-
-
Czas wolny po pracy, weekendy
nowa123 > 01-05-2009, 18:14
hej dziewczyny, co robicie gdy macie dni wolne? czy rodzinka rowniez wtedy podrzuca wam dzieci? ja w czasie wolnym mam ochote posiedziec w spokoju w swoim pokoju a hostka ciagle mnie wola.. -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
kamildzianka > 01-05-2009, 18:21
Ale dni wolne z okazji swiat, czy weekend, czy jak? -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
dominikan@ > 01-05-2009, 18:22
Powiedz jej ze jesteś zajęta i już -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
agulka > 01-05-2009, 19:57
wolne to wolne i trzeba to rodzInom uswiadomic juz na poczatku. nie ma to, ze dziecko przyjdzie na chwile do Ciebie itd, moze to i okrutne, ale dziecko sie przyzwyczai i bedzie...
ja sobie swoje rodziny tak wytrenowalam, ze jak sie o 5 minut spozniali, to przepraszali -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
nowa123 > 01-05-2009, 20:55
weekend ... najlepiej miec osobne wejscie i swiety spokoj. gdy sie mieszka w jednym domu, dzieciaki ciagle przychodza do pokoju, zawracaja glowe... -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
kamildzianka > 01-05-2009, 20:56
Zamknij sie na klucz, udawaj, ze spisz. U mnie zawsze dziala. Albo wyjdz z domu. -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
shante > 01-05-2009, 20:58
W takim wypadku powinnaś poprosić hostów, aby uprzedzili dzieci, że w czasie wolnym masz swoje zajęcia. Ile te dzieci mają lat tak swoją drogą? -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
dominikan@ > 01-05-2009, 21:07
Ja miałam prawie 2 letnie dziecko i ciężko tak było wytłumaczyć takiemu maluchowi "wiesz ja teraz nie pracuję". A zazwyczaj własnie jak miałam czas wolny to on najbardziej chciał sie ze mną bawić. No więc pokręciłam się chwile koło niego i znikałam
A często natomist bywało tak że hostka się spoźniała (ona nie pracawala) i przychodziła spoźniona po 15 - 20 min a że ja nigdy jej tego nie umiałam powiedzieć to wziełam się na sposo jak ona się spóźniała w południe odebrać ode mnie dziecko to ja pod wieczór jak wracałam po swojej przerwie spóźniałam się z zegarkiem w ręku dokładnie tyle samo ile ona się spóźniła wcześniejSzybko się nauczyła szanowac mój czas - nawet nie macie pojęcia jak szybko -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
agulka > 01-05-2009, 21:11
Maya czasem placze jak ja ide do domu, niekiedy zostaje na kolacji, bo mi sie serce kraje. niestety dzieci sie przyzwyczajaja, bo to glownie z nami spedzaja swoj caly dzien.
rodzice tlumacza malej, ze ja musze isc odpoczac ale jutro wroce -
Re: Czas wolny po pracy, weekendy
nowa123 > 02-05-2009, 11:19
dzieci maja powyzej 10 lat. nie lubie gdy ide okolo 22 spac mala przychodzi i zawraca mi glowe. dzis mam wieczorny baby sitting. Ja wole isc spac wczesniej kolo 22 a dzieci i rodzice zwykle siedza do polnocy. gdy sie ich pytam o ktorej dzieci maja isc do lozka mowia ze nie wazne, jak beda chcialy. Dzieci sa strasznie rozpuszczone. Mowie dziewczynce jest np po 22 ze idziemy spac a ona milion razy mi sie pyta dlaczego...musze wtedy nawymyslac zeby zrozumiala ze czas do lozka, z drugim dzieckiem to samo. Jestem au pair ponad miesiac i zastanawiam sie czy jest sens sie tak meczyc... tez tak mialyscie na poczatku ?..