-
-
Re: PROWORK
nystateofmind > 03-08-2009, 13:20
cześć dziewczyny, tez chce wyjechać do usa z proworku, od jakiegoś czasu czekam za aktywacja aupairroom'u. prowork juz zatwierdzil teraz pisze review by aupaircare. w zwiazku z tym, ze troche sie tym denerwuje mam pytanie, ile sie czeka za calowita atywacja? review by aupaircare mam od hm 2,3 tygodni. juz moja rodzina sie zaczyna denerwowaći mnie -
Re: PROWORK
judyna > 03-08-2009, 21:08
Cześć wszystkim,
ja też mam zamiar lecieć do USA. W sumie mam już nawet termin na 16 listopada. Może ktoś tez leci w tym czasie? Nie mam jeszcze rodzinki, ale mam nadzieje że się jakaś znajdzie ( jadę bez prawka, a doczytałam się że to często jest problem:/). -
Re: PROWORK
PawelAuPair > 08-08-2009, 1:57
[quote name="dominikan@"]Paweł co do pogody w Kaliforni to oczywiście taka pogoda jest tylko w północnej części Kaliforni na południu w okolicach LA jest gorąco cały rok praktycznie.[/quote]
Domyślam sięAle nie oszukujmy się - jakie są szanse, że znajdę się w południowej Kalifornii? Nawet nie chcę szacować...
A tak na marginesie - 17 sierpnia mija mój pierwszy termin wylotu (taki deklarowałem w papierach). Ciekawe, czy po tym dniu będą jeszcze w ogóle się mną interesować. -
Re: PROWORK
puella > 08-08-2009, 16:08
Witam wszystkich!
W tym roku skończyłam studia i... mimo nadziei jaką mają rodzice, że zacznę już pracę w Polsce "na poważnie" zdecydowałam się na wyjazd jako au pair do USA. Zgłosiłam się przez agencje CCAP. Aplikację mi zaakceptowano 29.07, wyjazd dałam już na 21.09, ale... cienko to widzę. Jak narazie w au pair roomie miałam jednego samotnego ojca z dwójką dzieci (15 i 11 lat), ale mi zniknęli na szczęścieJak pytałam na spotkaniu to niby popyt na au pair jest (tych rodzin kryzys niby nie dotyka), ale... tak się ostatnio zastanawiałam: rodziny amerykańskie pewnie wola Francuzki, Niemki, Japonki... Ponoć Polki, Rosjanki nie mają dobrej opinii w USA...
Pozdrawiam wszystkich, którym sie udało!! Trafili do miłych rodzin i są zadowoleni. Carpe diem -
Re: PROWORK
kamildzianka > 08-08-2009, 16:51
Niemek sie nie lubi, bo sa leniwe.
Japonek jest w brod, jak i ludzi innych narodowosci azjatyckich.
Francuzek - owszem, chca przy okazji nauczyc dziecko jezyka.
Szuka sie:
latynosek - aby uczyly hiszpanskiego, bo to drugi jezyk w USA.
Polki, Rosjanki maja opinie dobrych pracownic - potrafimy gotowac i sprzatac, i cieszymy sie z byle jakiej wyplaty. A sprawa alkoholu - coz, jestem Polka, a nie pije.
W Stanach wlasciwie nie patrzy sie na narodowosc, bo taka tutaj jest mieszanka, ze to juz nie ma znaczenia i zaciera swoje granice. Nie sadze, zeby przy szukaniu operki patrzyli na kraj - szuka sie pracownika z doswiadczeniem, prawem jazdy, najlepiej po studiach pedagogicznych. A kolor skory, jezyk, zainteresowania - na to nie patrza. Oni chca pracownika, a nie towarzyszki zycia.
No i fakt, ze w Amerykanie chca byc tolerancyjni (grzechem jest byc nietolerancyjnym) dla innych ras, narodowosci sprawia, ze kazdy traktowany jest na rowni. Czasami Murzyn znajdzie szybciej prace od bialasa. -
Re: PROWORK
borka > 23-08-2009, 1:38
Widzę, że nie tylko ja mam problemy z tą agencją. Złożyłam dokumenty odnośnie wyjazdu do UK w czerwcu i od ponad miesiąca nie mam żadnej rodziny. Postawiłam warunek ze chcę jechać w konkretny rejon UK, panie zapewniały, że nie będzie problemu, że mają z tego rejonu dużo rodzin. Radziły mi równie żebym nie decydowała się na pierwszą rodzinę jak zrobiłąm to dwa lata temu. Niestety rodziny które mi wysyłali były z zupełnie innych okolic. Nie decydowałam się na nie wiec panie stwierdziły ze agencja w UK już jest mną podirytowana. Łącznie wysłali mi chyba z 5 rodzin. Zgarnęli pieniądze i nic nie zrobili. Na szczęście sama znalazłam rodzinę i lecę już 5 września -
Re: PROWORK
dominikan@ > 23-08-2009, 4:29
Tak to jest własnie Prowork!!! Borka a gdzie dokładniej chciałaś byc w UK? -
Re: PROWORK
borka > 23-08-2009, 14:09
Ja chciałam być w Hampshire najlepiej w Basingstoke. Ale pasowały by mi też miasta Reading Woking Wokingham w ostateczności Londyn. Powód był taki, że w 2006 byłam au pair w Wokingham i mam koleżankę w Basingstoke. Przed tym jak zapłaciłam panie zapewniały mnie, że nie będzie problemu. Wpłaciłam pierwszą ratę i zaczęłam dostawać oferty ale np z Cambridge. Więc jeśli bym się zdecydowała na tę rodzinę to nie starczyło by mi kasy na bilety. W sumie to dostałam ok 4 - 5 ofert na każdą się nie zgodziłam i zaczęły się problemy. Poszłam do agencji i zniosłam te warunki i od ok miesiąca nieodzywają się. Wogóle jak tam poszłam pani była bardzo nie miła. A w końcu za to im zapłaciłam, żeby znalazły mi rodzinę. W umowie nie mam zapisu, że mam zdecydować się na pierwszą rodzinę. Poza tym nie wierzę, że od miesiąca albo i nawet dłużej nie mieli ani jednej rodziny. Pierwszym razem jak wyjeżdżałam z tej agencji byłam zachwycona ( może dlatego, że to była pierwsza rodzina i miały problem z głowy ). Tym razem zdecydowanie odradzam tę agencję. Na szczęście sama znałazłam sobie rodzinkę. Mam nadzieje, że będzie ok -
Re: PROWORK
dominikan@ > 23-08-2009, 22:25
Zgadzam się z tobą Borka. Miałam taką samą sytuację. Pod tym względem Prowork jest beznadziejny! -
Re: PROWORK
borka > 23-08-2009, 22:49
A Ty dominikan@ wyjechałaś w końcu przez prowork, czy w inny sposób znalazłaś rodzinę ??