• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • USA
       
    • Wizy
       
    • wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
       
  • wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    agulka > 07-07-2005, 12:13

    dzieki



    wlasnie sie dowiedzialam jak bedzie wygladal moj lot..



    a.. 14:25-16:10 Lufthansa lot 3303 Warszawa-Frankfurt



    b.. 17:20-19:25 Lufthansa lot 404 Frankfurt-Nowy Jork JFK



    bomba...czy ktos jeszcze leci takimi liniami i o tej godzinie???

    poki co wiem, ze lece z Milena z mojego biura..takze sama nie bede

    grrr czuje juz dreszczyk emocji.. :wink:
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    oliwka911gt > 07-07-2005, 12:29

    8)



    aga, we wtorek sie w glogowie melduje na 99% napisze jeszcze co i jak
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    agulka > 07-07-2005, 12:50

    ok...to ja ide robic transparent powitalny...no i moze zapisze sie na jakis kurs gotowania.. :wink: :lol:
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    leneczka > 07-07-2005, 20:46

    Cytat:oplate sevis

    a co to?
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    MONIKA > 07-07-2005, 21:07

    Brawo Agnes, a pamietasz, zaba sie martwilas! :lol:
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    agulka > 08-07-2005, 10:17

    thx...zaba juz sie na martwie..w usa zrobie polowanie na nowa



    a oplata sevisto taka oplata za to, ze wpisza Cie do jakiegos rejestru czy cos...w kazdym badz razie jak bedziesz w konsulacie, ambasadzie..to musisz miec ze soba potwierdzenie , ze masz ta oplate zrobiona. ja mialam to z biura - bo z kaucji jaka zaplacilam pobrali ta oplate. dowiedz sia jak to jest u Ciebie. bo jedna babka tego nie miala..i musiala sie na nowo z konsulem umawiac.
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    kasik > 11-07-2005, 12:38

    Leneczka, potwierdzenie, ze oplata sevis zostala dokonana dostaniesz z papierkami wizowymi. Oplate robi biuro z Bostonu.
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    Mikania > 19-07-2005, 11:52

    Ach ta Warszawa! Dojechałam do niej o 11,a na spotkanie byłam umówiona o 13:30,ale oczywi?cie nie w głowie było mi ksz?tać się po stolicy,tylko jak najszybciej dotrzeć do ambasady na Piękn?. Mniej więcej wiedziałam co i jak.Na swojej drodze spotkałam wspaniałych mundurowych,więc pytam co i jak.Oni patrz? na mnie,na siebie i znowu na mnie.I teraz jest najlepsze:mówi? mniej więcej w tym samym tępie,trzeba i?ć w lewo na Aleje Jerozolimskie a drugi trzeba i?ć w prawo i kierować się na Hutę! Ale oboje skwitowali że do końca nie s? pewni,no cóż.Poszłam na tramwaj wsiadłam w pierwszy lepszy i patrze napis HUTA na nim.Wsiadam drzwi się zamykaj? i pytam się czy dobrze do ambasady?2 babki mówi? nie,to w przeciwnym kierynku! Niech pani wysiada!A 2 facetów na to:Niech już jedzie i wysi?dzie na Placu Zawiszy i tam w 159 wsi?dzie i na samej Pięknej wysi?dzie.To też tak zrobiłam.Pojechałam tym całym 159,wysiadam na ul.Pięknej patrze a ludzi o dziwo mało.Może dlatego że byli to ludzie którzy czekali już na wizytę od 13:30 a na miejscu byłam o 12:40.10 minut postałam przed wej?ciem,gdzie zabrali mi fona,prze?wietlili mi plecaczek,kazali zdj?ć zegarek i pasek.Przeszłam do kolejnej kolejki gdzie sprawdzaj? formularze wizowe o dziwo ci młodzi "sprawdzacze" powiedzili że mam wszystko ok.NO to czekałam aż kolejny młody Pan powie przez mikrofon "kolejne 4 osoby".No i weszłam.Tam podeszłam do kobitki( już starszej od tych sprawdzaczy na zewn?trz) daje jej papiery,ona sprawdza, sprawdza ,sprawdza i angle mówiroszę do pani z Dhl-u.Podeszłam z wielkim zaciekawieniem,bo tylko mnie wysłał? (z tych co byli już w ?rodku)ona znowu sprawdza wpisuje w komputer,sprawdza i wpisuje w komputer.Aha tamta poprzednia też wpisywała w komputer.Dała mi do wypełniena wniosek o przesyłke DHL.PO czym dała numerek jak na poczcie i mówi "Proszę schodkami na dół.No i poszłam.Ludzi tam dużo nie było,na moim numerku było napisane że przede mn? czeka 14 osób (mówiłam że mało mi się ich wydawało)W ?roku wszystkie okienka miały piękny napis "OFF" siedzenia jak w kinie, no i ogólnie 2 telewizory na których leciało nie nic innego jak film o USA ( z wieżami WTC)w języku angielskim oczywi?cie, no i piękny filmik o tym jak to się zostawia piękne odciski palców i że nie dotyczy to Amerykanów.Zaczeli przyjmować równo o 13:30.Bardzo szybko zbliżył się mój numerek,no i strach mnie w końcu ogarnoł!!!!!!!

    Podeszłam do okienka pani troszkę "przy ko?ci"w okluarkach mówi do mnie "Paszport, i dokumety wizowe" dałam jej wszytsko i pięknie( bo w końcu byłam na ulicy Pięknej ). "proszę lewy palec wskazuj?cy położyć , ok.prawy,ok." No i jazda pomyslałam.A ona do mnie po angielsku :proszę powiedzieć mi po co jedziesz do Usa, no to ja jej że au pair i tam takie różne na ten temat.Ona do mnie do jakiego stanu ja do niej że do Texasu, ona do mnie Czy rozmawiałam już z rodzin? rzez telefon mówie że tak i że piszemy emaile do siebie.Ona znowu z pytaniem co robię teraz w Polsce, no to ja że studiuję, ona na którym roku jestem i ile zostało mi do ukończenia szkoły, odpowiedziałm jej pięknie że 2 lata do ukończenia szkoły.Na to ona pyta się ile dzieci maj? lat, a ja że 2 ye.....i jako? z tych nerwów zamiast years old to mi się powiedziało letter!!!!!Ja tak :oops: :lol: i ogromy brecht i j? przeprosiłam i się poprawiłam że 2 years old,a ona ok, zrozumiałam już wcze?niej nie ma co się stresować( oczywi?cie po angieslku) .Zszywaczem zczepiła żółt? kartkę z numerkiem i kazała i?c na górę po schodkach do DHL-U.Powiedziła jeszcze szczę?liwej podróży, miłego pobytu i takie tam pierdoły no i oczywi?cie bye bye.Wogóle jaka? miła mi się wydała, nie wiem czy one miłe s? tylko dla au pair, bo słyszałm wiele złych opini na ich temat.Podobno maj? umowy o pracę podpisan? na pół roku i się zmieniaj? często, bo ja np.słynnej murzynki i rudego dziadola nie widziałam,za to były same młode babki tak około góra 35 lat.Spotkałam jedn? au pair która też jest z mojego biura i leci 31 lipca bo biuro podobno nie ma już biletów na 1 sierpnia.Też dostała wize.Wogóle ja się tak chamsko mocno stresowałam a tam taki luzzzzzz. Takze nie bać się dziewczyny! DO przodu mówie wam nie co się stresować!
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    Mikania > 19-07-2005, 11:53

    O Ja ale się rozpisałam!!!!!!!!
  • Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?

    agulka > 19-07-2005, 13:07

    i dobrze, ze sie rozpisalas...prznajmniej inne operki beda wiedzialy co i jak.o to chodzi

    gratuluje wizy
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia