-
-
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
zlosnica > 25-05-2010, 17:52
Ough, nie znoszę tych rodzin, które odpowiadają pozytywnie na moją aplikację, dodają mnie do ulubionych, a później nie odpisują na maile! Strasznie mnie wkurza jak muszę się dopraszać kilka razy o odpowiedź :?
Coraz poważniej zastanawiam się czy nie zrobić sobie przerwy od studiów na rok... nie jestem pewna czy pedagogika wczesnoszkolna to to, co chcę robić w przyszłości, a tak sobie myślę, że operkownie pomogłoby mi utwierdzić się w tej decyzji- albo się do tego nadaję, albo nie. Sama już nie wiem :roll: -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
fullofcolours > 28-05-2010, 9:04
a na którym jesteś roku? -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
zlosnica > 29-05-2010, 1:36
na pierwszym i niestety dopiero na drugim mam praktyki, póki co sama teoria, blee :? -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
Klarasek > 17-08-2010, 21:39
Dobra, nie wiem gdzie to wtrynić więc piszę tutaj.
Mam pytanie co o tym sądzicie. Gadam z jedną rodzinką z Walencji. Widać, że zainteresowani. Dziś mieliśmy rozmowę na skype. Wydają się sympatyczni.
To może przedstawię sytuację:
2 dziewczynki - 5 lat i 8 miesięcy. Obie chodzą do żłobka/szkoły. Starsza jest od 9 do 12.30 potem mam wrócić z nią do domu i dać jej lunch a mała ma siestę. O 15 znów idzie do szkoły i kończy o 17. Młodsza jest w złobku do 13.
Rodzice wracają do domu w granicach 17-18. Także jakiejś wielkiej roboty nie ma. Weekendy wolne. Brak specjalnego sprzątania. Mają panią, która przychodzi raz w tygodniu.
Płacą 60 euro tygodniowo + kurs językowy na cały rok. Także całkiem nieźle też zważywszy na fakt że wiekszość rodzinek w Hiszpanii ogranicza się do 50 euro na tydzień bez żadnych bonusów.
Jedna rzecz jest tylko taka średnia na jeża. Mieszkają w bloku. W takim centrum bloków z basenem i ogrodem co prawda ale jednak bloku. Mieszkanie składa się z 4 pokoi. W tym mój (widziałam na skype). Taki niewielki w sumie ale całkiem ładny. Tylko, czy to zapewnia prywatność? No bo to jednak blok - pokój obok pokoju dziewczynek...Może, któraś z was miała taką sytuację. Potrzebuję waszej rady. Chcę jechać na rok. -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
dosiunia > 17-08-2010, 22:42
W Polsce tez placa 50€ tygodniowo. U mnie, w Irlandii, w domku, wszystkie sypialnie sa na pietrze. Ja mam pokoj, obok hostow i obok dziewczynek i cholera jasna szystko slychac xp niestety. Sciany to tu chyba sa z kartonu, dodatkowo dzieciaki biagaja jak slonie o 8 rano w weekendy.
Co do Twojej sytuacji, masz jedna starsza dziewczynke, wiec watpie, ze bedzie Ci wchodzila do pokoju, jesli to masz na mysli. Moje maja zakaz wchodzenia do mnie i prestrzegaja, mimo, ze sa strasznie roztrzepane i zdarzylo im sie wejsc kilka razy xp mnie by jednak zajmowala sprawa malego wynagrodzenia. Za malo. -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
Klarasek > 18-08-2010, 8:20
Problem w tym, że w Hiszpanii więcej nie placą :/
Miałam już kilka rodzinek co to chciały mi płacić 50E/tydz bez dodatkow. Jest tez jeszcze jedna rodzinka z Sewilli z którą rozmawiałam z 4 chlopaczkami 2-10 lat. Praca od 15-21 tez za 60 e/tydz ale bez kursu... -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
Katka > 18-08-2010, 12:12
a rozmawiałas z ich poprzednią operką? co ona sadzi o rodzinie i miejscu gdzie mieszkają? Wiesz.. tak na prawde to wszystko zależy od tego jaka jest rodzina.. jeśli się polubicie to nie powinnaś mieć problemów z prywatnością.. blok to nie to samo co dom, ale i tak nie jedziesz tam przeciez siedzieć w pokoju ;D -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
Klarasek > 18-08-2010, 17:07
No wlasnie masz racje. tez tak sobie tlumacze...bo generalnie rodzinka wydaje sie naprawde spoko, no i niby w domku tez by mnie mogli umiescic w jakim kijowym miejscu - np. w piwnicy albo na pietrze ze wszystkimi i wtedy zasadnicszo roznicy i tak by nie bylo... -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
mloda > 18-08-2010, 17:42
Ja obecnie meiszkam w bungalow- wszystkie pokoje sa obok siebie i nic nie slychac! Sciane dziele z hostami. Co prawda chlopcy nie maja pozwolenia bawic sie w swoich pokojach w czasie dnia, ale przeciez mnie tez w moim pokoju nie ma, bo pracuje. Cale zycie rodzinne, odbwa sie w jadalnio- kuchni, playroomie i sittingroomie.
Skoro pasuje Tobie ta rodzinka, to nie przejmowala bym sie pkojem- i tak bedziesz wiekszosc czasu spedzac na zewnatrz. -
Re: jak szukacie rodzinek na wlasna reke???
Klarasek > 19-08-2010, 17:01
Koniec końców zdecydowałam się na tą rodzinę. Co prawda byłam nastawiona bardzo na Sevillę ale Walencja to też piękne miasto - tak myślę. To fakt, że mieszkają w bloku ale mam własny pokój i łazienkę. A domek by może był parterowy i wtedy też mała różnica. Poza tym jak rodzina beznadziejna to i willa nie pomoże - tak sobie tłumaczęA ta rodzinka wydaje się naprawdę super Gadałam z nimi już 2 razy na skype, dziś była też starsza dziewczynka i zrobili naprawdę dobre wrażenie. Także od pażdziernika - Walencja