• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Ilusiek in da UK :D.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Ilusiek in da UK :D.
       
  • Ilusiek in da UK :D.
  • Ilusiek in da UK :D.

    ila > 21-07-2009, 8:32

    Hello kochane



    jak niektorzy wiedza wczoraj wziumnelam do Anglii, jestem w Harlow w Essex.



    Pierwsze wrazenie bardzo pozytywne - rodzinka wydaje sie byc bardzo w porzadku. Rodzice sympatyczni, dzieciaki przeeeeeslodkie! Liam ma 5 lat a Amber 7, juz od razu wczoraj sie do mnie kleily i cigle sie klocily ktore z nich ma mnie trzymac za reke .



    Od razu wczoraj zapisali mnie do lokalnej biblioteki i na silownie (haha bede pakowac ), dzis bede zakladac konto w banku, w przyszlym tygodniu jakis college. A no i dzis (w sumie juz za poltorej godziny uhhh) mam jazde z instruktorem coby sie zapoznac z prowadzeniem auta po lewicy (trzymajcie kciuki zebym przezyla, jestem szalona za kolkiem w Polsce a co dopiero tu hihih).



    No i hit tygodnia - w ramach lepszego poznania sie jedziemy pojutrze ba 3 dni do Paryza heh .



    Juz mi sie tu podoba . Gdyby tylko pogoda byla ciut lepsza, przywzyczailam sie do naszego polskiego upalu i sloneczka.



    Anyway, so far so good zobaczymy jak sie moja story potoczy .



    Buziaki dziewczynki (z dedykacja dla Shante - buziaki DZIOPY :mrgreen: ).
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    cailet > 21-07-2009, 10:10

    Super

    Gratuluję i zazdroszczę Oby tak dalej z rodzinką było, żeby pozostała wspaniała. A Paryż... Kurczę... też chcę!
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    89dzoana89 > 21-07-2009, 10:32

    Ila gratulacje tak fajnej rodzinki

    Ajj i dzieci pozytywnie mnie zaskoczyly po tym co piszesz :mrgreen:

    Co do prowadzenia auta...sama bym chciala ale ciagle trafiam na rodzinki gdzie to potrzebne nie jest;p

    Paryz...pozazdroscic :mrgreen:
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    shante > 21-07-2009, 11:17

    DOSTAŁAM DEDYKACJĄ! (czemu nie ma tu emota pt *ociera łezkę ze wzruszenia*?!)

    Ach, będę to przeżywać cały dzień



    Czekałam z niecierpliwością na Twoje relacje i strasznie się cieszę, że są tak pozytywne! Dzieciaki rzeczywiście fajnie się zachowały, aż mi uśmiech nie schodzi z twarzy jak piszę tę wiadomość :lol: Ucz się jazdy, ucz, a potem będziesz naszym ukochanym kierowcą do podróży - wiem, że się cieszysz



    Paryż, och! Muszę kiedyś tam się znaleźć. Nie obrażę się za karteczkę, hihihi (powinien tu być jeszcze emot *uśmiecha się niewinnie*).



    Baw się dobrze, kochana, i czekam na resztę relacji!



    Kisses&hugs

    Shante



    xxx
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    ila > 21-07-2009, 14:21

    i po jezdzie wszyscy zyja, nikt nie ucierpial jahaha generalnie to myslalam ze bedzie gorzej, zwlaszcza ze zmienianiem biegow lewa reka ale po chwili sie czlowiek przyzwyczaja. w ogole to jestem wniebowzieta bo tu praktycznie same ronda sa a ja kocham ronda juz mi sie podoba. kobietki, bedemy jezdzic na wycieczki ihaaaaa .
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    shante > 21-07-2009, 14:43

    HURAAAA! *szantowy taniec radości*

    Już się nie mogę doczekać
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    89dzoana89 > 21-07-2009, 15:20

    Ooo Ila to super ze nie masz po tej jezdzie nikogo na sumieniu :mrgreen:

    Wiesz za kartke to i ja bym sie nie pogniewala;p

    Tak samo jak za pomoc na mojej farmie :lol: :lol: :lol:

    Ale kartka to nie musi byc wyslana...mozesz mi ja dac osobiscie jak bedziemy %...hihi :mrgreen:
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    ila > 21-07-2009, 22:29

    Dżoana, się wie (chodzi o % % % ).
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    Yoanna > 28-07-2009, 15:14

    buahhahahah uk to miejsce dla alkoholikow wiec dobrze wybralyscie :lol: :lol: :lol:

    ila i dzoana w essex, juz sie ciesze, mam nadzieje ze niedlugo was poznam... dziopy :lol:
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    ila > 28-07-2009, 18:28

    no baaa Yoanna, trzeba będzie się zgadać w jakiś weekend . Ten już mam niestety zajęty :? ale może uda się at next weekend .



    Jeszcze mały update z mojej strony - od wczoraj siedzę już sama z moimi potworkami. Wczoraj dały mi nieźle w kość, ciągle się kłóciły i mało co mnie słuchały (zwłaszcza Liam, bo Amber w miarę) o czym oczywiście powiedziałam hostom i dziś już jest much better, byliśmy na basenie (pierwszy raz wiozłam dzieci autem uhuhuhu co za stres ). Odliczam już dni do końca ich wakacji wtedy będą siedzieć pół dnia w szkole wiem, okropna jestem heh .



    A w piątek zmykam na cały dzień do Cambridge! yeah! :mrgreen:



    Cheers, guys!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna
  • Ostatnia