• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 10-10-2005, 18:09

    india, w razie czego wylecisz tydzien pozniej.ja moim hostom nawet wyslalam maila, ze nie zdaze wyleciec i nie bylo problemu, Twoi tez na ciebie poczekaja skoro Ciebie wybrali.

    Glowa do gory
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 10-10-2005, 18:25

    ale kiedy najpozniej ja musze powiedziec w agencji ze przesuwam??? bo wtedy co ja sie dowiem terminu obrony moze sie okazac ze jest juz za pozno, bo bilet dla mnie kupiony konkretnie na 14 listopada :?
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kasik > 10-10-2005, 20:10

    India z papierami wizowymi powinnas sie wyrobic, moze na styk, ale sie wyrobisz. Natomiast co do pracy to ja nie wiem jak z terminem, ale wiem, ze bilety sa kupione wczesniej i potem jak zmieniasz termin to musisz placic za zmiane rezerwacji i to chyba wcale nie malo. Z hostami to mysle, ze by nie bylo wiekszego problemu i tydzien mogliby poczekac, ale jestem pewna, ze placi sie za zmiane rezerwacji i to kilka stow na pewno. Ale ja tam mysle, ze sie zdazysz obronic bez problemu do tego czasu! 8)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    pati_california > 11-10-2005, 0:04

    nekaj promotora to moze wreszcie sie obudzi.. no hallo.. ile mozna czekac..
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 14-10-2005, 13:26

    zaczelo sie w koncu cos dziac. :lol: dzis zostal mi ustalony termin obrony (24 pazdiernika) a chwile potem listonosz przyniosl mi dokumenty wizowe jak przez weekend je wypelnie(wydaja sie dosc skomplikowane :? ) a w poniedzialek zadzwonie to moze krakow bedzie szybciej niz obrona. hmm, a moze dzis juz zadzwonie? :roll:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 14-10-2005, 14:56

    znam te rozterki...pamietasz , jak u mnie bylo z papierami?najpierw dhl zgubil papiery wizowe, musialam na nie czekac podczas gdy nie wiedzialam czy ambasada wyrobi sie potem z dostarczeniem paszportu. Koniec koncow paszport dostalam o 6 wieczorem ,a o 2 w nocy mialam samolot, wiec stresik niezly.

    Potem poczta polska zgubila moj bilet lotniczy.

    Ma sie historie, nie ma co.

    24 pazdziernika!!!!!!!za 10 dni!!!uuuuu, o ktorej godzinie mniej wiecej?pewnie sie teraz za ostra nauke zabralas?ja pol nocy przed obrona jeszcze sie uczylam, bo moja psiapsiola u mnie nocowala i tak uczylysmy sie obie kawke siekierke popijajac co godzina.Wtedy to nie bylo smieszne, ale teraz tak sobie mysle, ze fajnie bylo.

    A potem obrona, wielki, wielki stres, ogromny, a potem wielkie galy, ze juz po wszystkim.

    bedzie dobrze, nastaw sie pozytywnie, wchodzisz tam po piatke i z piatka masz wyjsc!

    ja bede trzymac kciuki!!!!!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kasik > 14-10-2005, 16:53

    Pewnie India piateczka bedzie i tyle

    A do ambasady zadzwon zanim wypelnisz papiery, bo pewnie bedziesz mila termin za jakis tydzien, to spokojnie powinnas sie wyrobic z papierami w tym czasie. Ja tak zrobilam, choc czas wlasciwie mnie nie gonil.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 14-10-2005, 17:06

    dzwonilam wlasnie! chciala juz mnei zapisac na wtorek! ale powiedzialam ze na czwartek . wiec w czwartek(20 pazdziernika) bede miec spotkanie w konsulacie i wize w kieszeni albo i nie!!! :lol:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 14-10-2005, 17:25

    wykupilas w koncu to ubezpieczenie w przypadku odmowy wizy?
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 14-10-2005, 17:33

    tak, wykupilam :lol:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia