-
-
Norwegia-au pair
Sol > 06-11-2005, 14:04
Mam bardzo ważne pytanie, czy wybieraj?c sie do Norwegii na au pair trzeba mieć wczesniej pozwolenie na pracę i wizę czy można załatwić to juz tam na miejscu? Z góry dziękuje!!! :lol: -
Re: Norwegia-au pair
martamaua > 07-11-2005, 12:10
In order to become an au pair in Norway it is necessary for an individual to apply for a work permit at the Norwegian embassy of their home country before going to Norway. The au pair is only allowed to enter Norway if he or she holds a valid work permit. The au pair must have a job offer in Norway before he or she applies and the permit must be applied for and granted prior to entry into Norway. Thus, in order to be issued a work permit, the au pair needs an “Offer of Employment†contract signed by the host family as a proof of the job offer, which is required to accompany their application to the Norwegian embassy of his/her home country. The au pair can obtain application forms from the Norwegian embassy or consulate in his or her home country. Once the application has been made the embassy will forward the application to the Norwegian Immigration Directorate (UDI) and when it has been approved the work permit will be granted and the au pair can make travel arrangements to go to the future host family in Norway. On average, the application takes 3-6 months.
Taka informacje znalazlam.Ale mi sie wydaje,ze spokojnie mozesz zalatwiac wszystko bedac na miejscu.Ja tak robilam w Danii.
Jesli chodzi o wiecej mowiac o Norwegii odsylam do Olgi Anny,wyslij jej PW.
Olga mam nadzieje,ze mnie nie zabijesz -
Re: Norwegia-au pair
Gość > 07-11-2005, 14:03
a wiec sprawa wyglada tak, Olgi Anny na forum nie ma wiec lepiej wyslac jej maila (pewnie ma w profilu) albo dowiedziec sie od Doraz, nie pytac abc bo ta malo wie :lol:
duzo z Olga gadalam i z tego co wiem - 3 miechy mozesz siedziec bez problemu jak w calej Skandynawii, mozesz ubiegac sie o wszystko na miejscu, procedury oficjalnie trwaja 4 miesiace (dlatego lepiej zaczac przed wyjazdem) ale jak sie ma szczescie to i w miesiac cie zalatwia.
Jak masz okazje to zacznij zalatwiac pozwolenie na prace z miesiac przed wyjazdem, popros potencjalnych hostow zeby ci pomogli, bo wszystko moze byc zlozone przez rodzine nie przez operke, jedyne co musisz wtedy hostom wyslac to twoj certyfikat zdrowia.
Powodzenia zycze i ha en bra tid i Norge :lol: -
Re: Norwegia-au pair
Sol > 10-11-2005, 17:55
Dzieki ci wielkie za te wszystkie wyjasnienia, ale sama nie wiem co robic! Napatoczyla sie rodzinka z Dani a potem jeszcze z Irlandii a ja maze o Norwegii, ale jak na zlosc nie moge znalesc nic ciekawego!!!
Moglabys mi napisac jak jest w Dani?
Prosze cie bardzo! 8O
Pozdrawiam -
Re: Norwegia-au pair
martamaua > 10-11-2005, 22:10
Ogolnie Dania jest spokonym ale ciekawym miejscem.
Rozpartujac pod katem au pair nie radzilabym ci jechac,bo bedziesz takze sprzataczka,bo oni jak juz cie wezma to mysla,ze maja 2w1...
Duzo pisze w mojej historii czy w ciekawostkach,poszukaj na forum. -
Re: Norwegia-au pair
Gość > 11-11-2005, 10:02
Sol, marzy ci sie Norwegia to do Norwegii jedz! ofert jest naprawde duzo, najwiecej z calej Skandynawii, traktuja cie troche lepiej jak Dunczycy, a prawo migracyjne jest tez lagodniejsze, chociaz norweska biurokracja moze wkurzac - Olga tu kiedys sie juz nadenerwowala
ja marzylam jak tu dziewczyny wiedza o Szwecji, ale nie moglam nic znalezc i do Finlandii przyjechalam - spedzilam fajny rok, ale Szwecja mi sie marzyla nadal. Bylam zdecydowana przyjac dunska oferte, gdy nagle pani z niewiadomych (lub moze i wiadomych) powodow stwierdzila, ze ma problemy, bo jestem z Polski (dla chcacego nic trudnego), tego samego dnia wieczorem (czy moze 2dni pozniej) zadzwonila do mnie rodzinka ze Sztokholmu, pare dni pozniej zgadalismy sie ze mnie chca, przedwczoraj rano podpisalam umowe z nimi i 2.stycznia zaczynam - w miescie o ktorym marzylam od sierpnia 2004!!
Sol, jesli marzysz o Norwegii to tam wlasnie jedz! Bo potem bedziesz zalowac, ze jestes gdzies indziej i czekac na swoja kolejke - nie chodzi mi o to, ze bedziesz niby miec rok stracony w zyciu, ale jednak au pair nie da sie byc dlugo bo mozna oszalec, wiec lepiej na poczatek wybrac kraj o ktorym naprawde sie marzy, a potem jesli nie chce sie zostac i do Polski tez nie ciagnie, pojechac sobie gdzies gdzie akurat jest oferta!
Powodzenia w podjeciu decyzji
PS. Mala rada - rodzinki beda bardziej zainteresowane, jesli w profilu napiszesz, ze nauka norweskiego byla od zawsze twoim marzeniem i ze zalezy ci na kursie jezyka (od razu im sie ubzdura, ze niedlugo zaczniesz w ich jezyku mowic, co bedzie dla nich latwiejsze, i automatycznie przyjdzie do ciebie wiecej ofert)
rada nr 2 - nie daj sie czarnym myslom i odrzucaj oferty ze wsi! -
Re: Norwegia-au pair
Sol > 11-11-2005, 11:18
Strasznie dziekuje za odpowiedzi!!! I za wszystkie rady!!! Przydatne na pewno!!! Zobaczymy jak wszystko sie ulozy ale mam nadzieje ze sie uda!!! Odezwe sie jeszcze :twisted: -
Re: Norwegia-au pair
Sol > 11-11-2005, 12:41
To znowu ja! Naszlo mnie mnostwo watpliwosci wiec pytam was o rade! Po pierwsze martwie sie tym ze moj angielski jest dosc slaby, tzn. rozrozniam czasy, znam przyslowowe rozmowki ale nigdy nie rozmawialam po angielsku z kimkolwiek innym niz moj nauczyciel wiec jak ja sie dogadam z Norwegiem????!!! 8O Po drugie czy jest sens wybierac sie do Norwegii nie znajac dobrze nawet angielskiego? Czy moze odsunac marzenia na bok i poleciec do Irlandi zeby sie go nauczyc?
Nie wiem czy tylko ja jestem taka walnieta czy wy tez mialyscie takie problemy? 8)
Z gory dzieki za odpowiedzi, mam nadzieje ze ktos mi odpisze!!! :wink:
Ps Powiedzcie mi z wlasnego doswiadczenia kto placi za przelot au pair do danego kraju, rodzina goszczaca czy sama zainteresowana??? -
Re: Norwegia-au pair
Gość > 11-11-2005, 13:11
na poczatku chcialam powiedziec, ze chyba w zlym temacie jestesmy, bo to o wizach
ale pomoc moge na tyle, ile sie da.
no wiec:
1. au pair chce do Norwegii, ale nie zna angielskiego zbyt dobrze - wybiera sobie rodzine, ktora w domu po angielsku mowi, wtedy norweskiego moze uczyc sie dodatkowo, a w domu trenuje angielski, po roku jej angielski bedzie dobry (naprawde!), a jak bedzie chciala norweski kontynuowac to na drugi rok zostanie, bo w Norwegii mozna 2 lata byc
2. au pair wpada na pomysl wyjazdu do kraju anglojezycznego, bo nie jest co do swojego angielskiego przekonana, a nie moze znalezc rodziny anglojezycznej w Norge - hmm, to nie taki glupi pomysl, mozesz sobie na przyklad na pol roku jechac do Irlandii a potem do Norwegii sie przeniesczalezy jak wytrzymala jestes na dzieci, jak bardzo ci na Norwegii zalezy i jakie sa twoje ogolne plany na przyszlosc
3. przelot au pair - moja rodzina oplacila mi przelot tutaj, a w padzierniku zaplacila mi za bilet do PL (i nie odjela mi z wyplaty), nowa rodzina ktora znalazlam w Szwecji i ktora na mnie tam juz czeka zobowiazala sie od razu w umowie ktora podpisalismy zaplacic w obie strony - Szwecja w styczniu i Polska na nastepne Boze Narodzenie; wiec moje doswiadczenie mowi - rodziny placa :lol:
rzeczywistosc ogolna moze byc troche inna - np rodzina placi ale odbiera ci ratami z pensji, albo oplaca tylko bilet w jedna strone - to juz musisz z nimi uzgadniac bezposrednio jak rodzine znajdziesz
powodzenia w podejmowaniu decyzji -
Re: Norwegia-au pair
martamaua > 11-11-2005, 20:28
Ja tez rewelacyjna z angielskiego nie jestem.Moze dobra,ale do doskonalosci wiele brakuje a zyje.
A wczesniej co rozmawialam to tez szkola i pozniej przyjaciolki faceta i jej kolege z Holandii poznalam to tak gadalam na MSN i powiem ci po tym masa mi wpadla slow.
Czasy hmmm mogloby byc lepiej ale tam z 6 moze uzywam a czy poprawnie no zalezy hehe
Naprawde nie martw sie jak ja slyszalam niektore laski to mi szczeka opadala co one tu robia.Pytasz sie 'how old are you' a ta 'I don't understand'.Albo ogolnie taki language mix,ze zenada.
Dasz rade na pewno!Na poczatku pewnie bedziesz sie pytac co roz 'what,what?' ale przejdzie ci to i przyzwyczaisz sie.
Dzialaj!Chcesz Norwegie to tam jedz!