-
-
wybory rodzinek...
Vorissa > 20-02-2008, 1:22
ta, kiedy? nadszedł czas i na mnie...
Jako, że na au-pair jadę po raz pierwszy i zamierzam jechać na rok, to wiadomo - chciałabym trafic jak najlepiej żeby jako? wytrzymać.
Sama do końca nie wiem gdzie chciałabym trafić, czy np. wie? i w pobliżu miasta czy po prostu wielkie miasto (nie ukrywam, że byłoby fajnie, bo ja lubię w czasie wolnym spędzać wiele godzin na mie?cie, niekoniecznie spotykaj?c się ze znajomymi ;p) ale zdaję sobie sprawę, że do miasta dużego i poraz pierwszy au-pair - mam mniejsze szanse niż inni.
Wobec czego zamierzam przebierać w tym czym mogę i wybrać najbardziej korzystn? ofertę ;-)
1. Niemcy, 2 dzieci, chłopczyk(6) i dziewczynka (3), małe miasteczko w pobliżu Kolonii, Duseldorf czy co? takiego... własny pokój + łazienka, samochód do użytku, 260Euro na miesi?c, za dodatkowe godziny płac? 3Euro za godzinę, głównie zajmowanie się dziećmi, dodatkowo prasowanie ich rzeczy, przygotować luch po szkole itp, weekedny wolne, no i możliwo?ć dodatkowej pracy... jedyny minus to to, że dzieci mówi? only german, a mój little german nie wiem czy wystarczyaczkolwiek hostka pisała, że to nie będzie problem wielki bo ich obecny au-pair też za bardzo po niemiecku nie mówi, tylko dobrze po angielsku i jako? się dogaduj? (poprosiłam o maila do niego, wiec dowiem sie może co? wiecej na ten temat)
2. Irlandia, znowu chłopczyk i dziewczynka, pokój i łazienka dzielona z dziećmi, 100 Euro na tydzień, głównie zajmowanie sie dziećmi, do dyspozycji samochód, małe miasteczko jakie?
3. Irlandia, chłopczyk (1) i dziewczynka (3), wie?, w pobliżu jakie? większe miasta, 85Euro na tydzień, własny pokój + łazienka i living room, samochód do dyspozycji, opłacaj? benzynę jedynie za wożenie dzieci do szkoły itp, sprz?tanie w pokojach dzieci, co? do jedzenia itp
4. UK, małe miasteczko, 3 dziewczynki, (starsza 9 i dwie 6) własny pokój, łazienka dzielona z dziewczynkami, i narazie tyle o nich wiem...
Osobi?cie mam tu 2 rodzinki - faworytów, ale chciałabym poznać wasze zdanie (chociaż wiem, ze większo?ć z was koniecznie woli miasto - Londyn i tylko tam chce jechać ;-) )
No i taki drugi problem - o czym pisać z rodzink?, gdy zada się już te 50 pytań i zna odpowiedzi ? Bo mi brakuje inwencji twórczej już... -
Re: wybory rodzinek...
Ninka Jones > 20-02-2008, 1:34
Paulina poczekaj jeszcze z miesi?c, półtora, wtedy zacznie robić się ciekawie. a wyjazdy spontaniczne s? najfajniejsze. kiedy w 2 tygodnie wszystko załatwiasz. nie spiesz się z tym -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 20-02-2008, 1:40
też mi się tak wydaje, że w kwietniu się może co? fajne dopiero pojawić...
miałam zar?bist? ofertę z Londynu, ALE - ich obecna au-pair wyjechała wcze?niej (bo była w ci?ży i jakie? problemy) i potrzebuj? kogo? ASAP, a nie jak planowali od czerwca...
no cóż, na razie sobie czekam, czekam i czekam... -
Re: wybory rodzinek...
Ninka Jones > 20-02-2008, 2:38
cierpliwosciz czasem zobaczysz ze warto
rodzinke zawsze mozna zmienic, bedac na miejscu jest latwiej znalezc, a najwazniejsze jest doswiadczenie i prawo jazdy -
Re: wybory rodzinek...
Karolina_c > 20-02-2008, 10:37
Moja kolezanka mieszkala w Duseldorfie, bardzo fajne miasto i latwy dojazd do Kolonii
W zyciu nie zgadzaj sie na dzielenei pokoju z dzieckiem, ja juz to przeszlam!
Stawiam na 1 i 4 -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 20-02-2008, 12:55
jej chyba chodzilo ze lazienka dzielona, nie pokoj?
w dusseldorfie bylam 2 dni. ogolnie to co lubie w niemczech to... haribo :lol:
i wlasnie no.... nie spiesz sie bo widzisz u ciebie to jest taka sytuacja ze chcesz jechac na rok, a nie na summer. na summer jest trudniej cos znalezc wiec sie bierze co jest :wink: ale rodzinek ktore chca operke na rok jest duuuzo wiecej, z tym ze jeszcze jest za wczesnie.. poczekaj jeszcze co najmniej miesiac.. daj sobie czas.. ja tez bylam taka w goracej wodzie kapana jesli chodzi o wyjazd po maturze i rodzinke znalazlam w polowie marca... mial byc rok, wyszlo 2,5 mies..... -
Re: wybory rodzinek...
idril > 20-02-2008, 19:02
[quote name="Yoanna"]na summer jest trudniej cos znalezc wiec sie bierze co jest :wink: ale rodzinek ktore chca operke na rok jest duuuzo wiecej, z tym ze jeszcze jest za wczesnie.. poczekaj jeszcze co najmniej miesiac.. daj sobie czas.......[/quote]
dokladnie. zgadzam sie
[quote name="Yoanna"]ja tez bylam taka w goracej wodzie kapana jesli chodzi o wyjazd po maturze i rodzinke znalazlam w polowie marca... mial byc rok, wyszlo 2,5 mies.....[/quote]
teraz to mnie Yo nastraszylas! a raczej przypomnialas o tym i no i wyszlo co jest!
a ja do Irlandii bym nie chciala wiec te rodzinka sa u mnie ze tak pwoiem skreslone ze wzgfledy na lokalozacjie. ale to tylko moje takie upodobania
w Niemczech nie podoba mi sie to ze chlopiec starszy- bedzie mala nakrecal
ale nie martw sie to tez moj odchyl
co do tego o czym gadac z rodzinkami to ja ze swoja poprzednia szwedzka gadalam o wszytskim. niegdy nie zapomne tematu o klaoszach dzieci
teraz z hostka moja ta do ktorej jade mam taki kontakt ze raczej dzwonimy (tzn. ona dzwoni) wiec sa raczej konkrety. ona zapracowana to tak nie zabiega o strasznie czeste maile -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 20-02-2008, 21:08
pewnie i tak wyjdzie że znajdę co? w maju 5 dni przed wyjazdem :lol:
póki co, to się okaże, chociaż ta 1 rodzinka kusi i kusi i kusi... póki co hostka chce żebym przyjechała kiedy? na jaki? weekendzik zapoznawczy, ale to dopiero gdzie? w maju/czerwcu... -
Re: wybory rodzinek...
asiafrugo > 20-02-2008, 21:11
To nie jest tak, że do dużego miasta masz małe szanse....Ja jechałam po raz pierwszy i tylko na wakacje i trafilam do Cambridge....także po prostu szukaj, jest wiele fajnych rodzinek
ps. nie pchaj sie na wie? ;-) -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 21-02-2008, 23:31
na weekendzik zapoznawczy.. czemu nie. jesli ci wszystko oplaca i pokaza okolice to why not :lol: :wink: