• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Sama niewiem

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Sama niewiem
       
  • Sama niewiem
  • Sama niewiem

    Elmira > 21-01-2010, 22:09

    Witam wszystkich, jestem nowa kiedy byłam w liceum bardzo chciałam być au-pair, później jednak poszłam na studia i oto jestem znów stoję przed dylematem czy pojechać.

    1. Chciałabym pojechać do Holandii, bo kocham ten kraj i tych ludzi. Moim marzeniem jest mieszkać tam i dlatego wymyśliłam sobie że program au-pair jest dobrym sposobem na przetarcie szlaku, przynajmniej tak mi się wydaję, wyprowadźcie z błędu. Uczyłam się niderlandzkiego i znam na poziomie podstawowym, doszłam do wniosku że w Polsce nie nauczę się komunikatynwego, naturalnego języka tylko tak jak angielski - szkolny. Więc kolejny plus au-pair i poznałabym bardziej kulturę o której i tak dużo wiem. Jestem otwarta na różnice kulturowe, lubię poznawać ludzi.



    2. Lubię dzieci, ale nigdy nie opiekowałam się nimi zarobkowo, tylko moimi chrześniakami i nie wiem czy miałaby szansę jako au-pair, bo nie mam żadnych referencji, ale wiem jak się zajmuje dziećmi i domem i bardzo to lubię.



    3. Z wykształcenia i charakteru jestem psychologiem więc może to być atut a może nie - proszę o opinię.



    4. Czego się obawiam?

    a) że mój angielski (mimo że jestem na poziomie intermediate) nie będzie wystarczający aby się komunikować.

    b) jak znaleźć dobrą agencję, jak te wszystkie formalności załatwić, czy trzeba mieć wizę do Holandii bo ja bym chciała na rok pojechać.



    Wogóle chciałabym tam chodzić na kurs niderlandzkiego i może na jakiś wolontariat bo chciałabym jakieś doświadczenie psychologiczne sobie zgromadzić - czy to możliwe ?



    Proszę o kontakt osoby, które były w NL i mogą z wlasnego doświadczenia coś powiedzieć, ale także inne au-pairki zapraszam to forumowania mój e-mail <a href="mailto:Elmira84@gazeta.pl">Elmira84@gazeta.pl</a>
  • Re: Sama niewiem

    sztruksowa > 22-01-2010, 0:50

    Jestem w Holandii, a w zasadzie w samym jej sercu- czyli w Amsterdamie.

    Powiem tak: szanse masz duże. Dobre wykształcenie- to po 1. Po 2- angielski nie jest taki ważny w tym kraju, bo większość dzieci mówi tylko po holendersku (a Ty go już potrafisz na poziomie podstawowym, czyli z małym dzieckiem sie dogadasz:>)



    Wizy nie trzeba miec- jesteśmy (tak jak i Holandia) w UE.

    Kursów masz tu pełno...

    Wolontariat jak poszperasz pewnie i znajdziesz... ale nie wiem, nie szukałam.

    Jednak pracę zdobyć nie jest tak łatwo... (holenderski wymagany jest w prawie każdej pracy).
  • Re: Sama niewiem

    Elmira > 22-01-2010, 11:23

    Dzięki za odpowiedź, a powiedz czy nie przeszkadza, że ja nie mam referecji bo nie pracowałam jako opiekunka w Polsce ?



    A napisz mi jak możesz jak Ci jest w tej Holandii, jak rodzina, jak dzieci bo czytałam już różne opinie, wiem oczywiście że to zależy od rodzinki, ale zawsze jedno zdanie wiecej dobrze znać Napisz mi z jakiej agencji korzystałaś, generalnie jak codzienność Ci upływa i jak w rodzince się mieszka



    Z góry dzięki za odpowiedź.
  • Re: Sama niewiem

    sztruksowa > 22-01-2010, 16:56

    Zaczynę od Agencji. Do Holandii wyjechałam na własną rękę bez agencji. Jednak zrobiłam tak dlatego, że już kiedyś byłam Au pair w UK (jechałam wtedy przez agencje) i wiedziałam "co się czym je" :wink: Jeśli miałabym polecić Ci agencje.. Hmm.. Rozejrzyj się jakie są w Twojej okolicy, jakie mają ceny wyjazdu..

    Odnośnie referencji. Ja je miałam w obu przypadkach, natomiast jak jechałam przez agencje nie były one sprawdzane. Kiedy wyjeżdżałam sama do Holandii moje referencje zostały dokładnie sprawdzone przez moją obecną Host Mother. Z tego doświadczenia- może lepiej dla Ciebie jechać przez Agencje.



    Jeśli chodzi o codzienność to mam mnóstwo czasu wolnego (w tym całe weekendy). Pracuję 30 godzin tygodniowo. Jestem tu z chłopakiem więc mam co robić :wink: Ponadto mieszkam w centrum Amsterdamu (a jak sama wiesz, to miasto jest nie najnudniejsze :wink: ) Co do rodzinki- to jest w miare OK, chociaż mają swoje wady (jak każdy człowiek). Mam 4 dzieci, ale 2 zajmuje się niania dochodząca, a ja zajmuję się bliźniaczkami, które obecnie skończyły 2 latka. Są grzeczne No i właśnie się obudziły także zmykam do nich

    Pozdrawiam i życzę powodzenia.



    Aha. Co do Holandii... Jeśli lubisz- to pewnie się zakochasz Ja się nie zakochałam... (Dla mnie zimny kraj, z zimnymi ludzmi... :wink: ) Ale to może dlatego, że wcześniej zrobiłam to w Londynie, do którego być może wkrótcę wrócę.. :wink: )
  • Starszy wątek Nowszy wątek