-
-
Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 11-05-2009, 10:05
Mogłam napisać już wcześniej, ale chciałam być na 100% pewna.
A więc - pod koniec sierpnia wyjeżdżam do UK na rok
Katie wysłała mi dziś maila, że już dawno są na mnie zdecydowani i mają wobec mnie dobre przeczucia. xD
Jeśli ktoś nie czytał w 'Introduce yourself' moich wywodów o rodzince, to się powtórzę
Wpis z 26 kwietnia:
[quote name="shante"]Rodzinka Presser - czteroosobowa, czyli rodzice i dwójka dzieci. (na więcej raczej bym się nie odważyła)
Bardzo podoba mi się fakt, że są dosyć duże - dziewczyna, Rachel, niedawno skończyła 11 lat (podobno jest bardzo wysportowana i reprezentuje... hrabstwo? coś w tym stylu xD w zawodach pływackich), a chłopiec ma 7. Więc myślę, że się dogadamy
Mają dom z ogrodem, w którym jest trampolina xD Podobno w okolicy mieszka dużo Polek i chyba dlatego poszukują au pair jedynie z Polski. Może chcą, żeby czuła się bardziej jak w domu? Miałabym mieć pokój z TV, radio, wireless internet i w razie kłopotów z laptopem mogę liczyć na pomoc hosta, bo ma firmę naprawiającą komputery
Jeśli chodzi o obowiązki to pracowałabym nie dłużej niż 5 godz dziennie. Od 8.30am do 12 - porządki w domu (odkurzanie, małe prasowanie, ścieranie kurzy etc), popołudnia wolne, a potem od 6pm do 7.30pm pomoc przy zadaniu domowym i zabawyI w sobotnie wieczory babysitting, ewentualnie jeszcze w jakiś wieczór w tygodniu. 70 funtów per week. Więc bardzo mi to odpowiada :wink:
Najbardziej mnie cieszy fakt, że są mną bardzo zainteresowani i czuję się przez nich lubianaKatie (hostka) powiedziała, że bardzo im zależy, abym u nich została. I to mnie strasznie podbudowuje
No i cieszę się, że do centrum Londynu miałabym jakieś 20-30min pociągiem. Oszaleję ze szczęścia, jeśli się uda![/quote]
Teraz wszystko jest już pewneJestem megaszczęśliwa. Mam nadzieję, że uda mi się spotkać z kilkoma osobami w Londynie, tak jak to sobie zaplanowaliśmy, co kochani?
To na razie wszystko. Ach, ale jestem podekscytowana
Shante xx -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
89dzoana89 > 11-05-2009, 10:34
Shante gratuluje
Coraz wiecej przybywa osob ktore maja juz wybrane rodzinki
Ajj...i nam nie przyjdzie czas :mrgreen: -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 11-05-2009, 10:38
No pewnie, że na Ciebie też przyjdzie czas
Nie przyjmujemy do wiadomości innej opcji! -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
89dzoana89 > 11-05-2009, 11:03
To kiedy lecisz? Na ile?
Pewnie gdzies to jest ale szukac mi sie nie chce -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 11-05-2009, 11:11
Pod koniec sierpnia xD Kiedy dokładnie, to będę wiedzieć na koniec maja, jak ich au pair się zdecyduje na konkretną datę powrotu, no i jak zamówię biletPlanuję u nich zostać rok. A potem... się okaże. Mam nadzieję dostać się na University of Greenwich -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
jadlasiebie > 11-05-2009, 11:34
ja dopiero szukam rodzinki też w pobliżu Londynu ,albo w samym Londynie- mam nadzieję ,że znajdę,a tymczasem cieszę się twoim szczęściem.Tylko zastanawia mnie jedno,czemu te wszystkie rodziny proponuja Wam/Nam sprzątanie ,prasowanie itp ,skoro to nie nalezy do obowiązkow au pair? -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 11-05-2009, 11:45
Lekkie prace domowe jak najbardziej należą do obowiązków au pair. Tylko nie każda rodzina ma pojęcie, co oznacza wyrażenie 'lekkie prace' i potem zleca prasowanie koszul, pranie, gotowanie, mycie okien etc... Dlatego ważne, żeby już na wstępie pytać o dokładny spis obowiązków, żeby potem nie było rozczarowania :wink:
Mi jak najbardziej odpowiadają obowiązki, jakie mnie czekają. Mam nadzieję, że będą się ich trzymać -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
jadlasiebie > 11-05-2009, 11:50
Ja wiem,że lekkie prace należą... tylko własnie nie podoba mi się,jak prosze o np umycie okien. ja na szczęście nie musiałam robić takich rzeczy-była od tego babeczka od sprzątania, która nawet rzeczy dzieci prała i prasowała, bo mówiła,że to jest jej obowiązekja przynajmniej miałam z głowy co jakiś czas -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
dominikan@ > 11-05-2009, 11:58
Dziewczyny to jest tak ze oni bardzo dokładnie wiedzą co to są lekkie prace domowe ale sprawdzają sobie każdą au pairke na ile sobie z nią mogą pozwolić jeśli dadzą jej cos do zrobienia a nie nalezy to do jej obowiązków i au pairka potulnie zrobi to raz albo dwa to na 100% za kilka dni posuną się dalej! Rodzine trzeba sobie wychowaćżeby wiedzieli gdzie jest granica. -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
Ninka Jones > 12-05-2009, 23:14
widzę że ktoś tu robi reklamę uni na Greenwich, bo piszą tu studentki tej uczelnimi się wciąż marzy Metropolitan, jak wiele innych rzeczy związanych z Londynem... a gdzie dokładnie będziesz zamieszkiwać?