• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 18-10-2005, 0:43

    Kacha, ja Ci cos napisalam na ten temat-nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo.

    A kolezanki rzeczywiscie szkoda.Biedna jest, zalatwia juz wszystko w konsulacie itd?

    Robie mass ID, wole zgubic je niz paszport.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kasik > 18-10-2005, 2:07

    Dziewczyny, nie bierzcie ze soba nigdy paszportu jesli na prawde go nie potrzebujecie!!! Zgubic go latwiej niz sie wydaje a wtedy jest dopiero problem.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 18-10-2005, 17:45

    no to jade.....(jutro rano)

    w czwartek rano wszytsko sie okaze........ :roll:

    trzymajcie kciuki........................

    co to bedzie 8O
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kasik > 18-10-2005, 18:35

    Ciemno wszedzie, glucho wszedzie co to bedzie? India, wiza bedzie!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    monica07 > 18-10-2005, 19:54

    kasikowi sie zrymowalo
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kate-nasti > 19-10-2005, 11:29

    Indiawoman ja trzymam kciuki za Ciebie mocniutko!! Na pewno sie uda!! ;**
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Caroline > 19-10-2005, 12:29

    India, zaraz jak przyjedziesz to daj znac co i jak!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 19-10-2005, 14:38

    india juz w kra jest



    teraz z rodzicami do lagiewnik pojechala, potem rynek 8)

    u konsula ma byc jutro miedzy 8 a 9
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    pati_california > 20-10-2005, 1:09

    czekamy na dalsze relacje..
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 21-10-2005, 10:07

    no to jestem 8)

    i jak myslicie?

    no jasne ze dostalam, sprobowaliby mi nie dac :wink:

    sama rozmowa przy okienku trwala moze z 2 minuty. przypadla mi blondynka o dlugich wlosach, raczej sympatyczna, lewy palec,prawy palec, dlaczego chce jechac jako au pair?, co chce robic jak wroce?, co studiuje i kiedy koncze? czy mam rodzenstwo i standardowe pytanie o host familie. mialam na 8, przed 10 bylam juz po wszytskim. duzo nerwow mialam za to dzien wczesniej. cala historia, i dlugo by o tym opowiadac. reasumujac: w poniedzialek jeszcze obrona, a potem zostaje rowno 3 tyg na pakowanie i takie tam. 14 listopada wsiadam w samolot! 8)
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia