• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

troche z zycia marty

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • troche z zycia marty
       
  • troche z zycia marty
  • Re: troche z zycia marty

    AGNIK > 12-05-2005, 19:59

    Marta nie martw się wszystko będzie dobrze. a swoj? drog? czy kto? oprócz mnie my?lał o ?mierci bliskich..bo ja mam nadzije że nic takiego sie nie wydarzy przez ten rok jak bedę w USA bo przyko by mi było jakbym nie mogła przyjechac...no i żadnych wesel przez najbliższy rok hihi
  • Re: troche z zycia marty

    martamaua > 12-05-2005, 20:20

    .
  • Re: troche z zycia marty

    agulka > 12-05-2005, 20:26

    przykro mi Marta. trzymaj sie cieplusio nio i trzeba byc dobrej mysli
  • Re: troche z zycia marty

    AGNIK > 12-05-2005, 20:28

    Co do przyjazdu to klapa na maksa...a co do Wesel to ja je kocham. Byłam już chyba na 5 i super...a szczególnie fajne s? takie wiejskie...gdzie dicho z pola leci i wszyscy się dobrze bawi?...ah..aż sie rozmarzyłam(dobrze napisałam? bo przez nternet to sie uwsteczniam)
  • Re: troche z zycia marty

    martamaua > 12-05-2005, 20:33

    .
  • Re: troche z zycia marty

    Emm > 12-05-2005, 21:15

    Martus, i jak z babcia?Lepiej juz?

    ja sie dowiedzialam, ze za rok, podczas mojego pobytu w Stanach szykuje sie wesele mojej kuzynki, ale takiej dalszej.Ale te ich weselicha ( piatka dzieciakow w rodzinie, ona jest najmlodsza) sa zawsze na 300 osob, takie na maxa w wiejskim stylu, tona zarcia, kucharki gotuja na 2 tyg przed weselem, orkiestra zajebista, wszyscy chlaja, poki sie nie zwala pod stol...No i chcialbym przyjechac.Ale to sie zobaczy.

    A jeszcze sie dowiedzialam, ze moj eks sie hajta tez za rok.Ale wiedzialam, ze wczesniej czy pozniej sie ohajta, nie wiedzialam tylko kiedy.

    Hmmm, ciekawe kiedy ja sie ohajtam?Hahaha.

    Nachlalam sie , wiec juz moze nie bede pisac.

    Buziak Marta dla ciebie!

    Dla innych oczywiscie tez
  • Re: troche z zycia marty

    Emm > 12-05-2005, 21:18

    Ciekawe, czy mi eks przysle zaproszenie na slub?

    A Marta, moj dziadek mial juz 2 razy zawal i raz udar.Za kazdym razem byl stan krytyczny i minimalne szanse, ze z tego wyjdzie. I zyje i ma sie dobrze.

    I oby ten stan trwal, czego i twojej babci zycze.
  • Re: troche z zycia marty

    martamaua > 12-05-2005, 22:13

    .
  • Re: troche z zycia marty

    Ally > 12-05-2005, 22:28

    Marta współczuję, dopiero teraz zajrzałam do Twojej historii, mam nadzieję,że z babci? będzie wszystko dobrze i wróci szybko do zdrowia.

    Nad ?mierci? też rozmy?lałam.

    Moja babcia, któr? najbardziej kocham na ?wiecie, miała już pierwszy zawał (dawno, jak byłam mniejsza), jakby miała drugi albo zmarłaby podczas mojego pobytu jako au pair, to po pierwsze chyba nigdy w życiu bym sobie tego nie darowała, po drugie to nie ma szans abym nie wróciła, zostawiłabym wszystko i chu* i niech mi mówi?, że jestem nieodpowiedzialna itp., ale miło?ć to warto?ć dla mnie nadrzędna i nic się z ni? nie porównuje (a nie znam jeszcze żadnej osoby, któr? bardziej kochałabym od babulki). Boshe nawet o tym my?leć nie mogę, aby co? się jej stało. Dzisiaj kochana do mnie dzwoniła i pytała się jak maturka z historii mi poszła. Jutro po maturze z biologii idę odwiedzić j?. W sumie mam 2 babcie, ale z jedn? jestem zżyta maksymalnie, a druga mieszka na wsi i kiedy? byłam co roku na wakacje u niej, ale ostatnio rzadko u niej jestem. Przeczytałam to jeszcze raz i pomy?lałam, że może to być źle odebrane jako zarzuty do Ciebie lub co? i modyfikuję tego posta, żeby nie było. Marta nie bierz tego do siebie nie chcę, żeby się kto? na mnie obrażał lub miał do mnie jakie? pretensje. Pisałałam tylko o swoich relacjach i teraz przypuszczalnym przeze mnie zachowaniu w takiej chwili, naprawdę to nie wiem co bym w takim momencie zrobiła i obym nigdy nie musiała się przekonywać.

    Boże Marta jak mi Ciebie szkoda i babci Twojej też.



    Ej a co z koleżank??? Wiesz o co chodzi?? Ja kiedy? miałam napady, ale jeszcze widać nie takie, aby to zrobić, szkoda życia. Boshe pewnie miała jakie? wielkie problemy. To Twoja bliska kumpela? Jeju współczuję dwukroć.

    W takich momentach zastanawiam się nad krucho?ci? życia i o tym, że "ludzie tak szybko odchodz?".

    Ja dzisiaj miałam też zły dzień ale nawet nie przyrównuje i ja się załamuję źle zdan? matur? (?mieszne), a ludzie gin?, cierpi? i głoduj?. Boże jaki ten ?wiat niesprawiedliwy
  • Re: troche z zycia marty

    martamaua > 13-05-2005, 8:00

    .
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia