-
-
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 22-07-2012, 17:20
Bo wciąż nowi ludzie dochodzą i trzeba pomóc :mrgreen: Nie, no, zgadzam się, powinnyśmy jakiś spis tematów zrobić hahah czy coś. To wymyślaj temat, Kapsi -
Re: Au Pair 2013!
agatt > 22-07-2012, 21:35
a ja mam ciagle dylemat. wybrac UK czu USA? czytam te rozne posty i tak mi sie kreci w glowie. ;o -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 22-07-2012, 22:05
dziewczyny robią często gęsto tak, że wybierają pierwsze UK, bo to da im większe doświadczenie, a ludzie z USA na to patrzą i jest szansa na 'lepszą' rodzinę; poza tym wiadomo - odległość. niektóre nie rzucają się od razu na głęboką wodę i decydują się na Europę i jeśli poradzą sobie z tęsknotą w kraju, z którego łatwiej wrócić, to wtedy lecą do USA po roku. tak przynajmniej ja myślę! wszystko zależy od Ciebie (:
@paulaw - mówiłam, że nie stać mnie na nic kreatywnego, haha! ale wyjeżdżam od jutra na tydzień w stu procentach bezalkoholowy i wymyślę pełno tematów, haha! -
Re: Au Pair 2013!
merti > 22-07-2012, 22:33
W USA więcej kasy się dostaje. W UK przeważnie rodzinki płacą bardzo mało a życie jest tam dość drogie. Ja jeśli już bym miała być w Europie to poleciałabym do Hiszpanii albo Francji, bo tam w euro płacą a moja daleka znajoma, która jest au-pair (w Austrii co prawda) dostaje 100€ na tydzień.
Poza tym, to co mnie odrzuca od Anglii (i w sumie całej Europy) to to, że jest bardzo silny stereotyp Polaka jako złodzieja i pijaka, a kobieta to dziwka. Ludzie niby mówią, że żyje im się tam OK, ale ja bym nie mogła być w kraju, w którym tak naprawdę mnie nie chcą (zeszłoroczne zamieszki w UK to pokazały dość dosadnie...)
Poza tym dla mnie USA to tylko przystanek, potem chcę jechać na dwa lata do Kanady jako live-in caregiver żeby po 2 latach dostać pobyt stały i prowadzić tam życie. Bo kiedyś przeczytałam, że w Anglii nigdy nie będziesz traktowany jak Anglik, a w Kanadzie możesz poczuć się Kanadyjczykiem(czy Amerykaninem w USA).
W sumie na ten rok, potrzebny mi do doświadczenia zeby pracować w Kanadzie mogłabym mieć i w Europie, ale stwierdziłam, że to będzie po 1 niesamowite przeżycie mieszkać przez rok w miejscu, o którym marzy cały świat, po drugie podłapię akcent, może trochę slangu i odłożę coś kasy...chociaż ze $3000 bym chciała przywieźć. No i ten kurs opłacany przez rodzinkęnauczę się hiszpańskiego (tam tylu latynosów więc na pewno po tym roku będę w stanie się dogadać ).
btw. nie zastanawia was to jak w serialach/filmach czasem jest że np. Meksykanin mówi: Oh, Americans costam costam.. I jak ktoś jest z Kanady to odpowiada: I'm not American..Im Canadian.
Wg. mnie bezsensu, bo i Meksyk i Kanada są w Ameryce wiec powinni byc americans. Ale to jest tylko zarezerwowane dla mieszkancow USA. Niby nie ma innego słowa na ich określenie , ale dla mnie to bezsensu. Tak samo zresztą jak każdy murzyn na świecie to afroamerykanin (mwhahah), mimo ze nigdy w Ameryce nie byłBo tak ładniej brzmi.... -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 22-07-2012, 22:47
ja zawsze chciałam mieszkać w Anglii i w zasadzie dalej chcę. owszem, stereotyp polaka w tym kraju mi przeszkadza, ale z chęcią pojechałabym tak po to, aby im uświadomić, że wcale nie musi tak być, że skoro jestem z polski to ukradnę coś ze sklepu, najlepiej wódkę. a tak btw. to pierwsze słyszę, że Polka to dziwka :O no ale co ja tam wiem...
powiem Wam szczerze, że ostatnio zastanawiam się nad np. 3 miesiącami w UK zanim polecę do USA, ale to tylko takie w mojej głowie, mam jeszcze kilka miechów. -
Re: Au Pair 2013!
merti > 22-07-2012, 23:09
Przecież każdy mówi, że Polki na wyspach ( i ogółem za granicą, a już wgl w Holandii) są postrzegane jako bardzo łatwe itp. Ogółem kobiety z Europy wschodniej (nieważne, że Polska jest idealnie na środku) ... przykre ale takie są stereotypy -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 22-07-2012, 23:34
Niestety takie to już jest. Przykre, ocenia się całość przez zachowanie jednostki. Ja nigdy nie zastanawiałam się nad UK. Najpierw US a później reszta świata. Moim marzeniem jest też zwiedzić Japonię. -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 22-07-2012, 23:39
naprawdę pierwsze słyszę, no ale nieistotne! ja nie wierzę w stereotypy i mam nadzieję, że w przyszłości trafię na ludzi, którzy nie będą mnie uważali za łatwą pijaczkę, która pewnie ich okradnie...
pakuję się i pakuję i nie mogę skończyć; dobra, moje pakowanie polega na tym, że patrzę się na torbę i łudzę, że sama się zapełni, haha a to tylko tygodniowy wyjazd nad jezioro, stosunkowo niedaleko Zielonej Góry... nie wiem co to będzie, jak będę musiała pakować się do USA :mrgreen:
'do usłyszenia' w piątek! mam nadzieję, że będzie co czytać :> -
Re: Au Pair 2013!
merti > 22-07-2012, 23:41
U mnie jest USA, Kanada, Australia, Nowa Zelandia, UK
Ale jak się nauczę hiszpańskiego to USA, Kanada, Australia, Hiszpania
W takiej kolejności będę próbować ułożyć sobie życie w krajach. Z tym, że jak mi się uda w Kanadzie i będę miała ich obywatelstwo to zawsze będę mogła śmignąć do USA czy Australii i sobie tam żyćP
Kapsi, miłego wyjazduPogoda ma być ładna w tym tygodniu!
Ja to pakowanie do USA to chyba będę z miesiąc planować no bo jak zmieścić całe swoje życie w ok. 30 Kg bagażu? (podreczny+główny) -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 22-07-2012, 23:56
A ja dopiero za tydzień jadę i to tylko na dwa dni ): Niestety nigdzie dalej niż nad morze nie wybieram się, a mój brat będzie się prażył w Egipcie od środy. No cóż, ale to ja, nikt inny, będzie sobie popijał kawkę na Manhattanie za 10 miesięcy (: