-
-
rozmowa z rodziną - skype
zuza > 12-06-2002, 3:06
Mam pytanie :?:
Czy kto? może mi przybliżyć ( tak mniej więcej) jak wygl?da rozmowa z rodzicami dzieciaków, o co pytaj?, ewentualnie jak z nimi rozmawiać. My?lę że takie informacje będ? pomocne dla każdej nowej aupairki :wink:
Dzięki serdeczne! -
Re: rozmowa z rodziną - skype
aupairsonia > 12-06-2002, 18:18
Zuza! Przede wszystkim musisz wiedzic, ze prawie zawsze rodzina, ktora dzowni, ma przed soba wypelniona przez Ciebie ankiete. I 99% pytan dotyczy wlasnie tej ankiety, tzn. Jesli np. jestes uczulona, to chca wiedziec na co konkretnie, jesli masz jakies nietypowe wymagania kulinarne, to tez zawsze pojawi sie ta kwestia. I zawsze ale to zawsze padaja pytania o zainteresowania kandydatki oraz o doswiadczenie w opiece nad dziecmi (mimo, ze informacja ta powinna znalezc sie w ankiecie). Po prostu niektore rzeczy wola uslyszec bezposrednio z Twoich ust.
Jest jeszcze druga strona medalu - nie zapominaj, ze taka rozmowa to rowniez szansa dla Ciebie, zebys jak najwiecej dowiedziala sie o tej rodzinie oraz - ewentualnie - o przyszlym kontrakcie. Pytaj, jak wygladac ma twoj przykladowy plan dnia, koniecznie wypytaj dokladnie o dzieci rodziny goszczacej - jakie sa, co lubia, czego nie. Wiele kandydatek zapomina rowniez zapytac o zakres tzw. 'lekkich prac domowych' - to na tym gruncie powstaje pozniej najwiecej nieporozumien.
Trudno mi podac jakies konkrety - zazwyczaj polskie biuro, ktore posredniczy w wysylaniu kandydatki ma cos takiego jak zestaw przykladowych pytan, ale nalezy do nich podchodzic raczej sceptycznie, gdyz kazda rozmowa telefoniczna to calkiem inna historia. Tym bardziej, ze kandydatki najczesciej rozmawiaja na calkiem inny temat, niz poczatkowo zamierzaly - a to z powodu nerwow towarzyszacych temu 'pierwszemu kontaktowi'. -
Re: rozmowa z rodziną - skype
Gość > 18-06-2002, 19:35
Zastanawiam się jak długo trwaj? dalsze formalno?ci po tym jak nast?pi zaakceptowanie rodzinki. Ile czasu jest do wyjazdu. Pozdrawiam :wink: -
Re: rozmowa z rodziną - skype
aupairsonia > 18-06-2002, 21:25
Tu tez nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zastanowmy sie - po rozmowie (oczywiscie tylko w przypadku, gdy obie strony przypadna sobie do gustu) rodzina kontaktuje sie ze swoim biurem i informuje je, ze jest zdecydowana na dana Au Pairke. Wtedy to biuro wypelnia odpowiednie formularze, przygotowuje kontrakt i wysyla (zwykla poczta) do polskiego biura, ktore wysyla dana Au Pairke. Nastepnie z tymi papierami trzeba isc do konsulatu i zlozyc podanie o wize. No i to wspaniale oczekiwanie na wydanie wizy...
Czyli wszystko moze nawet potrwac 2-3 miesiace. Wiem, ze Au Pairki uwielbiaja ten okres oczekiwania :lol: -
Re: rozmowa z rodziną - skype
zuza > 08-08-2002, 18:28
cze?ć wszystkim!
Wła?nie jestem po rozmowie z rodzink? i jak obiecałam troszkę wam o niej powiem. My?lę że przyda się to szczególnie tym, których czeka to troszkę stresuj?ce przeżycie.Więc je?li jedziecie przy współpracy AIFS (Amerykański Instytut Studiów Międzynarodowych, czy jako? tak)bo słyszałam że można wyjechać jeszce inaczej,to mailem dostaniecie zawiadomienie że dana rodzinka wyraziła chęć rozmowy z wami i macie być przygotowani.W tym mailu będ? podstawowe dane rodzinki czyli imiona i nazwiska, miejcse zamieszkania,wiek i liczba dzieciaczków no i zwierz?tka jakie maj?.Od razu muszę powiedzieć że do mnie nie dzwoniła żadna z tych rodzin które wybrały mnie do rozmowy a zadzwoniła rodzinka o której nie miałam nawet tych podstawowych informacji,ale to chyba wynika z tego że rodzinki wybieraj? spo?ród wielu operek i je?li spodoba im się która? z pierwszych do których dzwoni? to decyduj? się na ni?.Wszystko to chyba szczę?cie no i dobrze opracowane dokumenty.Więc nie martwcie się że nie dzwoni? bo na pewno prędzej czy póżniej która? rodzinka się na was zdecyduje.Wiem że to czekanie jest straszne ale wkońcu nadejdzie ten dzień.
No więc je?li chodzi o sam telefon to najpierw mówiła moja host mama,opowiedziała troszkę o dziecku, o rodzinie, oczywi?cie pytała się o motywacje wyjazdu, o moje do?wiadczenie z dzieciakami,o to czy lubię zwierzęta bo oni maj? pieska.Potem była moja kolej je?li chodzi o pytania a powiem wam że miałam ich sporo( tak na marginesie dzięki wszystkim za cenne rady),bo to chyba bardzo ważne. Dzieki waszym pytaniom możecie dowiedzieć się wiecej o rodzince o ich zwyczajach warto?ciach jakie maj?(polecam wam strony internetowe wp dla przyszłych operek, tam też znajdziecie przykładowe pytania jakie możecie zadać no i wszystko o dzieciakach).Potem miałam telefon od mojego host taty no i nastEpnie utrzymywali?my kontakt mailowy,gdzie oni pytali i ja pytałam. To co wam radzę to naprawdę szczero?ć je?li chodzi o wasze odpowiedzi bo wtedy oni poznaj? cię lepiej no i ty ich, to chyba gwarancja dobrego kontaktu.
Mam nadzieje że u mnie wszystko się ułoży a wam życzę powodzenia i nie załamujcie się bo napewno która? z rodzin zadzwoni bo zapotrzebowanie na operki jest bardzo duże
Przesyłam cieplutkie pozdrowionka
Iza -
Re: rozmowa z rodziną - skype
AniaTe > 18-08-2002, 17:37
Też jestem po rozmowie!!!
Po około sze?ciu miesi?cach czekania na jakiekolwiek zainteresowanie moj? ofert?, najpierw dostałam telefon z mojego polskiego biura au pair. Pokazano mi dokumenty rodziny, która wyraziła chęć poznania mnie i zapytano mnie, czy chcę aby do mnie następnego dnia zadzwonili.
Ja po wnikliwym zbadaniu preferencji mojej potencjalnej przyszłej irlandzkiej host family wyraziłam zgodę i tak..... Przez trzy dni chodziłam jak na szpilkach w oczekiwaniu na ten ważny telefon.
Kiedy w końcu zadzwonili atmosfera zaraz się bardzo rozluźniła. Wszystko poszło bardzo dobrze. Uzgodnili?my wszystkie szczegóły pobytu, zakres obowi?zków. Nie obyło się także bez małego sprawdzianu... Otóż w pewnej chwili (po około 20 min. rozmowy) moja host mother powiedziała, że teraz chce, abym porozmawiała z jej córk?. Najpierw byłam tym nieco zszokowana, ale zaraz spojrzałam w kartę rodziny, na której było kilka szczegółów o dzieciach, m. in. ich wiek, zainteresowania i t.p. Na tej wła?nie podstwaie udało mi się nawi?zać kontakt z podopieczn?. Host mother była tym bardzo usatysfakcjonowana.
I tak wła?nie jestem obecnie etapie czekania na pozwolenie na pracę (bowiem taka jest procedura pobytów w Irlandii). Je?li wszystko pójdzie planowo, to już w październiku wyjadę do Irlandii aż na 10 miesięcy!!!
Pozdrawiam wszystkie przyszłe, byłe i teraźniejsze au pairki. Szczególnie te irlandzkie!!! -
Re: rozmowa z rodziną - skype
Asia M > 12-09-2002, 20:03
czesc ciesze sie ze trafilam na ta stronke- mam do Ciebie kilka pytan Chcialabym wyjechac do Irlandii i szukam dobrego biura moze moglabys mi udzielic inforamcji gdzie zalatwialas swoj wyjazd -moze w Krakowie ? Podaje Ci swoj adres -mam nadzieje ze sie odezwiesz czesc dzieki Asia
<a href="mailto:Rybka69@interia.pl">Rybka69@interia.pl</a> -
Re: rozmowa z rodziną - skype
AniaTe > 13-09-2002, 4:36
Droga Asiu,
niebardzo wiem, czy Twój post był skierowany do mnie? Bo tyle ich w tym temacie było...
Nie jestem pewna, daj znać na mój adres mailowy je?li tak:annoku@wp.pl.
Pozdrawiam,
AniaTe -
Re: rozmowa z rodziną - skype
dodzia162 > 28-03-2011, 10:44
Witam, z góry przepraszam jezeli ten temat juz gdzies jest, ale nie moge nigdzie znalezc odpowiedzi na meczące mnie pytania !
Niedługo ma dzownic do mnie rodzinka z UK , jest bardzo fajna, ale moj angielski nie jest za dobry, bardzo sie stresuje, bedziemy rozmawiac na skypie, pomyslalam ze moze wezme kogos i mi troche pomoze, jak myslicie? Jakie byly wasze sposoby ! ? o co pytac?i o co oni was pytali ? bardzo prosze pomozcie !! -
Re: rozmowa z rodziną - skype
awmygod > 29-03-2011, 20:35
[quote name="dodzia162"]Witam, z góry przepraszam jezeli ten temat juz gdzies jest, ale nie moge nigdzie znalezc odpowiedzi na meczące mnie pytania !
Niedługo ma dzownic do mnie rodzinka z UK , jest bardzo fajna, ale moj angielski nie jest za dobry, bardzo sie stresuje, bedziemy rozmawiac na skypie, pomyslalam ze moze wezme kogos i mi troche pomoze, jak myslicie? Jakie byly wasze sposoby ! ? o co pytac?i o co oni was pytali ? bardzo prosze pomozcie !![/quote]
Ja właśnie jestem po, było świetnie. Dam Ci dobrą radę: pytaj jak najwięcej!!! Ja zawsze mam pełno pytań do wszystkich, haha a moich hostów to pozytywnie zaskoczyło: mówili, że inne au pairki prawie w ogóle nic ich nie pytały. Pytałam dosłownie o wszystko, no prawie lol ;p o zainteresowania ich i dzieciaków, moje obowiązki, czemu sa mną zainteresowani, co lubią jeść lol, nawet o to czy sie w życiu kierująPowodzenia!!!