-
-
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
WAMPIREK > 26-05-2008, 21:56
Doskonale Ciebie rozumiem jesli chodzi o lewostronny ruch...
Ale ja na poczatku bylam przerazona taka jazda,a pozniej juz sie tak wprawilam sie szalalam na drogach
A nie wiem jak tam dokladnie w UK,ale u mnie na Jersey byly ogolnie strasznie waskie uliczki i to jeszcze pelno zakretow i pelno stromych zbocz ... Ale nie bylo tak zle ...Najgorzej bylo jak sie dojezdzalo do skrzyzowania...to wtedy trzeba bylo sie chwile zastanowic na ktory pas wjechac
Ale wszystko jest do nauczenia -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
WAMPIREK > 26-05-2008, 21:57
-
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
WAMPIREK > 26-05-2008, 21:57
-
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 26-05-2008, 23:04
Julek przeciez sobie poradzisz! a to jest normalne, mnie tez rzeczy rozne denerwowaly, idzie sie przyzwyczaica deszcz przejdzie :* -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 26-05-2008, 23:04
Julek przeciez sobie poradzisz! a to jest normalne, mnie tez rzeczy rozne denerwowaly, idzie sie przyzwyczaica deszcz przejdzie :* -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Vorissa > 27-05-2008, 0:06
u mnie to tak w?skie uliczyki s? na wsi :lol: :lol:
na fosie trzeba stawać, żeby drugi samochód przejechał :lol:
ale co tma, poradzisz sobie, trochę wprawy i będzie. -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Vorissa > 27-05-2008, 0:06
u mnie to tak w?skie uliczyki s? na wsi :lol: :lol:
na fosie trzeba stawać, żeby drugi samochód przejechał :lol:
ale co tma, poradzisz sobie, trochę wprawy i będzie. -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 27-05-2008, 15:05
tak wczoraj jezdzilam sobie. no dobra nie bylo najlepiej.
ale........!
host pojechal z hostka na wieksze zakupy [tzn takie jedzeniu kupic, chemie itp.]
i zanim dojechali do sklepu jakas ciezarowka w nich walnela i kolo odpadlo i podwozie! 8O
im sie nic nie stalo.
wiec jak na razie nie mam na czym sie doskonalic!
dzisiaj moj pierwszy dzien pracy. do 15 maly spi wiec mam wolne
jak na razie nie jest zlemaly problem z zasypianiem mialam ale spoko oko teraz jest [bo spi ] -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 27-05-2008, 15:05
tak wczoraj jezdzilam sobie. no dobra nie bylo najlepiej.
ale........!
host pojechal z hostka na wieksze zakupy [tzn takie jedzeniu kupic, chemie itp.]
i zanim dojechali do sklepu jakas ciezarowka w nich walnela i kolo odpadlo i podwozie! 8O
im sie nic nie stalo.
wiec jak na razie nie mam na czym sie doskonalic!
dzisiaj moj pierwszy dzien pracy. do 15 maly spi wiec mam wolne
jak na razie nie jest zlemaly problem z zasypianiem mialam ale spoko oko teraz jest [bo spi ] -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Vorissa > 27-05-2008, 16:34
Hm... na pocz?tku będzie i tak ciężko, bo jeste? ledwo po prawku (z miesi?c? to i tak trochę mało, a w pl niewiadomo ile też nie wyszalała? się , no chyba że to jednak ;p) i tak od razu na lew? stronę rzucona to tak niefajnie jednak...
a przygoda niezła, aby takich było jak najmniej!