• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Au Pairki, uważajcie na to co piszecie !

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • USA
       
    • Au Pairki, uważajcie na to co piszecie !
       
  • Au Pairki, uważajcie na to co piszecie !
  • Au Pairki, uważajcie na to co piszecie !

    jeanetteee7 > 29-06-2013, 14:16

    Witam,



    Założyłam ten wątek, żeby w pewnym sensie Was ostrzec. Mnie niestety nikt nie ostrzegł, w konsekwencji czego mój wyjazd 11 sierpnia do Stanów, został odwołany, aplikacja skasowana, wiza unieważniona, a ja zostałam z ok. 600 zł w plecy, z niespełnionym American Dream, z '' CO MAM TERAZ ROBIĆ ZE SWOJĄ NAJBLIŻSZĄ PRZYSZŁOŚCIĄ ???!!! ''.

    Może dla innych to oczywiste, cóż, dla mnie oczywiste to nie było. Przede wszystkim, NIE PRZYZNAWAJCIE się do tęsknoty ! Do tego, że może być Wam odrobinkę ciężko pożegnać się z bliskimi ( nawet równoczesne zapewnienie, że i tak nie możecie się doczekać już wyjazdu, może nie pomóc. ). Do tego, że zostawiacie tu chłopaka/dziewczynę, że pewnie nie będzie zbyt łatwo powiedzieć mu/jej '' goodbye ''. Do tego, że chłopak/dziewczyna zastanawia się nad możliwością przylotu do Stanów, znalezienia tam pracy i wynajęcia mieszkania. Nie piszcie o tym Host Family, nie powielajcie mojego błędu.

    Pisałam z rodzinką od 2 - 3 miesięcy. Wszystko było super. Data wylotu ustalona. Wiza załatwiona, odłożona już od kilku tygodniu. Często maile od Hostki, że nie może się doczekać mojego przyjazdu itd itd. Nawet moja młodsza siostra dostała od nich paczkę, co było, nie ukrywam, urocze ! Po czym w jednym z ostatnich maili, wspomniałam o chłopaku. Napomknęłam o nim, napisałam to, przed czym powyżej Was ostrzegłam. A, dopisałam jeszcze, żeby napisała co o tym myśli, bo BARDZO WAŻNA JEST DLA MNIE JEJ OPINIA NA TEN TEMAT. Nie uzyskałam od niej żadnej odpowiedzi. Kilka dni po napisaniu tego nieszczęsnego maila, dostałam telefon z agencji, że rodzina ze mnie zrezygnowałam. To był szok. Nie mogłam uwierzyć. Według nich, nie jestem gotowa na wyjazd. To mnie podłamało, ale mimo to, powiedziałam, że dalej chcę być Au Pairką, miałam zacząć od początku szukać rodziny. To było ciężkie, no ale. Niestety, kilka godzin później, dostałam kolejny telefon z agencji. Dowiedziałam się, że Londyn skasował moją aplikację, że jest uczulony na słowo MISS, BOYFRIEND/GIRLFRIEND. Przez kilka najbliższych miesięcy, nie mogę składać nowych papierów.

    Nie ukrywam, nie było mi, nadal mi nie jest łatwo się z tym pogodzić. Wszystko co planowałam, planowałam właśnie do 11 sierpnia. Teraz..nie mam pojęcia co robić. Właśnie skończyłam liceum. Od gimnazjum obiecałam, że polecę po szkole do Stanów jako Au Pair. Teraz nie wiem co robić. Studia ? Nie w tym roku. Chyba. Mam zostać w mieście rodzinnym i nic nie robić ? A może zostać tu i pracować ? A może wyjechać gdzie indziej i znaleźć pracę? Nie mam pojęcia.. Moje kilkuletnie plany, uległy zniszczeniu tylko przez to, że byłam szczera, że nie chciałam niczego przed Hostką ukrywać i nie robić niczego za jej plecami. Jego przyjazd nawet nie był pewny ! Był raczej mało prawdopodobny, to były tylko takie ''wolne myśli''..



    Nie popełniajcie mojego błędu. Czy naprawdę to co napisałam, było AŻ tak straszne ? Naprawdę .. ?









    Udanego American Dream !!
  • Re: Au Pairki, uważajcie na to co piszecie !

    kasiaprzezocean > 12-07-2013, 18:31

    Dlaczego nie możesz złożyć aplikacji do innej agencji? To co zrobiłaś może nie było zbyt mądre, ale nie było to nic niezgodnego z prawem i nie jesteś teraz raczej na zadnej 'czarnej liście' wszystkich agencji. To, że jednak agencja z Ciebie zrezygnowala nie oznacza, że inne są na Ciebie zamknięte bo one nic nawet o tej sytuacji nie wiedzą. Nie rezygnuj tak szybko, nie poddawaj się, tylko idz po marzenia !
  • Re: Au Pairki, uważajcie na to co piszecie !

    Kierlajn > 29-07-2013, 17:19

    A ja jestem zdania, że trzeba pisać to co, się uważa; nie cenzurować siebie, może gdybyś pisala o tym od początku, byłoby inaczej? Jak ja ze swoją rodziną, do której się przymierzam, tylko że oni z kolei są dziwni w drugą stronę, niby mnie chcą, a bardzo rzadko piszą, już w trzecim mailu napisali o wizie, co mam i gdzie aplikować.
  • Re: Au Pairki, uważajcie na to co piszecie !

    niepodrodze > 29-07-2013, 22:09

    To logiczne- jeżeli już teraz tęsknisz za chłopakiem, a jesteś jeszcze na miejscu, to jak wytrzymasz rok? Wiadomo, że rodzina nie chce au pair, która ciągle będzie smutna i będzie tęsknić za rodziną/znajomymi/Polską. A rodzina nie chce zgarniać kogoś z innego kontynentu, żeby po miesiącu odsyłać w rematch i szukać kolejnej osoby i w tym czasie nie mieć opiekunki. Rodzina też wydaje na ten program pieniądze. Nie bronię ich, bo mogli też najpierw zadzwonić i porozmawiać z Tobą, a nie tak po jednym mailu rezygnować, gdzie już wszystko było gotowe, ale ja na Twoim miejscu nie pisałabym, że już tęsknię za chłopakiem, i jak ja bez niego wytrzymam rok. I tym bardziej, że chciałabym go tutaj ściągnąć ( i to zapewne na wizie turystycznej, a później pewnie by został nielegalnie, bo do wizy pracownicznej potrzebny zawód znajdujący się na "liście poszukiwanej" w USA, a zakładam, jak Ty jesteś świeżo po liceum, to Twój chłopak pewnie też, i raczej nie posiada takiego zawodu).
  • Starszy wątek Nowszy wątek