-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 10-03-2008, 19:47
zalezy czy tracisz kogos niespodziewanie czy widzisz jak powoli go choroba wyniszcza. w przypadku mojego dziadka to bylo to drugie. kazdy przezywa to po swojemu. mojej pierwszej milosci rodzice zgineli oboje w wypadku samochodowym. nigdy nie widzialam zeby plakal. a minelo 8 lat. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 11-03-2008, 15:57
poltorej tygodnia temu zmarl moj brat cioteczny. w sierpniu skonczyl 18 lat
cale zycie chorob.
jak mial nie cale 8 lat zdiagnozowali bialaczke.
zbiorka piniedzy, chemie, wyjazdy w koncu przeszczep od siostry.
dlugo nie wracal do siebie. wyzdrowial mial z 12-13 lat
skonczyl 16 lat i za pol roku dowiedzial sie ze ma nieoperaccyjnego raka mozgu.
zrezygnowal chemii - nie mial juz sily
leki przestwaly dzialac,
zaniki pamieci i widzenia [z tym drugim oszukiwal do konca rodzicow zeby ich nie martwic]
w koncu zmarl na rekach matki.
lekarze mowia ze te dwie chorby nie byly zalezne od siebie. nie wiadomo ile w tym prawdy
i tak mnie to przeraza... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Vorissa > 11-03-2008, 18:05
ja ogólnie nie lubię takich historii... hm, mama i tka pacuje na pogotowiu to się niemało nasłucham, mnie to wszystko przeraża... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 11-03-2008, 22:23
jej, Julka to smutne
wyrazy wspolczucia. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 18-03-2008, 6:54
Dobra,kończymy smutne tematy !!
Nie mam ostatnio czasu na forum,floga itp.
Praca,uczelnia,praca i jeszcze trzeba znaleźć czas dla rodzinki,znajomych...tak więc busy,busy...
Nie wystarczyła mi jedna praca więc teraz ci?gnę dwie ... i nie mam przez to (przynajmniej w tym tygodniu) ani jednego dnia wolnego, bo była niedziela handlowa i trzeba było pój?ć do pracy.
A wczoraj w poniedzialek to bylam az w dwoch pracachD
Ale jak wrocilam to bylam tak mega padnieta, ze poszlam spac juz o 21...
A gdzie nauka (?)
No wlasnie teraz o 4 nad ranem...Autobus na uczelnie mam o 7, to trzeba bylo rano wstac i cos sie pouczyc.A na uczelni mam dzisiaj zajecia do 20...
Ojj wykoncze sie !!
Wazne,ze byle do czwartkuPozniej bedzie tydzien wolnego na uczelni )))
A tak poza tym to u mnie pozytywnie poza tym,że brak czasu(( -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 18-03-2008, 6:54
Dobra,kończymy smutne tematy !!
Nie mam ostatnio czasu na forum,floga itp.
Praca,uczelnia,praca i jeszcze trzeba znaleźć czas dla rodzinki,znajomych...tak więc busy,busy...
Nie wystarczyła mi jedna praca więc teraz ci?gnę dwie ... i nie mam przez to (przynajmniej w tym tygodniu) ani jednego dnia wolnego, bo była niedziela handlowa i trzeba było pój?ć do pracy.
A wczoraj w poniedzialek to bylam az w dwoch pracachD
Ale jak wrocilam to bylam tak mega padnieta, ze poszlam spac juz o 21...
A gdzie nauka (?)
No wlasnie teraz o 4 nad ranem...Autobus na uczelnie mam o 7, to trzeba bylo rano wstac i cos sie pouczyc.A na uczelni mam dzisiaj zajecia do 20...
Ojj wykoncze sie !!
Wazne,ze byle do czwartkuPozniej bedzie tydzien wolnego na uczelni )))
A tak poza tym to u mnie pozytywnie poza tym,że brak czasu(( -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 18-03-2008, 22:07
ja to zawsze sobie powtarzam ze jak mam wiecej zajec to sie lepiej organizuje i szybciej wykorzystuje swoj czas.
ale Ty to wow!
podziwiam!
uwazaj tylko zeby Ci baterie nie wysiadly prz takim tepie zycia! otpoczynek tez jest dobry!
pozdrawiam! -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 18-03-2008, 22:07
ja to zawsze sobie powtarzam ze jak mam wiecej zajec to sie lepiej organizuje i szybciej wykorzystuje swoj czas.
ale Ty to wow!
podziwiam!
uwazaj tylko zeby Ci baterie nie wysiadly prz takim tepie zycia! otpoczynek tez jest dobry!
pozdrawiam! -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 20-03-2008, 1:50
No mi wlasnie ciagle mało i mało
Teraz bede sie leczyc z nieszczesliwej milosci (czyt.pomylki) wiec mam nadzieje,ze nie bedzie duzo czasu na rozmyslanieDD
Ma ktos moze ochote na maly wypad w Bieszczady w wakacje ? -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 20-03-2008, 1:50
No mi wlasnie ciagle mało i mało
Teraz bede sie leczyc z nieszczesliwej milosci (czyt.pomylki) wiec mam nadzieje,ze nie bedzie duzo czasu na rozmyslanieDD
Ma ktos moze ochote na maly wypad w Bieszczady w wakacje ?