-
-
koszty podróży - pytanie do au-pair
aga88 > 03-06-2010, 11:49
Witam,
najpierw się przedstawię: jestem Agnieszka, mam 21 lat, planuję wyjazd do Anglii jako au-pair. Od jakiegoś czasu przeglądam forum i Wasze wypowiedzi są bardzo pomocne, super, że początkujące au-pair mogą korzystać z rad tych bardziej doświadczonych
Mam pytanie do tych z Was, którym host rodzinka opłaciła bilet: od kogo wyszedł ten pomysł? Czy wypada nam zaproponować, żeby rodzinka pomogła nam w tej kwestii? Jak zrozumieć ewentualną odmowę? Chciałabym, żeby moja rodzina kupiła mi bilet i mogłabym oddać im te pieniądze w ciągu pierwszych dwóch miesięcy. Co o tym sądzicie?
pozdrawiam
Aga -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
mloda > 03-06-2010, 14:01
Moi hosci placa za przelot. Wyszlo to jakos tak naturalnie. Po prostu podczas, ktores z kolei rozmowy z nimi, kiedy juz bylo ustalone, na 100% ze do nich jade zapytalam sie jak to bedzie z biletem. Na dokladnie jakie lotnisko mam leciec. No a hostka powiedziala, ze wysle mi e-mail i poszuka jakichs polaczen. Szukalismy wspolnie na skypie, az w koncu znalezlismy odpowiednie. No i sie zapytalam czy mogla by zabukowac ten lot a ja pieniadze oddam jej jak przylece, na co ona odpowiedziala, ze oni mi zaplaca za przelot, mam jej tylko podac pelne dane i adres.
Tak wiec jak juz znajdiesz swoja rodzinke to po prostu zapytaj kto bedzie za to placil. A jesli oni powiedza, ze ty, to zapytaj sie, czy nie mogli by oni wylozyc tej kasy, a ty im oddasz jak przylecisz, wramach tygodniowki. -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
dosiunia > 03-06-2010, 14:24
Oja no to swietnie masz < 3 ja jestem w Irl, ale rodzinka mi nie placila za lot, moze powrotny mi zasponsruja? wiedza ze zbieram na studiaw sumie to ona mi szukala polaczenia z Pl do Irl ale nie wspomniala nic o kupnie mi biletu. Spytaj czy moze zabukowac Ci bilet a Ty jej oddasz w ramach tygodniówki wlasnie, mysle, ze to dobry pomysl -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
aga88 > 03-06-2010, 15:01
hej dziewczyny,
jaka szybka odpowiedździęki, tak zrobię. zapytam, czy mogą mi pomóc i w razie czego bym im oddała z tygodniówki. Tylko się zastanawiam, jak przyjąć ewentualną odmowę :roll: no ale zobaczymy.
pozdrawiam -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
Metallinka > 03-06-2010, 15:26
Ja sobie sama opłaciłam, znaczy mama mi opłaciła... I jak zarobię to jej wyślę trochę kasyOgólnie z Polski do Irlandii bilety drogie nie są... -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
mloda > 03-06-2010, 16:12
[quote name="Metallinka"]Ogólnie z Polski do Irlandii bilety drogie nie są...[/quote]
nie nie ale zawsze to 300 twoje! a na moje to duzo kasy jak na studentke :roll:
aga normlanie zareagujesz, no a jak niby. po prostu sie zapytaj preciez to wazna sprawa -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
aga88 > 03-06-2010, 16:40
"nie nie ale zawsze to 300 twoje! a na moje to duzo kasy jak na studentke "
dokładnie. właśnie o to chodzi, że jestem studentką i nie zarabiam kokosów, a przecież trzeba mieć jakąś kasę na start, przecież wszystko tam trzeba będzie kupić, od szamponu i pasty do zębów do kapcino i mieć jakiegoś funta w zanadrzu, jakby trzeba było uciekać od rodziny i szukać innej - nigdy nie wiadomo co naprawdę nas tam czeka. Pocieszam się, że moja hostka wygląda na rozsądną kobitkę - odpowiedziała na wszystkie pytania, sama też zadała kilkadziesiąt i nie owija w bawełnę. Dała mi namiary do swojego szefa, szefa jej męża, aktualnej au-pair itd. więc chyba nie mają nic do ukrycia. Rodzina nie wygląda na jakąś przesadnie słodką (zresztą nie takiej szukam), ale wydają się konkretni, otwarci, uprzejmi i przyjacielscy a to się właśnie dla mnie liczy.
Zobaczymy, co mi napisze w mailu.
pozdrawiam
Aga -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
Metallinka > 03-06-2010, 17:46
Ja też jestem studentką, do tego utrzymuje mnie mama, która nie jest pewna, czy nie straci pracy...U mnie o znalezieniu pracy na studiach nie było mowy, miałam tak napięty grafik, że nie miałabym czasu na nic! -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
aga88 > 04-06-2010, 11:47
Metallinka ,
ja z kolei celowo poszłam na zaoczne żeby znaleźć pracę i pomóc mamie, ale mieszkamy w takim małym miasteczku że bezrobocie to jest chyba 40 % (bez żartów) i po roku pracę straciłam, więc naprawdę nic mnie tu nie trzyma i z ulgą zmienię otoczenie.
W sprawie kosztów podróży hostka odpisała "that is fine with me" i że rozumie moje argumenty. Myślę, że dogadamy się w kwestii tego biletu i wszystko będzie ok (to będzie dla mnie duża pomoc z ich strony).
pozdrawiam
Aga -
Re: koszty podróży - pytanie do au-pair
dosiunia > 04-06-2010, 11:53
Nie, zajwieksze bezrobocie jest w moim miescie Grudziadzu i to jest cos 20-22% wiec nie dodawaj sobie