-
-
Odrabianie lekcji z dziećmi - USA
martusss91 > 23-12-2013, 0:41
Hej!
Jestem w trakcie poszukiwania rodzinki jako Au Pair w USA. Chciałam się dowiedzieć jak wygląda odrabianie lekcji z dziećmi, np. w wieku 7-11 lat. Czy znajomość angielskiego musi być naprawdę dobra żebym była w stanie im pomóc? Jeśli jest już podobny temat to przepraszam za utworzenie nowego, ale nie mogłam znaleźć nic na ten temat... Interesuję mnie to ponieważ jedna rodzinka do mnie napisała, że chcę kogoś kto zna bardzo dobrze angielski żeby mógł odrabiać z dziećmi lekcje. -
Re: Odrabianie lekcji z dziećmi - USA
ewelinagr88 > 23-12-2013, 10:38
nie powinnaś mieć problemu ponieważ materiał w tym wieku jest łatwy, jedank jak sie obawiasz to możesz skserować kilka stron na przód lub pożyczyć na chwilkę książkę i zobaczyć czy wszystkie polecenia rozszumisz i wiesz jak rozwiązać zadanie, albo po przyjściu ze szkoły poproś ich, żeby ci pokazali zadania domowe na dziś, potem dajesz im coś do malowania lub do zabawy a ty myślisz jak rozwiązać zadania i potem odrabiasz z nimi te zadania, rodzicom chodzi o to, żebyś pilnowała ich systematyczności i żeby nie zapominali zadań, na ogól nauczyciele w szkole tłumaczą zadania domowe jak zrobić ale będą rzeczy które będziesz musiała im wyjaśnić, poziom języka komunikatywny czyli taki jak wymagają w programie wystarczy. -
Re: Odrabianie lekcji z dziećmi - USA
martusss91 > 23-12-2013, 15:30
Dziękuję bardzo za odpowiedź! W obowiązkach programu jest oczywiście napisane, że do moich zadań będzie należeć odrabianie lekcji z dzieciakami, ale ta rodzinka podkreśla to, że chcę kogoś kto zna bardzo dobrze angielski żeby mógł pomóc dzieciakom w nauce czytania, gramatyki i matematyki i nie ukrywam trochę się przeraziłam.. -
Re: Odrabianie lekcji z dziećmi - USA
prettyvisitors > 26-12-2013, 17:28
Dasz radę! Rób tak jak napisała <a class="" href="http://www.forumaupair.pl/user/5533-ewelinagr88/" title="">ewelinagr88</a>, a nie powinno być problemu. Ja miałam mniej więcej takie dzieci jak Ty tyle, że byłam w Hiszpanii i jestem przekonana, że Twója angielski jest o niebo lepszy niż był mój hiszpański. Czasem zdażało się słówko typu 'przeciwprostokątna', które musiałam sprawdzić w słowniku, ale nie utrudniało to zbytnio pracy. A jeśli zastosujesz się do tego co napisała dziewczyna wyżej, to już w ogóle będzie super.
Przed wyjazdem wiadomo, że jest wiele powodów do obaw, ale jestem przekonana, że jeśli chodzi o zadania, dasz sobie radę