-
-
Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Summertime > 30-03-2009, 21:53
Hej
jak już wcześniej pisałam w innych tematach, wybieram się w te wakacje do UK w okolice ManchesteruLecę do rodzinki żydowskiej, może ktoś ma doświadczenie jak wygląda mieszkanie pod jednym dachem z rodzinką o innym wyznaniu?
Sama jestem katoliczką, fajnie że będę mogła poznać inną kulturę, ale obawiam się o ich zwyczaje, wiadomo- to zawsze co innegoNo i nie wiem, czy przywożenie słodyczy dla dzieci to dobry pomysł, jeśli chodzi o koszerność.... Hostka mówiła, że wszystko mi wytłumaczy i łatwo się tego nauczę, tym bardziej, że gotowac nie musze, ona przygotowuje jedzenie, ja tylko podgrzewam.
Jeśli macie jakiekolwiek doswiadczenie będę wdzięczna za rady -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Johnson > 30-03-2009, 22:01
jednym słowem ? Współczuje
przyjaciółka mojej koleżanki po 2 tygodniach uciekła od takiej rodziny. Ich zwyczaje, zachowanie są strasznie ciężkie do przeżycia
Ja bym zrezygnował z żydów. Osobiście wpisałem iż nie chce lecieć do rodzinki z inną wiarą -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Yoanna > 30-03-2009, 22:32
marzena kiedys byla jako summer au pair u zydowskiej rodziny i przezyla :wink: -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Kachaaa > 30-03-2009, 22:36
ja moze polece do buddystów, ja jestem innego wyznania wiadomo ale jestem tolerancyjna i nie przeszkadzalo by mi to -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Summertime > 31-03-2009, 20:18
Tu już nie ma odwołania, bilet kupiony
Też jestem tolerancyjna i cieszy mnie to, że będę mogła poznać nową kulturę, a nie chcę mówić, że tylko przeżyłąm
Tym bardziej, że sami zaoferowali, że pokażą mi Kościół katolicki, który jest w okolicy,\.
Johnson, powiedz konkretnie, co masz na myśli mówiąc o tych zwyczajach, ciekawa jestem -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
dominikan@ > 31-03-2009, 21:15
Jedna dziewczyna ze "świata operek" też była u żydowskiej rodzinki z tego co czytałam to miała bez przerwy jakieś wolne dni bo jej rodzina wiecznie gdzieś jeździła na jakieś ich "zloty". Poczytaj sobie blog Kasi o ile sie nie myle z New Rochelle. -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Summertime > 31-03-2009, 21:39
dzięki, poszukam
z tego co mailuję z hostką wynika, że mnóstwo czasu spędzają w weekendy razem w całości rodzinką- no i fakt, często mają swoje świeta, które na razie są dla mnie wielką zagadką -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Kachaaa > 01-04-2009, 8:45
ja jade do buddystow. spoko rodinka. bilet kupuja odbiora z lotniska. dzwonila i rozmawialysmy wczoraj, wsystko juz pewne :lol: -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Johnson > 01-04-2009, 9:56
tamta laska nie mogła wychodzić bodajże po 21 bo to było przeciwne czemuś tam, nie mogła jeść normalnego jedzenia tylko koszerne, a jak chciała sobie coś kupić to musiała trzymać w swoim pokoju bo nie można trzymać normalnego jedzenia z koszernym
jak będzie na gg to się popytam -
Re: Rodzinka o innym wyznaniu religinym
Summertime > 01-04-2009, 16:03
O kurde, BuddyściJak na pierwszy raz to niezłe będziesz mieć wspomnienia Trochę bym się bała, ale widzisz, obawiałaś się, że nic nie znajdziesz, a tu surprise
Co do wychodzenia to babka powiedziała, że to moja sprawa, mogę wychodzić i wracac kiedy chcę, z kim chcę, byle bym była w stanie rano o tej 7:30 rozpocząć pracę i przygotować dzieci do szkoły
O o tym, żeby jedzenia nie trzymać w pokoju to wiem, uprzedziła mnie. W sumie nie widzę w tym nic dziwnego. Może od tej koszerności będę zdrowsza 'mentalnie'.
Dużo z nią rozmawiam o moich przyszłych studiach. Zaproponowała, że przedstawi mnie swojej koleżance, która jest po farmacji, a jej córka (rok młodsza ode mnie) też zamierza ją studiować. Jak na razie wydaje się być bardzo pomocna, mimo tego, iż wymagająca, nie wydaje mi się, aby kwestai religii byłą jakimkolwiek problemem. Tylko nie pytałam, jak bardzo ortodoksyjni sa i co z szabatem, ale tak jakoś głupio mi