-
-
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Klaudia_1990 > 04-11-2009, 0:05
No i mam problem. Moja host mama twierdzi , ze zlozyla potwierdzenie agencji amreykanskiej, tymczasem proworkowi nic o tym nie wiadomo. Host mama zapewniala mnie juz kilka razy ze owe potwierdzenie zlozyla, aczkolwiek go nie ma :/ nie wiem czy cos jest popieprzone w biurach czy o co chodzi ale trwa to juz od zeszlego tygodnia.. napisalam do niej na skypie czy owe potwierdzenie faktycznie zlozyla, wczoraj chyba czy przedwczoraj, ale nie odpisala, wiec napisalam dzis. To tylko mnie opieprzyla ze jest w pracy i nie moze ze mna pisac o takich godzinach i juz mi to powtarzala ! jej wiadomosc nie brzmiala za milo.. napisalam im sorry i tyle. cisza. a jak jest dostepna na skypie to nic do mnie nie pisze.. i co ja mam robic ? przypominam ze w moim au pair roomie ich nie ma bo znikneli.. aczkolwiek kobieta z proworku uspokaja mnie ze niby"taka procedura" dopoki mnie nie zaakceptuja ... hmm... martwie sie -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
nina15 > 04-11-2009, 12:39
A pisałaś do agencji amerykańskiej? oni chyba powinni wiedziec wiecej co sie dzieje.... -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Klaudia_1990 > 04-11-2009, 14:26
Nie pisałam i już na szczęście nie muszę, bo dostałam wiadomość od Pani A.C. z Proworku :
Witam Pani Klaudio,
Wczoraj wysłałam do agencji amerykańskiej maila w Pani sprawie i poinformowano mnie, że faktycznie rodzina chce Panią zaakceptować. Nie otrzymałam jeszcze potwierdzenia ponieważ w pierwszej kolejności rodzina musi uregulować wszystkie płatności z agencją au pair care. Prawdopodobnie do końca tygodnia otrzyma już Pani potwierdzenie akceptacji.
Pozdrawiam
A.C.
Tak więc ulżyło mi -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Kajtka > 04-11-2009, 14:38
GRATULACJE :mrgreen: -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Klaudia_1990 > 04-11-2009, 17:45
Dzieki)) Ale gratulowac mi bedziecie po wizycie w konsulacie :mrgreen: -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Ewelina88 > 04-11-2009, 17:46
Ja bym się chyba martwiła, skoro napisałaś, że Cię opieprzyła itp... -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
nina15 > 04-11-2009, 18:00
Nie no bez przesady. Babka się po prostu wkurzyła, bo z jej strony było wszystko jasne. Także miala prawo się zdenerwować ,jesteśmy tylko ludzmi. powodzenia Karolina -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Ewelina88 > 04-11-2009, 18:17
W sumie masz racjęPowodzenia, trzymam kciuki :mrgreen: -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Kajtka > 04-11-2009, 21:54
w konsulacie bedzie dobrze ^^
tylko nie mów im ze jedziesz tam szukać meżahihi
<kopniak na szczescie> -
Re: Ile czekalyscie za RODZINA/MATCHINGIEM?
Klaudia_1990 > 07-11-2009, 16:20
Dzięki))))) Kochane jesteście :*
Nie no ofc wiem, że w konsulacie jakby co, to jadę tam ale oczywiście chcę wrócić , nigdy na stałe prawda ?