• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
       
  • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 01-06-2008, 13:13

    zapomnialam dodac jeszcze ze:

    za mooimi plecami chciala przekonac hostke zebym ja jednaknie wozila dzieci samochodem- bo to takie niebezpieczne

    [hostak mi dzien przed ta rozmowa mowila ze skoro i tak nie ma host czasu zeby ze mna jezdzic to ona mnie zapisze na 3-4 h na lekcjie jazdy. tak zebym sobie pocwiczyla ]



    i ja na prawde wiem ze ona wszytko mowi to bo kocha swoje wnuki ale no sorry....

    sa jakies chyba granice?!



    i ciagle powtarza ze ona ma o wiele wiecej doswiadczenia z dziecmi i dlatego mi to mowi [ostatni raz wychowywala dzieci swoje czyli jakies 35lat temu! - siostra hostki nie ma dzieci]



    mozliwe ze pewnych rzeczy sie czepiam przesadnie. ale ja bym na to nie zwracala uwagi jakby to nie bylo tak ciagle nasilone! kazdy by zwariowal!





    dobrze ze hosci sa spoko i zadowoleni z mojej pracy bo to ostatecznie z nimi bede przez wiekszosc czasu a nie z szalona babcia.



    chcialam o tym jeszcze nie pisac ale jak juz sie nakrecilam to nie ma zmiluj.

    wiecie co do mnie babka powiedziala?! 'ja to bym Zakusia ze soba do Wawy wziela zeby go wychowac ale Kasia [hostka] powiedziala ze chyba zwariowalam'

    to chyba oddaje caly obraz sytuacji!



    poza tym te ciagle mowienie ze Zak jest taki kochany, a ze Miriam okropna i ze 'babcia Cie nie kocha Miriam!' to dziala na dziewczynke i nie jest dobra metoda wychowawcza!



    rozgadalam sie.

    wybaczcie i pamietajcie o slomkach! :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Vorissa > 01-06-2008, 14:48

    8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O

    Potrafilabym jeszcze zrozumieć, to że jest nieufna czy co? - bo jakby nie patrzeć jeste? całkowicie obc? osoba, więc byłoby to zrozumiałe, bo to starsza kobieta i takie tam. Nieufno?ć wobec obcych itp. Ale ona przesadza - a ten tekst, że zabrałaby dziecko do siebie 8O



    Może to przez to, że hostka wyemigrowała a ta druga nie ma dzieci, i chce sobie jako? odrobić ? :? ale w taki sposób ? :?

    Dobrze, że już wyjeżdża.
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Vorissa > 01-06-2008, 14:48

    8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O

    Potrafilabym jeszcze zrozumieć, to że jest nieufna czy co? - bo jakby nie patrzeć jeste? całkowicie obc? osoba, więc byłoby to zrozumiałe, bo to starsza kobieta i takie tam. Nieufno?ć wobec obcych itp. Ale ona przesadza - a ten tekst, że zabrałaby dziecko do siebie 8O



    Może to przez to, że hostka wyemigrowała a ta druga nie ma dzieci, i chce sobie jako? odrobić ? :? ale w taki sposób ? :?

    Dobrze, że już wyjeżdża.
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    asiafrugo > 01-06-2008, 16:04

    OMG brak slow ;/ a najbardziej mi sie nie podoba, ze ona tak faworyzuje Zaka ;/ dobrze, ze wyjezdza juz...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    asiafrugo > 01-06-2008, 16:04

    OMG brak slow ;/ a najbardziej mi sie nie podoba, ze ona tak faworyzuje Zaka ;/ dobrze, ze wyjezdza juz...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 01-06-2008, 19:05

    dokladnie!

    weglud mnie Miriam sie czuje odrzucona i zbey chodzby zwrocic na siebie uwage to robi nie raz nie za madre rzeczy. poza tym bez przesady on skonczy dopiero 8 lat! dzieci robia czasem 'na diabla'!



    poza tym mysle ze cos w tym jest bo hostka nie raz mi mowila ze 'mama mi nigdy nie darowala ze tak szybko od niej ucieklam' [tak jak ja od razu po maturze]

    a z to z drugiej storny babka ubolewa ze jej druga corka nie chce wychodzic za maz mimo ze ze swoim facetem jest juz 4 lata.







    ale host dzisiaj zrobil obiad! niebo w gebie! w dodatku jak fantastycznie wygladalo! jakby bylo swierzo z jakiejs restauracji artystycznej przywiezione!

    mniam!
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 01-06-2008, 19:05

    dokladnie!

    weglud mnie Miriam sie czuje odrzucona i zbey chodzby zwrocic na siebie uwage to robi nie raz nie za madre rzeczy. poza tym bez przesady on skonczy dopiero 8 lat! dzieci robia czasem 'na diabla'!



    poza tym mysle ze cos w tym jest bo hostka nie raz mi mowila ze 'mama mi nigdy nie darowala ze tak szybko od niej ucieklam' [tak jak ja od razu po maturze]

    a z to z drugiej storny babka ubolewa ze jej druga corka nie chce wychodzic za maz mimo ze ze swoim facetem jest juz 4 lata.







    ale host dzisiaj zrobil obiad! niebo w gebie! w dodatku jak fantastycznie wygladalo! jakby bylo swierzo z jakiejs restauracji artystycznej przywiezione!

    mniam!
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 01-06-2008, 23:34

    eee tam Jula, dasz sobie z nia rade przezylas Katie, babci nie dasz rady? slomki mnie powalily xD hehe, dobrze ze was opuszcza
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 01-06-2008, 23:34

    eee tam Jula, dasz sobie z nia rade przezylas Katie, babci nie dasz rady? slomki mnie powalily xD hehe, dobrze ze was opuszcza
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 02-06-2008, 14:14

    no dzisiaj jeszcze z nia musialam isc na zakupy, bo jak ona ma wozek z Zakiem to nie da sobie rady w przymierzalni! I tym sposobem dwie godzinki z mojego wolnego czasu poszly.

    no ale nie bede juz wymyslac. niech ma dzisiaj o 15 juz wyjezdza
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia