• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Wy a jedzenie?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Wy a jedzenie?
       
  • Wy a jedzenie?
  • Wy a jedzenie?

    Aneta90 > 11-12-2009, 16:15

    Jak to jest u Was z jedzeniem z rodzinami ?

    Bylam juz dwa razy w Niemczech, ale tylko na pare dni.

    Jedyne czego tam nienawidzilam to ich jedzenie.

    Jedzą tlusto i pózno, a ja tego nie cierpie :|

    Czy Wy jadacie razem z rodzinami, czy same sobie gotujecie ?

    Jak to jest?

    Moja GastMutter nie pracuje, wiec bedzie ciagle w domu.
  • Re: Wy a jedzenie?

    tootalna > 11-12-2009, 17:05

    kochana to jest kwestia dogadania między Toba a rodzina.

    większość rodzin pozwala operce samej gotować jeśli nie odpowiada jedzenie u hostów.

    Ustalcie wszystko przed wyjazdem
  • Re: Wy a jedzenie?

    Ewelina88 > 11-12-2009, 22:46

    W sumie też mnie to interesuje. Jak to jest z tym jedzeniem. Czy siedzicie razem przy jednym stole? Nie krępujecie się? Wyciągacie z lodówki to co chcecie? Niby to jest normalne, ale dla mnie to jest krępująca kwestia.
  • Re: Wy a jedzenie?

    Aneta90 > 11-12-2009, 23:24

    No własnie dla mnie tez, dlatego pytam jak to u was jest.
  • Re: Wy a jedzenie?

    89dzoana89 > 11-12-2009, 23:37

    No powiem Wam dziewczyny ze poczatkowo to jest naprawde krepujace

    U pierwszej rodzinki sami mnie ganiali ze mam brac co chce, jesc co chce, gotowac co lubie i zapisywac co maja mi kupic;p Jadalam z nimi tez posilki ale tylko na poczatku Bo potem to nigdy mnie nie bylo jak jedli albo za pozno byli

    Natomiast u drugiej rodziny to tragedia byla :?

    Czulam sie ciagle skrepowana wiec przewaznie jadlam jak nikogo nie bylo w kuchni albo jak mnie na obiad wolali...to zalezy od rodzinki
  • Re: Wy a jedzenie?

    tootalna > 12-12-2009, 0:34

    ja mam nadzieję, że zrzucę parę kg więc obym się krępowała i mało jadła;p

    jestem za;d

    bo miesiąc siedzenia w domu równa się małym przyrostem;d



    boshh już nie długo odlatuje......

    ałaaa...stresor nr1
  • Re: Wy a jedzenie?

    Yoanna > 12-12-2009, 22:05

    wiec tak

    pierwsza rodzinka - hosci jedli sami. ja jak robilam obiad dzieciom to i sobie zazwyczaj, lodowka zawsze byla pelna i moglam brac co chcialam

    druga rodzina - tam bylam bardzo krotko ale jedlismy zawsze razem, nawet w weekendy. jedzenia tez mi nie zalowali, jezdzilam z hostem na zakupy i pytal sie co lubie

    trzecia rodzina - hosci jedli sami. w lodowce tylko swiatlo

    czwarta rodzina - host jadl oddzielnie, pozno. ja gotowalam dzieciom i jezeli byla porcja dla mnie to jadlam, jesli nie to sama sie musialam martwic bo w lodowce tez jedzenia za duzo nie bylo.. host lubil oszczedzac na jedzeniu :lol: a wspolny posilek z dziecmi wygladal tak, ze mlody bral swoj obiad i szedl przed telewizor, mloda szla do siebie na gore a ja do siebie :lol: razem malo kiedy jedlismy. a takie rodzinne obiady ze dzieci i host i ja to przez dwa lata mialam moze z 5 razy... a moze i zawyzam hahaha
  • Re: Wy a jedzenie?

    sunkiss > 13-12-2009, 13:39

    Ja jestem wegetarianka i zawsze uprzedzam rodzinke co do mojego jedzenia teraz moi hosci kupuja mi do zarcia rzeczy tylko sojowe i zawsze jak zamawiaja z tesco to sie pytaja co chce wiec mam luksusy hehe
  • Re: Wy a jedzenie?

    tootalna > 13-12-2009, 22:10

    taka to sobie pożyje))))





    luxxuusssyy;-))))



    fajnie;-)
  • Starszy wątek Nowszy wątek