-
-
Dylemat, Single father czy Full rodzina?
BasiaG > 09-11-2008, 17:47
Hej,
jak większość z nas mam dylemat co do wyboru rodziny.
Byłam juz au pair wczesniej w Londynie, a teraz chciałabym pojechac do Belgii, bo mieszkałam tam wcześniej i ogólnie lubię ten kraj,
Ale od miesiąca nie mogę podjąc decyzji.
Teraz aktualnie mam dwie oferty które mnie interesują,obydwie w Brukseli.
Numer 1 :
Irlandzka rodzina,
matka pracuje dla UE,ojciec często jeździ z pracy do Irlandii.
Dwuletni chłopczyk.
Opieka po godzinie 4 po południu, kiedy dziecko wraca ze szkoły.
Matka wraca o 6 domu (czasami pracuje dłużej)
Weekend wolny.
125 euro tygodniowo, własny pokój.
Kontaktu z matką dużego nie nawiązałam, może ze 3 meile.
Numer 2:
Single father, 29 lat
pracuje 4 dni w tygodniu po 9 godzin plus godzina na dojazd.
Dwuletnia dziewczynka, (nie widziałam chyba piękniejszego dziecka,)
Ojciec w separcaji z matką która pochodzi z Tajlandii.
Córka jest teraz u babci we Francji,wraca jakoś w grudniu.
Ojciec powiedział mi,że jeżeli chcę (bo powiedziałam ze szukam rodziny gdzie moge zaczac od zaraz) mogę jechac tam do francji na miesiac lub pod koniec listopada mogę już przyjechać do Brukseli i oczywiście bedzie mi juz wtedy płacił.
Wiem, że to wszytsko dziwnie brzmi,ale znalazłam go na facebook po jego nazwisku, widziałam jego zjdecia z córka, z ex zona, z jego rodzicami i znajomymi. Komentarze na jego profilu od rodziny i znajomych,to chyba mogę wykluczyć,że jest jakims psycholem.
Płaci 400 za miesiąc, plus powiedział,że bede dostawac od niego pieniadze jeżeli bede chciała kupic jakies ubranie,lub pojsc czasem do clubu.
Ogólnie strasznie dużo z nim gadałam na skype. Jest definitywnie zakochany w swojej córce.
Jedno tylko dziwne,że po tym jak oglądał mnie na facebook,to jeszcze bardziej się zainteresował moją osobą.
Choć ja nie mogę powiedzieć,żeby on nie był przystojny.
Teraz wogóle nie wiem co robic,moja przyjaciółka mi mowi,że bede głupia jak nie pojadę,ale ja nie jestem pewna.
Rozsądek mówi mi zeby jechac do tej full irlandzkiej rodzinki, ale czuję,że z ta drugą single familią będę się czuć swobodniej i lepiej.
Proszę pomóżcie !! -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
Yoanna > 10-11-2008, 0:46
wiesz co, ta full rodzinka brzmi ok, znaczy ze pracy malo
ja teraz jestem u single father, juz 14 miesiecy i sobie chwale bo hostki zazwyczaj maja jakies odchyly... z tym ze on ma 48 lat, a ten twoj 29 i hmmm... ty tak milo o nim piszesz, on toba tez troche zainteresowany.. patrz zeby z tego czegos nie bylo, bo on mlody przeciez ;D i w ogole ze jak, on chce ci dawac kase na ciuchy i imprezy? 8O nie wiem co radzic, pewnie tak jak mowisz, u niego byloby luzniej bo single father to taki gatunek dosc przyjazny operce.. a ile godzin pracy bo nie napisalas? -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
BasiaG > 10-11-2008, 1:45
Hmm w sumie 4 dni w tygodniu,po 9 godzin, Troche dużo,ale 3 dni wolnego,
z jednej strony to moze lepiej się sprężyć przez 4 dni i 3 dni wolnego.
No wiem hostki to niektóre mają z bańkami, a mają. hehe
miałam w Londynie taką trochę szurniętą i wogóle cały dom miałam na glowie, a ona całymi dniami siedziała na chacie, więc nadzór miałam..
Uff dobrze ze to mam za soba.
A swoja droga duzo gadałam z tym gościem, naprawde wporzadku się wydaje.
a wogole ta jego córeczka to jest taka sliczna,ze przegiecie. (jej mam jest z tajlandii.)
Ale dużo z moich znajomych mowi , łacznie z moją mamą mowi ze to niedobrze do singla ojca jechać,bo on zawsze bedzie chciał cos wiecej.
ja mysle ze to shit prawda, bo chyba tak bardziej na luzie jest z ojcem niz z matka która moze wydawac sie spoko ale wiadomo, kobieta i tak tam swoje w głowie mysli.
Dzieki Yoanna za odzew)
Obeznałam się troche z tym forum , duzo fajnych rzeczy mozna poczytac,a Ty to widze jeste bardzo aktywna -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
BasiaG > 10-11-2008, 1:53
a co do tej extra kasy naa ciuchy i imprezy.
On powiedział,ze jezeli ja biore w opieke jego dziecko to on bedzie chciał sie zawsze jakos czasami odwdzieczyc.
dlatego zaznaczył w swoim profilu że "bedziesz traktowana jak człowiek rodziny,płacę salary,a prócz tego zatroszczę się o wszytsk: jak jedzenie,ale rowniez jak Twoje wydatki na shopping"
pozniej jak z nim gadałam mowił, ze na clubbing tez mi moze dawac, tylko zaznaczył zebym nie robiła tego co tydzien bo zbiednieje. hehe, wie co mowi chłopaczyna, hihi.
Ja mysle ze on równiez do konca nie wie co to au pair, bo jeszcze nie miał, a wiadomo jak to z zółtodziobami.
W sumie to tez sie boje ze cos z tego moze wyniknac , chodzi mi o to ze miedzy mna a nim niby cos..
ale bede sie pilnować.
jakos moj instykt podpowiada mi ze mam jechac, ale nie wiem własnie czy do konca rozsadne,dlatego bym chiała usłyszec jakies obiektywne opinie.) -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
vegemilka > 10-11-2008, 2:14
Nie wiem, czy wydam obiektywną opinięale ja tam jestem za instynktem -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
Yoanna > 10-11-2008, 13:48
jakby cos bylo nie tak to przeciez zawsze mozesz zmienic rodzine. wiec jak chcesz to probuj
a ten facet ma kogos? moja mama tez sie wpierw martwila ze to single father a teraz chce zebym byla jak najdluzej heheh -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
BasiaG > 10-11-2008, 14:12
Heh, ah te mamy.
Nie, nie ma nikogo, dopiero co sie rozstał a tamtą żoną.
a Ty gdzie operujesz jak mozna wiedziec -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
Yoanna > 10-11-2008, 19:33
tam gdzie ty bylas
4 strefa londynu -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
Patty > 20-07-2011, 17:09
Ja jestem u single father i nie narzekam, owszem troche sie czuje jak gosposia a nie opiekunka, ale liczylam się z tym -
Re: Dylemat, Single father czy Full rodzina?
anetaar > 20-07-2011, 17:44
Tez operkowalam u ojców singlow i nie mam nic do zarzucenia. Ta Twoja opcja z single father wydaje sie spoko, tez wolalabym 4 dni pracowac dlugi i miec 3 wolnegoTo,ze chce czasem dac Ci kase na przepicie wcale nie jest az takie dziwne...tzn dziwne jezeli od Ci o tym pisze teraz, ale jak na miejscu by Ci to zaproponowal wydawaloby sie naprawde normalne. Mi hostka kupowala fajki, wiec mnie niczego nie zdziwi a i od czasu do czasu w ramach bonusu na impreze tez dostalam. Co moge jeszcze dodac.... sporo on taki mlody to jedyne co mi sie podejrzane wydaje, to to,ze moze szuka niby au pair, a niby zastepczej mamy dla coreczki, a dla siebie kobiety
No i znowuu kogos powtorze, ale jedz tam, gdzie czujesz,ze powinnas pojechac. Mnie przeczucia zadko kiedy zawodza wiec tez czesto opieram na nich swoje decyzje.
Powodzenia!