• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

British dream ^ ^

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • British dream ^ ^
       
  • British dream ^ ^
  • Re: British dream ^ ^

    Vorissa > 26-04-2008, 19:39

    ale wynagrodzenie za to raczej powinno być odpowiednie :lol:
  • Re: British dream ^ ^

    Ninka Jones > 26-04-2008, 19:43

    wesolo bedziesz miala
  • Re: British dream ^ ^

    Ninka Jones > 26-04-2008, 19:43

    wesolo bedziesz miala
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 26-04-2008, 22:21

    no to juz piec osob! no to co muza, piwko i impreza :lol:
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 26-04-2008, 22:21

    no to juz piec osob! no to co muza, piwko i impreza :lol:
  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 27-04-2008, 16:41

    heheh ja u mowich na SW bsity z 4 mialam srednio 3 razy w tyg :lol: a raz jeszcze jedna sie przypaletala to mialam 5 :lol: w dodatku zaczela mi plakac ze chce do domu, za cholere nie chciala pojsc spac bo plakala z tesknoty za rodzicami, a tel do domu oczywiscie nie znala, ja probowalam dzwonic do moich hostow ale nie odbierali kom ani hostka ani host :? wesolo bylo..
  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 27-04-2008, 16:41

    heheh ja u mowich na SW bsity z 4 mialam srednio 3 razy w tyg :lol: a raz jeszcze jedna sie przypaletala to mialam 5 :lol: w dodatku zaczela mi plakac ze chce do domu, za cholere nie chciala pojsc spac bo plakala z tesknoty za rodzicami, a tel do domu oczywiscie nie znala, ja probowalam dzwonic do moich hostow ale nie odbierali kom ani hostka ani host :? wesolo bylo..
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 27-04-2008, 19:43

    no to nie za fajnie....
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 27-04-2008, 19:43

    no to nie za fajnie....
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 28-04-2008, 11:35

    Wła?nie skasowałam mega długiego posta w którym opisywałam wszystko co mnie tutaj ostatnio wkurza.. ale nie ma sensu tego wysyłać, i tak by sie nikomu nie chciało czytać Ogólnie młody cały czas odpierdala, od tych 2tygodniowych ferii robi sie coraz bardziej niezno?ny, chamski i krn?brny, o WSZYSTKO sie czepia, z takim aroganckim, sarkastycznym glosem robi uwagi że wszystko robie źle, nie tak jak powinnam, oczywi?cie nie ma racji i go przy tym gasze, ale to jest takie frustruj?ce :| już na dzień dobry potrafi humor popsuć. Lucy też chodzi naburmuszona, jakbym niewiadomo co jej zrobiła.. z hostami też jako? inaczej, szczególnie z hostk?, tak jakby co? do mnie miała tylko nie chciała tego powiedzieć i udawała że jest ok. Mniej czasu spęzamy razem, i rozmowy też wydaj? się takie wymuszone.. Zrobila mi nowy plan zajęć w którym walnęła 3x prasowanie, kiedy zawsze to robie w poniedziałki, i w czwartki jesli sie dużo nazbiera. Teraz wszystko mi pozamieniała. Co j? to boli kiedy co robie? Szczególnie ze w tamtym tyg. powiedziala ze nie jest w tych sprawach fussy i że moge sobie to robić kiedy chce.

    Wszystkiego się tyle we mnie nazbierało, czuję takie wewnętrzne wkurwienie które się tak kłębi, i czeka na wybuch :evil:



    Dochodze do wniosku, że będę musiala wybrać pomiędzy tym co łatwe i wygodne- studiowanie i bycie au pair- zero zmartwień na tle finansowym, a w zamian użeranie się z hostami i dziećmi, życie wbrew sobie, męczenie się... i udawanie że jest Ok, kiedy wcale nie jest, a tym co słuszne- mieszkanie na stancji, mimo, że na pewno będzie trudno, bo mało kasy, dużo pracy.. ale w zamian szczę?cie, wewnętrzney spokój, wolno?ć, niezależno?ć i satysfakcja.

    Dużo nad tym my?ałam.. nie jestem osob? religijn?, ale teraz przypomniałami się przypowie?ć o drogach, kojarzycie? Jedna łatwa i prosta, druga kręta i wyboista.. Chyba jestem gotowa wybrać tę drug?..
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia