• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

USA a szacunek do starszych

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • USA
       
    • USA a szacunek do starszych
       
  • USA a szacunek do starszych
  • USA a szacunek do starszych

    mg1983 > 28-10-2012, 23:12

    Szlak mnie trafia jak w Usa gowniarze traktuja doroslych :mad:



    Mam 29 lat i opiekuje sie dwoma smarkulami (11 i 8 l.) w Illinois, ktore traktuja mnie jak bym byla ich kolezanka.



    Przyklady:

    1) Mowia mnie jak i innym doroslym (nawet o zgrozo starszym o dekady :twisted: ) po imieniu;

    2) Jak cos zle zrobie, "opier..." mnie za zle zachowanie. Jak mozna wychowywac osobe dorosla?

    3) Mowia to co mysla, bez pochamowania.



    Jakie macie rady, jak z nimi postepowac? Mnie mama by za takie cos zabila. Czy to jest tylko u mnie przypadek czy wszyscy Amerykanskie dzieci takie sa?



    Asia
  • Re: USA a szacunek do starszych

    mamecia > 28-10-2012, 23:56

    [quote name="mg1983"]Szlak mnie trafia jak w Usa gowniarze traktuja doroslych :mad:



    Mam 29 lat i opiekuje sie dwoma smarkulami (11 i 8 l.) w Illinois, ktore traktuja mnie jak bym byla ich kolezanka.



    Przyklady:

    1) Mowia mnie jak i innym doroslym (nawet o zgrozo starszym o dekady :twisted: ) po imieniu;

    2) Jak cos zle zrobie, "opier..." mnie za zle zachowanie. Jak mozna wychowywac osobe dorosla?

    3) Mowia to co mysla, bez pochamowania.



    Jakie macie rady, jak z nimi postepowac? Mnie mama by za takie cos zabila. Czy to jest tylko u mnie przypadek czy wszyscy Amerykanskie dzieci takie sa?



    Asia[/quote]



    A chcesz żeby mówili do Ciebie per pani? Trochę dziwnie... Ogólnie tutaj jest taka kultura, moje dzieciaki do starszych sąsiadów mówią po imieniu ale oni na to pozwalaja więc nie wiem w czym widzisz problem? Wszystkie dzieci mówią co myslą. I widocznie pozwalasz na to żeby Cię "opier..." za to co źle zrobisz. Jak moje na początku zwracąły mi uwagę jak czegoś nie wiedziałam tak teraz nie odezwą się ani słowem, bo na samym początku im powiedziałam, że sobie tego nie życzę bo jestem nowa i musze najpierw wszystko ogarnąć.
  • Re: USA a szacunek do starszych

    mg1983 > 29-10-2012, 0:05

    Dam Ci przyklad:



    Ellen (11) ochrzanila mnie, jak powiedzialam "fuck"? Jakim prawem smarkula ma mi czegos zabraniac?



    A ogolnie jakie sa roznice miedzy wychowaniami amerykanskimi a polskimi? Jestem tu dopiero tydzien.
  • Re: USA a szacunek do starszych

    balbina > 29-10-2012, 0:57

    Wiesz, myślę, że rodzice nie pozwalają swoim dzieciom przeklinać, używać brzydkich słów - to nie jest kulturalne, tylko niegrzeczne. Moim zdaniem nie powinnaś a wręcz nie możesz takich słów używać przy dziecku!!! i wcale się nie dziwię, że ci zwróciła uwagę/ ochrzaniła... bez przesady...
  • Re: USA a szacunek do starszych

    sylvia > 29-10-2012, 1:10

    Chyba nie do końca masz rację.

    Przeklinać przy dziecku?? Sorry, ale to niedopuszczalne! Moim zdaniem dziecko miało prawo zareagować tak jak zareagowało- widać ktoś je słusznie nauczył, że tak się nie mówi.



    Co do mówienia po imieniu- to ja nie wyobrażam sobie aby dzieci mi "paniowały", tak sztywno trochę..
  • Re: USA a szacunek do starszych

    balbina > 29-10-2012, 1:17

    Ja też sobie nie wyobrażam, żeby mi "paniowały" jak to napisała Sylvia : )

    W Ameryce jest taka kultura i już.

    Zresztą co to jest au pair? Jak agencje o tym piszą?

    że stajesz się częścią rodziny! to do 'rodziny' to raczej po imieniu się zwraca :x

    Nawet mi do głowy nie przyszło, żeby dzieciaki mówiły do mnie per Pani.
  • Re: USA a szacunek do starszych

    emka88 > 29-10-2012, 5:56

    Nie rozumiem zupełnie o czym piszesz...Jak zwracasz się do hostów po imieniu czy per Pan/Pani bo sądzę, że to pierwsze, a na pewno są starsi od Ciebie. Ja nawet do mamy hostki mówię po imieniu bo tutaj jest tak to przyjęte! Ona mi nigdy uwagi nie zwróciła wręcz sama się przedstawiła po imieniu i tak kazała się zwracać do siebie. Dziewczynka, którą się opiekujesz miała pełne prawo zwrócić Ci uwagę gdy powiedziałaś, to co powiedziałaś. To Ty masz być przykładem, a chciałabyś aby Twoje dzieci przeklinały??
  • Re: USA a szacunek do starszych

    adziszkowa > 29-10-2012, 11:57

    mam wrażenie, że to jakiś głupi żart. Po pierwsze au pair nie można być, gdy się ma 29 lat (wylot przed 27 urodzinami musi nastąpić). A dwa uważam, że każdy kto jedzie do Stanów plus oglądał choć trochę filmów z napisami, gdzie słychać jak rozmawiają bohaterzy wie, że w USA mówienie po imieniu jest na porządku dziennym.
  • Re: USA a szacunek do starszych

    mg1983 > 29-10-2012, 13:23

    nie mam 29 tylko 26 lat. pomylilam sie przy pisaniu
  • Re: USA a szacunek do starszych

    adziszkowa > 29-10-2012, 14:07

    Obojętnie czy 26 czy 29 (choć nick mówi jednoznacznie) to moim zdaniem zachowanie jest zupełnie nie na miejscu i uważam, że dziecko miało w 100% prawo zwrócić Ci uwagę. Ja gdyby opiekunka/ au pair mojego dziecka przeklinała np. "kur***" lub "fu**" najzwyczajniej w świecie bym zrezygnowała z jej usług. Nie jestem święta, mi również czasem wymsknie się przekleństwo, ale przy dziecku bym przeprosiła i wytłumaczyła, że np. bardzo się zdenerwowałam, co nie usprawiedliwia mojego zachowania bo przekleństwa są niegrzeczne. A jeżeli Ci nie odpowiadają kanony kultury amerykańskiej jak np. zwracanie się po imieniu do osób starszych od nas to nie powinnaś tam lecieć. Ja nie pochwalam sposobu traktowania kobiet w krajach islamskich i omijam je szerokim łukiem. Bycie au pair w USA to wybór a nie obowiązek. Zarówno Tobie jako au pair należy się szacunek jak i dzieciom, którymi się opiekujesz. Mogą sobie nie życzyć przekleństw.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Następna