. Zresztą jak się jedzie na dłużej to ciężko uniknąć takich sytuacji (w sensie chodzenia na randki 8) ), bo się chodzi na imprezy, poznaje wiele osób itp.[/quote]
Hihi zgadza się. Powinni o mnie telenowelę nakręcić LOL . -
Re: Romanse i historie miłosne:)
mloda > 15-06-2010, 16:59
no to ja chyba tez sie do tego zaliczam :oops: Mojego chlopaka poznalalm co prawda pod koniec operowania ale juz niedlugo stuknie nam 2 latakaA co najsmieszniejsze poznalam go w swoje 21 urodziny na mojej pierwszej amerykanskiej imprezie!
Neistety teaz ja jastem w pl on tam, ale mysle ze juz niedlugo do mnie przyleciGdyby nie to, ze firma w ktorej pracowal zbankrutowala, bylby juz tutaj a tak szuka pracy. Wiec byle do jesieni wtedy go na pewno zobacze -
Re: Romanse i historie miłosne:)
tootalna > 20-07-2010, 9:02
eh.....ja mam fatalny romans......
Lady Gaga---> "bad romance"
jestem głupia i naiwna, za dużo wiem a ciągle brne.....
ta historia się zakończy wiem kiedy, a ja powinnam już dawno powiedzieć "basta"
jak oddzielic serce od rozumu? jak pozbierac mysli z tych nieposkladanych? jak odnalzezc nagle radosc i nadzieje?
nie potrafie.....czlowiek czasem glupi jest....oj bedzie placz.....
bedzie -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Kachaaa > 04-08-2010, 16:05
No u mnie jest na razie super byle tak dalej -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Yoanna > 04-08-2010, 20:55
kacha z tym anglikiem z facebooka czy z kim? chwal sie